@minvt: @Asceus o ironio zawsze Niderlandy mają złe info na tych mapkach. Podatek jest majątkowy i wynosi 32% od hipotetycznego zysku z tego majątku. Czyli można zabulić podatek nawet będąc stratnym na inwestycjach.
@Asceus: a ja nie uderzam w kwotę, a rodzaj podatku. Bo te 3x% nie płacisz od zysków a od wartości majątku, więc ma się to nijak do takiego podatku jak w Polsce.
Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) i Wspólny Komitet Ekspertów FAO/WHO ds. Dodatków do Żywności (JECFA), oddziały Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), umieściły słodzik aspartam na liście substancji potencjalnie rakotwórczych (grupa 2B IARC).
Nie jestem ekspertem, ale któryś raz mi się to w newsach przewija i ilość bzdur w tym temacie aż boli.
Aspartam został zakwalifikowany jako czynnik kancerogenny klasy 2B, co oznacza "potencjalnie szkodliwy dla ludzi". W tej kategorii znajduje się na równi np: - używanie talku, - używanie smartfona, - peklowane warzywa,
Stwierdziłem wczoraj, że dzięki #emigracja zarabiam w 2 dni pracy więcej niż przez miesiąc pracy w media markt w Polsce. Jezus jaka to była ostatecznie dobra decyzja. Sprzedajemy w pracy swoje życie a więc coś najcenniejszego co mamy i czego nigdy już nam nikt nie wróci. Wystarczy zrobić w Niemczech jakąkolwiek zawodówkę zaczynając nawet z językiem na poziomie krzesła ogrodowego z ikei bo Niemcom brakuje fachowców tak bardzo. Polecam
Ej ile zarabia spawacz w jakimś zakładzie w mieście (w sensie nie na statku, na wysokościach, czy pod wodą)
Kiedyś w okolicach 2013r jak 3-3,5k na rękę wystarczało na wynajem 2 pokojowego mieszkania o normalnym standardzie + utrzymanie 10 letniegoa auta + normalne życie samotnego faceta, każdy na portalach typu jeb z dzidy, kwejkach, sadisticach, czy nawet tu wykopie pisał, żeby robić papiery na tira, albo spawacza i w------e
@jalop: w sumie to i to jest na podobnym poziomie płacowym. xD
@wez_idz_sobie imho nie warto. Papiery się wyrabia pod robotę, bo mają wąskie zakresy i krótki termin ważności. W Polsce nawet nie wiem jak wygląda sytuacja, bo nie pracowałem w kraju od 2015.
Mam pytanie do ekspertów ds. życia za granicą. W związku z tym, że chyba jednak nie uda mi się znaleźć pracy zagranicą z zakwaterowaniem jednoosobowym, już zaczynam się przygotowywać mentalnie do mieszkania z obcą osobą. W jaki sposób w czasie mieszkania z (dotąd) obcą osobą zabezpieczyć się od kradzieży lub uszkodzeń cennych rzeczy, np. laptopa, komórki, gotówki? Także bonusowe pytanie dla tych, którzy już nie raz wyjeżdżali: jakich rad ze swojego nabytego
@Kalifornix: jak jedziesz pierwszy raz, to jedź z nastawieniem pracy ile wlezie i szukania lepszej fuchy. W takim wydaniu telefon Ci starczy, więc wszystko będziesz mógł nosić ze sobą. Ewentualnie jak jedziesz autem, to droższe rzeczy trzymaj w aucie.
Byłem pierwszy raz na siłowni spodobało mi się ludzie mieli na mnie wywalone ćwiczyłem sobie mam plan na razie bez diety żeby przyzwyczaić organizm #silownia
@sunu459: jeżeli chodzi o dietę, to polecam po prostu zacząć liczyć kalorie. Nawet się nie ograniczać, tylko po prostu liczyć, żeby mieć pojęcie ile jesz i wyrobić nawyk śledzenia tego co jesz.
@rzezbiarka: szczerze mówiąc, to tutaj emigracja nie ma za wiele do rzeczy. To ich tryb życia, który wybrali, a zapewne w Polsce robiliby to samo, tylko mając mniej siana. ¯\(ツ)/¯
Widzialem ostatnio na wykopie artykul o tym jak Polacy masowo wracaja z UK do Polski, oczywiscie przesmiewczych komentarzy bylo 90%, temat mnie bardzo zainteresowal szczegolnie ze sam w UK mieszkam cale dorosle zycie. Nie zakladalismy powrotu, planowalismy na odwrot jechac jeszcze dalej lecz okazuje sie ze za oceanem wcale nie jest tak fajnie jak w mamie Europie. Rozmawialem z wieloma znajomymi w pracy, a jest ich masa roznych narodowosci i 90% planuja
@taki-tam-czlowiek: imho zawsze tak było. Przez cały swój pobyt tam czułem się zawsze jako obywatel drugiej kategorii. xD No ale w te tsunami powrotów do Polski nie uwierzę, póki się nie wydarzy. Migracja do innych krajów spoko, sam to zrobiłem, ale jak ktoś tam siedzi parę lat i już się zakorzenił z dzieciakami, to wątpię, żeby coś próbowali działać.
UK wstaje z kolan! Stellantis (Fiat, Peugeot, Opel, Vauxhall) zagroził w środę, że jeśli Wielka Brytania nie zawrze lepszej umowy z Unią to produkcja samochodów w tym kraju stanie się nieopłacalna i tym samym koncern zmuszony będzie wycofać się z planowanych inwestycji i relokować już istniejące.
