@marcin-zielonkaa piękne, miałem takiego z silnikiem T5, niecałe 280KM. Cudownie się jeździło. Teraz xc70 i nie zmieniam póki nie dobije do 750kkm (póki co 450kkm)
@hadrian3 jesli chodzi o skrzynie biegów, to mam manuala, dość rzadko spotykany ale za to niezawodna ( ͡º͜ʖ͡º) co do plastików... no pomyślę o tym, choć dla mnie ważniejsze że stan techniczny bez zarzutów (nowy zawias, regeneracja turbo, wymieniony pasek rozrządu i chłodnica nowa bo poprzednia juz nie wyrabiała). Chcialem ostatnio sprzedać, ale w porę otrzeżwiałem żeby nie pozbywać się jednego z ostatnich "szwedów" (
Sezon na grzyby w pełni. Miłośnicy leśnych zbiorów prześcigają się w zbieraniu najbardziej okazałych borowików, maślaków czy kani. W Puszczy Białej pojawiły się nawet kartki z rezerwacją skarbów lasu.
@frank-dojl to fakt, są ciężkie. Z tego względu tez mało ich jem. Co roku ide do lasu dosłownie 2-3 razy i to co wysusze starcza na rok. No i druga sprawa, trzeba suszyć poniżej 50st., żeby zachowały większość swoich wartości.
@robert5502 gratuluję zatem braków w podstawowych umiejętnościach rozumnego człowieka, czyli krytycznego myślenia i weryfikowania informacji w celu wyciągania obiektywnych wniosków. Jestes do tylu o kilka tysięcy lat względem cywilizacji, warto nadrobić ( ͡º͜ʖ͡º)
@givnrbgfy mysle, ze kolega @macan i @Retsew wyczerpali temat. Ja od siebie dodam, że krotki czas wdrażałem się na takie stanowisko (tylko wyższe, coś w stylu dyrektora operacyjnego) i jak dla mnie nigdy więcej. Chce żyć dłużej niż do 50, mieć wszystkie włosy, normalne relacje w rodzinie, a przede wszystkim kończyć pracę i o niej nie myśleć. Wydaje się, że najspokojniejszą droga jest pojscie w bycie ekspertem/specjalista.
Post z cyklu odbija mi na stare lata - mam swój ciepły k--------k, mój szef mnie lubi, potrafię nie tylko programować, ale mam również wiedzę domenową, ogarniam nawet matematykę na przyzwoitym poziomie.
No ale myślę nad zmianą kariery, chciałbym zostać maszynistą. W skali od 1 do 10, jak bardzo głupi to jest pomysł?
@groman43 na maszynistę masz bardzo długie szkolenie z masą egzaminów. Jednego nie zdasz i adios. Jak już przebrniesz przez to piekło, to potem masz tone stresu, bo jestes odpowiedzialny za cały skład ludzi i Ty odpowiadasz za wszystko, nawet jak Ci źle zwrotnice ustawia. Radze przemyśleć karierę maszynisty
Polska może się pochwalić silną gospodarką, nie tylko w regionie. Jednak do jej rozmiarów nie przystaje poziom innowacyjności. Pojawia się problem: niski odsetek studentów na kierunkach STEM (science, technology, engineering, mathematics): niespełna 20% w Polsce.
