Kiedyś myślałem, że taki stan jest tylko przejściowymi i że sprawy za kilka lat jakoś się ułożą i będzie inaczej.
@Eddy85 jeżeli dobrze rozumiem, że liczyłeś tylko na uśmiech losu nie zmieniając kompletnie nic w życiu, to imho sam sobie wykopałeś dół w którym jesteś i nie możesz zwalać winy na rzeczy na które wpływu nie masz.
@kamil150794 zmienić cokolwiek? Zmienić pracę, przeprowadzić się, zmienić nawyki żywieniowe, cokolwiek. Inaczej to tak, jakbyś narzekał, że jesteś gruby nie próbując z tym robić. Z kolei jak walczysz, a nie idzie, to kompletnie co innego.
@kamil150794 nic nie robił źle. Robił to, co uważał za słuszne i nie wyszło. Obiektywnie pewnie można by coś znaleźć, ale życie to nie laboratorium, gdzie możemy zmieniać parametry do woli w kontrolowanych warunkach. Co też nie znaczy, że powinniśmy odpuszczać przy najmniejszym oporze i nie starać się poprawiać swoją sytuację, a tak wstępnie wpis brzmiał.
@kamil150794 zależy od osoby. Nie brzmi na osobę, która będzie w stanie się z tym stanem pogodzić, więc radziłbym obejrzeć film "Yes man" i próbować zastosować w praktyce. Wyjdzie albo znieczuli do końca.
@szzzzzz jeżeli kładziesz się głodna, to jesz złe rzeczy. W teorii liczy się sam deficyt, żeby spalać więcej niż spożywasz, a w praktyce też trzeba dobierać produkty, które bardziej sycą. Generalnie deficyt się sprawdza, tylko większość nie ma pojęcia jakie ma zapotrzebowanie i jak je podbijać, żeby więcej spalać, ale też nie doić się z energii. Sam zauważyłem, że siłownia wcale mi nie spalała tak dużo, jak regularne spacery. Według MiBanda,
@suqmadiq2ama @s---k @zar0x pogadałem z Holendrami w obecnej pracy i rzucali kwoty w widełkach 80-120/h i tego będę się trzymać. Zakładam, że będzie za drogo, ale jak mam się bujać z chatami za parę groszy więcej, bez gwarancji co dalej, to szkoda mojego zachodu i wolę siedzieć tu gdzie jestem.
Pracuje jako spawacz około 4 lata w jednej firmie. Szybko okazalo się, że bardzo dobrze mi to idzie, co więcej bardzo to lubię. Chciałem się uczyć, pytałem starszych spawaczy, brałem od nich różne rzeczy do spawania. Szybko okazało się, że moje spoiny są jednymi z najbardziej estetycznych
@bkwas jak się uczyć spawania, to najlepiej masówka w pracy. Jak na swój koszt, to cienkie blaszki (bo tanie i trudniejsze od grubych) i ogień.
@PurpleHaze wyrobienie certyfikatu to żaden problem. W praktyce może być tak, że oficjalnie spawa jeden, a nieoficjalnie wszyscy mogą spawać, a w papierach jeden pracuje jak 10.
Jak wziąć się za cokolwiek? Problemem nie jest brak planu czy pomysłu tylko ogromne lenistwo. Nie mam siły wstać z łóżka i nawet posprzątać a co dopiero zacząć się uczyć czegoś czy samodoskonalić przez co cały dzień nic nie robię. Jak przerwać ten krąg spiedolenia? #pytanie #samorozwoj #rozwojosobisty #rozwojosobistyznormikami #wychodzimyzprzegrywu
@Mr_Beniz zabrzmi zlewczo, ale po prostu wstać z łóżka, mimo braku sił i zacząć coś robić. To uczucie zawsze tam zostanie, kwestia tylko tego co cenisz bardziej, wypoczynek czy robić x? Z czasem ciało się dostosuje i wybór nie będzie taki trudny, ale zawsze pozostanie.
@staryhaliny to jeszcze można jakoś uzasadnić, choćby głupotą. Często jednak takie condohotele w cenie mają wliczony zysk klienta na np. planowane 5 lat, więc ostatecznie możesz zostać z norą, bez zastosowania za kilkaset koła. ( ͡°͜ʖ͡°)
Miałem jechać, ale jak zobaczyłem jak nasi tam mieszkają to wszystkiego mi się odechciało. Domek, albo w sumie magazyn z pokojami 3 osobowymi z łóżkami piętrowymi. W sumie 15 osób z jedną łazienką i kuchnią. Biuro ab. #holandia
Są tu jacyś specjaliści od klocków Lego? Szukam klocków, którymi mógłbym obracać i budować na nich platformy. Wykorzystanie ma być mniej więcej jak na zdjęciu, czyli ma łapać rurki, kolanka i inne elementy, tylko bardziej rozbudowane. Fajnie też by było, jakby ktoś chciał się podzielić doświadczeniem z drukiem 3D elementów pod klocki.