Kilka lat temu prowadziłem na mirko zażarte dyskusje m.in. o przemyśle samochodowym po brexicie i aż się miło czyta, że dobrze przewidywałem. xD
Sprawa jest prosta. UE to większy rynek, więc można lepiej lewarować efektem skali, przez co też lepiej mieć nadwyżki produkcyjne na kontynencie i eksportować do UK, niż na odwrót.
no ale jak mieli fabryki przed brexitem to były przygotowane pod te normy. Poza tym i tak dużo taniej spełnić te normy i mieć rynek zbytu.
Wydaje mi się że urzędnicy UE jakoś sztucznie utrudniają import z uk przez co i my cierpimy.
@Chris_Karczynski: jeżeli fabryki spełniają normy, ale umowa handlowa nie zobowiązuje ich do utrzymania standardów, to zakładamy, że tych norm nie spełniają. Dopiero jak będą spełniać normy i
@Chris_Karczynski: poprzez zaorać kraj po całości, rozumiem w 100% neutralne postępowanie wobec UK w sprawie brexitu. Czyli wręcz traktowanie ich jako rozumną stronę, która wie co robi, a nie jak debila, który nie może ogarnąć swojej własnej piaskownicy.
Z kolei to też śmieszne, że UE idąc na rękę UK, godząc się praktycznie na wszystko, co nie godzi w fundamenty działania UE, jest dalej traktowana jako ten zły, który za słabo
#amsterdam Lece jutro do Eindhoven/Amsterdamu i zastanawiam sie czym mam tam niby placic xD Wedlug Internetu nie akceptuja gotowki, nie akceptuja Visy Revoluta, ani Mastercard xD Jakis pomysl? #holandia #podrozujzwykopem #bankowosc #niderlandy #eindhoven
@Praemislia: od tego roku praktycznie wszędzie już płacę Visą bez problemu. Wyjątkiem był jeden pub, w którym nie mogłem zapłacić kartą, gdzie wcześniej płaciłem tym samym plastikiem. W centrum Amsterdamu to już w ogóle nigdy nie było trudności.
Czy Olsztyn to dobre miejsce do życia? Niektórzy, zwłaszcza byli olsztynianie, mogą się teraz zaśmiać, ale to miasto, mimo że byłem tam tylko raz i to na meczu Stomilu (xD) jawi mi się jako TOP miejsc do życia w Polsce. Poprawcie mnie, jeśli moje wyobrażenia to bzdury: - Stolica województwa, więc siłą rzeczy jakaś praca, jeśli nie zdalna, to stacjonarna zawsze będzie - Malownicze położenie, jeziora, zieleń, czyste powietrze, masa atrakcji turystycznych w okolicy - Miasto
@Lolenson1888: zacznę od tego, że urodziłem się w Olsztynie i większość życia tam spędziłem. Jeżeli masz pracę zdalną, masz jakieś grono znajomych w okolicy, lubisz spokój i naturę, to trafiłeś dobrze. Poza tym, ogromna większość moich znajomych uciekła z miasta po studiach albo jak zdali sobie sprawę, że nic ich tam nie czeka, a życie ucieka. Odpowiadając na poszczególne punkty: - z pracą na miejscu jest imho lipa i nie ma
@Bubakowski: ja w sumie robię coś takiego. Tylko zamiast skakać dla samego skakania, latam za lepszą pracą, a przy okazji korzystam z tego co okolica zaoferuje. Tylko imho rok to za mało, żeby poznać kulturę kraju.
Czy wszyscy operatorzy komórkowi w PL doliczają po jakimś czasie dodatkowe opłaty za korzystanie z roamingu?
Gdy pracowałem w Danii to kupiłem ichniejszą kartę, a potem wróciłem do Polski i korzystałem z niej nadal, bo mimo, że poza Danią ich pakiet był ograniczony do 30% tego co na terenie Danii, to jednak wychodził mi taniej niż ówczesny pakiet w PLAY (xd) i mogłem korzystać po takich samych cenach tyle czasu ile chciałem. Niestety
@wariacina_z_bogucina: prawie 100 komentarzy, w tym kilka Twoich i nadal nie przedstawiłeś jak to postrzegasz, mimo, że byłeś o to pytany wielokrotnie. Typowa metoda trolla, czyli dobierać sobie na co może odpowiedzieć.
@Bryto23: imho, jak będziesz dzielić z kimś chatę, to mimowolnie coś tam pogadasz, o ile nie będziesz odwalać dziwnych rzeczy. Zależy też gdzie byś planował migrować, bo od tego zależy też na jakich ludzi możesz trafić.
w poniedziałek mam wstępną rozmowę odnośnie pracy w Amsterdamie - jakie tam są koszty życia? Nie mam pojęcia jakie widełki rzucić, jak się mnie babeczka zapyta, tak aby nie bidować a żyć normalnie. Praca w szeroko pojętej sprzedaży.
@onionhero: w Amsterdamie koleżanka wynajmuje kawalerkę poniżej 20m za 1200. Poza tym, byś musiał przejść casting na lokatora, bo chętnych jest multum. W ogóle nieruchomości w Holandii to patologia do potęgi. Są drogie i często nawet bez podłóg. ( ͡°ʖ̯͡°)
@Szatynka: kiedyś się przez przypadek zainteresowałem tematem i zazwyczaj takie kobiety dzielą się na dwie skrajności - mega głupie lecące na łatwy hajs i te mega inteligentne, które zazwyczaj łapią się pod socjopatię. Jak kończą te pierwsze, to możesz się prawdopodobnie domyśleć. Z kolei te drugie potrafią się wysoko wybić, tylko wtedy wbijają się w dziane towarzystwo. Będąc w takich kręgach często ładują się na dobre stanowiska albo mają podawane