Mam 26 lat i faceci mający więcej niż 35 lat są dla mnie jak dziadki. Już widać łysienie, siwiznę, często nadwagę. Ale z tym można coś zrobić albo wręcz polubić kogoś wygląd jak pojawią się uczucia. Gorzej z totalnym przeskokiem mentalnym. Ci odpowiedno rozwinięci względem swojego wieku dają poczucie jakby spędzało się czas z ojcem. Ci narażający za osobami w moim wieku to dają wrażenie emocjonalnie niedojrzałych, niestabilnych. Eh #zwiazki
@zeszyt-w-kratke jprd (-‸ლ) żyjemy w dobie powszechnie dostępnych informacji, ale nie. Panie Polska sprawdź za mnie, Panie Polska skąd ja mioł wiedzieć. Urzędnik tez ma przyjechać i tyłek tobie po sraniu wytrzeć? Obstawiam, że masz naście lat i mieszkasz z matką, bo taka ignorancja i ślepa wiara że ktoś Cie wyręczy i doradzi to wręcz abstrakcja. Obudź się chłopie i skonfrontuj z rzeczywistością, bo inaczej ta rzeczywistość
@Zloty_Siekacz nie bronie systemu, tylko stwierdzam, że swoje życie powinieneś wziąć w swoje ręce, a nie czekać aż ktoś da, pomoże, doradzi, pogłaszcze po głowie. Tym sie różni mężczyzna od życiowej p---y, że się ma kontrole nad swoją egzystencja i samemu się dba o swoje interesy. Pisałem OPowi z dobrego serca, choć dosadnie, bo jak go stary nie nauczył życia, to życie samo go brutalnie nauczy, a tego nie życzy się
@zeszyt-w-kratke nikt nie każe Tobie kupować chaty na takich terenach. Jakby ludzie nie byli takimi niedorajdami, to po prostu nikt by nie kupił mieszkania na takim terenie i deweloper nomen omen umoczyłby hajs. Jak dla mnie to wierz sobie w instytucje urzędu, polegaj na nich i w ogóle nie interesuj się swoim życiem, ktoś inny za Ciebie to zrobi mówię Ci seba, na pewno tak będzie ( ͡º͜ʖ
I dlatego między innymi warto inwestować w krajowe firmy, a nie gigantów zza granicy. Nie dość, że płacą dużo wyższe podatki, to jeszcze angażują się w sprawy kraju. Szacunek panie Brzozka #inpost #powodz
Niedawno typiara z uczelni zaprosiła mnie na wyjście z jej psiapsi, strasznie sie uchlaliśmy, a potem we dwójkę gadaliśmy na wiadome tematy, było dużo macania, lizania po ciele i spaliśmy w jednym łóżku ale do niczego większego nie doszło, (może dlatego że byliśmy skończeni i jej się chciało rzygać)
W każdym razie od tego czasu kontakt się z----ł, a ja wyczaiłem że ma ustawionego chłopa na ig (mieszkaja
@Towarzysz_Pawulon nie będę prawić morałów, bo już wyżej mnie wyręczyli, choć podzielam ich zdanie. Natomiast do Twojego pytania, to ciężko jednoznacznie odpowiedzieć w sumie. Zalezy jaką macie relację (kumple, przyjaciele, a może tylko imprezowi znajomi). Zależy jaki ona ma charakter i osobowość itp. Z takich uniwersalnych tipów, to jak wspomnial ktoś wczesniej generalnie trochę postępować jak z niezajętą. Oprócz tego warto pokazać siebie z najlepszej dla niej strony (tu musisz wiedzieć/wyczuc
@lemonic aż tak na wschód od Issyk-Kul nie bylem. Na Issyk bylem na północnym nabrzeżu, bo jest bardziej zorganizowane i zurbanizowane. Bylem za to na wyjeździe trekkingowym nad jezioro Kel-Suu. To poludniowy wschód, w strefie przygranicznej z Chinami. Piekne jezioro, które znika okresowo. Kiedys wrzucałem tu fotki, pewnie wygrzebiesz z profilu. Tam bardzo polecam się wybrać, tylko ciężko oddech złapać, bo prawie 3500mnpm ( ͡º͜ʖ͡º)
Definicja jest taka, że e36 to co najwyżej była klasa średnia wyższa. Luksusowe wtedy to były 500sl, 750iL, lex ls400, jaguar xj6 czy porsche. Gruz e36 autem luksusowym? Proszę Cie, nie zaginaj rzeczywistości ( ͡º͜ʖ͡º)
Druga sprawa, co ma fakt kto czym jeździł to definicji?