Obudził mnie o 1 w nocy krzyk kota. To nie było miauknięcie, tylko głośny skrzek z bólu. Kot dyszał, sapał i przewracał się z boku na bok. Tylne łapy miał sparaliżowane i zimne. Szybki telefon na weterynaryjny ostry dyżur i decyzja o przyjeździe. Dotarłam po godzinie jazdy na miejsce o diagnoza była szybka - zator. Kot okazało się, ze miał wrodzona wadę serca, która spowodowała zator i brak przepływu krwi do dolnych
Chce zrobić kurs na spawacza tig i mag lub MIG+mag Czy ktoś kiedyś robił lub pracuje w takiej formie i czy jest ciężko nauczyc się tego zawodu? #spawanie #praca
@posepny1 kolega chyba na początku kariery albo nie wie jak certyfikaty działają.
A 20e brutto to dostaniesz za wysiłek i odpowiedzialność nieporównywalną do takiego murarza. Zresztą, 19 brutto ma kolega w Holandii przy szczotkowaniu spoin.
@posepny1 TUV może być ok jak produkt idzie do klienta który TUVa wymaga. Obecnie pracując w Holandii mam certy Lloyds i ASME IX, bo klient tego wymaga.
Chciałbym zobaczyć ofertę na 20e netto dla "dobrego" spawacza. Zazwyczaj za niższe stawki niż te, to już idzie xray przy 99,5% zdawalności.
@posepny1 no i już wiem, że nie wiesz o czym mówisz. Niderlandy wcale nie mają chorych wymagań, a BHP to dno. To już Niemcy są bardziej znani z poganiania, a prym w tym wiodą Szwajcarzy.
A to, że "nie ma w necie" to takie "wiem, ale nie powiem". Jeszcze poopowiadaj o kosmicznych zarobkach spawaczy podwodnych, to będę miał spawalnicze bingo.
@harry22 wszystko zależy jaki poziom skilla, języka i ile stresu zniesiesz.
Możesz pojechać do Szwajcarii, ale tam zazwyczaj z-------l i stres. Po chacie i cateringu (nie dawali mi dostępu do kuchni) zostawało z 900CHF/tydzień. Monter tras kablowych, co wkręcał śrubki na odwal się miał 850.
W Holandii wystarczy angielski i 550e/tydzień z darmową chatą to na luzie. Nawet dziś dostałem ofertę na migomat za 600, co wklejam poniżej. Tylko problem taki,
@posepny1 no i uważasz, że yoga z rurą i lusterkiem pod rtg, skacząc z budowy na budowę za 20 netto to endgame, do którego warto dążyć? Tym bardziej, że automaty wchodzą już na pełnej, więc popyt na tych ludzi będzie spadać.
@Darknes17 na relaksie. W Niemczech ciężej szukać i często wymagają niemieckiego, do tego zazwyczaj stawki są bez chaty, więc pewnie nawet lepiej wyjdzie w Holandii.
Akurat stawki ciężko się porównuje, bo wszędzie są różne benefity, które wpływają na wysokość stawki, a często się o nich nie wspomina, a nawet miesięczna stawka netto tego dobrze nie ilustruje.
@posepny1 nie tyle nie dawaliśmy wiary, tylko te niewdzięczne roboty to mały ułamek prac (biorąc też pod uwagę, że często te stawki na fb są przekłamane), a i tak niewarte zachodu. Więc mówienie takich rzeczy świeżakowi to jak wciskanie garnków starej babie.
A automaty mają możliwości, żeby człowieka zastąpić bez problemu. Wręcz dodadzą nowych możliwości, które są dla ludzi nieosiągalne. Jedyną barierą jest kapitał. Więc już masz tu pewien sufit zarobków.
Wiadomo ze moze isc na spozywke na czysta hale za 12 euro tylko nie mowcie ze nie mozna lepszych pieniedzy na tigu wyciagnac tylko niestety trzeba pobrudzic raczki albo dobrze sie wkrecic a nie przegladac fejsbuka i gadac glupoty ze takich stawek w tej dekadzie nie ma xD
Pomijając już, że najwyższe stawki jakie miałem, to właśnie głównie polegało na scrollowaniu Fb, to nigdzie nie napisałem, że się
@harry22 wszystko to i wiele innych. Brak języka to często duży ogranicznik, bo wtedy lądujesz w roli wytresowanej małpy. Zapuszczanie korzeni w jednej firmie czy zwalnianie się bez nagranej drugiej pracy też zbija stawki, bo większość szuka roboty dopiero jak kończą się oszczędności. Swoje dorzuca też ogólny szał na spawaczy, ile to nie zarabiają, co powoduje nadpodaż pracy. Automatyka postępuje i tak teraz jak na tym pracuję (programowanie i operowanie), to
@Siateczkasrodplazmatyczna oczywiście, że nastąpi. Dobrze spasowane rurki można już spawać prostymi orbitalami, co się robi na farmacji i spożywce. Kolejnym krokiem będą robotyczne ramiona z kamerkami, które same będą analizować łączenia i dostosować ustawienia pod nie.
Czyli uważasz, że w sumie przeciętny spawacz na relaksie jest w stanie wyciągnąć 4k netto z chatą za 40h, stała praca na tyle, żeby osiąść i kupić sobie chatę w okolicy? Pomimo tego, że średnia
@Eddy85 jeżeli dobrze rozumiem, że liczyłeś tylko na uśmiech losu nie zmieniając kompletnie nic w życiu, to imho sam sobie wykopałeś dół w którym jesteś i nie możesz zwalać winy na rzeczy na które wpływu nie masz.