Czołem, koledzy finansiarze! Dotychczas nie inwestowałem niczego na giełdzie. Mało mnie ten temat kręci, ale chciałem zdywersyfikować oszczędności, więc szukam takiego giełdowego nobrainera. Czyli pewnie jakiś ETF? Zamierzam kupić i trzymać długo (pewnie z 20 lat). Na start będą to jakieś symboliczne kwoty, pewnie 100 zł miesięcznie. Moje pytania to: 1. Co wybrać? Jeśli ETF, to jaki konkretnie? 2. Przy takim symbolicznym wolumenie, przez co najlepiej to kupować (myślałem nad Rachunkiem Inwestycyjnym
Przykro mi to stwierdzic, ale jako koneser patologii, ktory od lat sledzi tag, uwazam ze doczekaliśmy sie właśnie smierci naturalnej tagu ( ͡°ʖ̯͡°) Chciałbym podziękować za wspolne chwile, ktore bede wspominał bardzo bardzo długo i nie żałuję zadnej minuty spędzonych z wami, koneserami a szczegolnie mirasami/mirabelkami starszymi stazem. Szkoda, ze bardzo duża grupa miraskow I mirabelek juz nawet tego nie przeczyta, bo juz
Jutro o 9 i 15:30 zadzieje się giełdy cud. (Na stare to by była 8 i 14:30)
#gielda