W październiku pękło 170km, chyba życiowy rekord. Dodatkowo z bardzo ładnym czasem udało się zamknąć Cracovia Półmaraton. Na ten rok zostają tylko Warszawa 11.11 i Rzym 31.12. Pozdrawiam cieplutko biegowych świrtów! ᕦ(òóˇ)ᕤ
Z takich bardzo mało prawdopodobnych rzeczy to mi kiedyś na Brewfeście padły 2 mounty naraz z jednej skrzynki. Nawet nie wiedziałem, że to było w ogóle możliwe. One były rzadkimi dropami 1% szansy chyba.
@Slicznotka: uzywalem przez chwilę az się spierdzielił i zaczął pokazywać astronomiczne tętno, próbowałem różnych sztuczek - to samo, dalem ziomkowi, żeby go u siebie sprawdził to u niego z kolei bardzo zaniża tętno, finalnie zaopatrzyłem się w jakiś Garmin HRM-Dual i jest ok
Mój pierwszy maraton. Do 37 kilometra biegło się spoko, od 39 dotarłem do słynnej ,,ściany” która zupełnie inaczej sobie wyobrażałem. Moje demony ciągnęły mnie w dół, chciały żebym się zatrzymał i zrezygnował. Czułem jakby trzymały mnie i nie pozwalały zrobić kroku. Przypomniałem sobie swoją drogę, swoje życie zanim poszedłem w sport. Przypomniałem sobie dlaczego to robię. Na metę wbiegłem wzruszony.
No dobra, dawno nie było więc jest. Papatonik numer 134 odklepion (⌐͡■͜ʖ͡■) Niby niewiele się działo. Spokojne tuptanka w strefach luzackich strefach, ale z paroma fajnymi akcencikami (ʘ‿ʘ)
Najpierw w czwartek skoczyłem na siłkę i standardowo sobie na koniec przeleciałem piątkę. Tym razem nie było zapieprzania
@enron: nieironicznie jeśli chodzi o #bieganie to jesteś moim bohaterem, cholernie Cię podziwiam i trzymam kciuki, żeby zdrowie zawsze Ci tak dopisywało! ᕙ(✿͟ʖ✿)ᕗ
@Besalama: równy tydzień temu pierwszy raz w życiu musiałem iść biegać o 5:20 i... Było naprawdę przyjemnie xD niesamowicie stawia to na nogi, planuję w przyszłości częściej tak wychodzić, polecam każdemu nie zdecydowanemu sprawdzić :-D
#bieganie nie udalo się poniżej 2h10min, ale naprawdę niewiele zabrakło, a PR poprawiony o ponad 21 minut, więc w sumie sukces oraz nieskrywana duma, pozdrawiam biegowych świrów z tagu ᕦ(òóˇ)ᕤ
W październiku pękło 170km, chyba życiowy rekord. Dodatkowo z bardzo ładnym czasem udało się zamknąć Cracovia Półmaraton. Na ten rok zostają tylko Warszawa 11.11 i Rzym 31.12. Pozdrawiam cieplutko biegowych świrtów! ᕦ(òóˇ)ᕤ
#
tak trzymać