Czując się zobowiązana do uzupełnienia uniwersum, podrzucam link dla niewtajemniczonych. Ziemniaczana gotka jeszcze niedawno próbowała swoich sił w opowiastkach o mordercach i creepypastach. Wzorem swojego boja, wykorzystywała czyjąś pracę <dziennikarską> do tworzenia swojego contentu.
Dla mnie jest to szczególnie obrzydliwe, bo będąc obeznana we wszelkich podcastach true-crime, zdaję sobie sprawę, że w zdecydowanej większości dokonują plagiatu zaledwie leniwie czytając czyjeś relacje z artykułów lub książek (podanie źródła tutaj z niczego nie zwalnia,
@Maye: Jedyne polskie true-crime jakie toleruje, to to z kanału "Stanowo". Rzadko coś wypuszcza, ale jak już się tak dzieje, to zwykle dotyczą to znacznie mniej rozpoznawalnych spraw, niekiedy w ogóle nie znanych w polskojęzycznym internecie. No i zasadniczym plusem jest, że Jaśmin nie próbuję "dramatyzować" głosem, tylko po prostu przedstawia normalnie zebrane informacje.
Ktoś ma pomysł skąd #kiszak wziął termin interlokacyjność? Próbując je rozłożyć etymologicznie, to trochę ni w p---e ni w oko pasuje do tego co on próbuje nim określać (a też mam wrażenie, że zależnie od sytuacji używa go różnych znaczeniach). Po wpisaniu w wyszukiwarkę wyskakuje jedynie nasz rumuński Don Kichot. Zakładam, że jest to po prostu kolejny z buzzwordów naszego giereczkowego Bartosiaka, ale mimo wszystko chciałbym rzetelnie podejść do
@Hujambo: „wzajemne powiązanie”, „śródpowiązanie” itd. Tłumaczenie Kiszaka jest wadliwe, a nawet błędne (co jest zabawne, biorąc pod uwagę, jak często powołuje się na swoje studia). Człon inter, zapożyczony do angielszczyzny z łaciny, oznacza „wśród, wzajemnie, pomiędzy”, natomiast connected – również pochodzące z łaciny – oznacza „wiązać, łączyć, powiązać”. Zatem jeśli jakieś rzeczy są interconnected, to są wzajemnie powiązane – na przykład lokacje w grach mogą być interconnected. Co miałoby
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że on już chyba nawet nie ma żadnej pasji do grania w gry. Jak się obejrzy te stare shoty, gdzie pykał sobie w DS3 z summonami i cieszył się jak mały dzieciak, kiedy w końcu zabił bossa, to może i tę pasję było widać.
A teraz? Wyszło Clair Obscure, gracze ogłosili ten tytuł absolutnym peakiem gamingu. Naszemu Imperatorowi Essy o dziwo też się bardzo spodobało, na
@Danzuo: No bo tak to już bywa — z wiekiem pasja do gier trochę się ulatnia. Sam tak mam. Gram już niewiele, głównie w starsze tytuły, które kiedyś mnie ominęły. Poza tym wolę poczytać książkę, posiedzieć z rodziną, wyjść na spacer czy porobić zdjęcia. Gry są tylko dodatkiem.
Podejrzewam, choć mogę się mylić, że Kiszak ma podobnie. Wciągają go głównie tytuły oparte na mechanikach hazardowych, a cała reszta go już
Cytaty z ostatniego odcinka Rocka wskazują że jest świadomy że został wykorzystany jako tarcza
Kiszak nie odpowiadał na zarzuty w swoją stronę, tylko poczekał aż ja obejrzałem ten film, potraktowałem go bardzo łagodnie i wtedy skomentował ten film ponieważ wiedział że ten materiał jest łatwiejszy do przełknięcia
Gdybym był takim człowiekiem który się kieruje skutecznością a nie moralnością to bym też właśnie czekał na coś takiego
#kiszak przez ostatni miesiąc: ~41 godzin spędził na oglądaniu materiałów innych twórców; ~32 godziny grał w tytuły, które wyszły ponad dekadę temu — z czego ~16 godzin poświęcił grze, którą przeszedł na streamie już kilkadziesiąt razy. Zaledwie ~5 godzin spędził na wspólnej zabawie z kolegami w grze, która dopiero co miała premierę, i tylko ~2 godziny w świeżym tytule, który mu się nie spodobał.
#kiszak ej bo z ciekawości oglądam ten materiał że tworzy skeletala i tak... chcieli żeby demo już było dostępne w maju lub czerwcu - nie wyszło Kiszak miał co tydzień streamować skeletala żeby pokazywać pracę nad grą jak idą - nie pokazuje Kiszak chce stworzyć skeletala bo jest "w-------y" na branżę która narzeka że tworzenie gier jest trudne a on tak nie uważa. wystarczy wyciąć 40-sekundowy fragment od 5:30 i
@greedy_critic: dodałbym jeszcze, że Kiszak prawdopodobnie nie napisał ani jednej linijki kodu do swojej gry — bo musiałby wtedy trochę posiedzieć i pomyśleć. Łatwiej jest powiedzieć swojemu programiście: „Ty, ja bym chciał takie X, żeby to X robiło takie Y” — i niech biedaczek sam się głowi, jak to w ogóle rozwiązać w kodzie.
@nufdcvbt: Czy ja dobrze rozumiem, że to miało być robienie gry na streamie? Moim zdaniem to byłoby najlepsze, co mógł zrobić. Oczywiście, pojawiłyby się podśmiechujki, że „tak gadał, że robienie gier to bułka z masłem, a teraz się męczy”, ale przynajmniej miałby w końcu na streamie coś twórczego, a nie tylko odtwórcze oglądanie filmów i granie w gry.
@Buchananczyk: Bezrozumna trzoda Kiszaka atakuję inne kanały wtedy, gdy Kiszak najpierw obejrzy materiał i się wypowie na dany temat. to tylko potwierdza że oni tam mają jeden mózg do spółki i dosłownie cytują go, bo samodzielnie nie potrafią myśleć.
@solaris321: tak to działa. Tak samo pod każdą zjechaną przez kiszaka grą jak się poczyta komentarze np. na GOL-u to cytaty z ich niedorozwiniętego guru.
#kiszak ej bo ja się boje że jestem w jakiejś bańce wykopkowej, czy rzeczywiście streamerzy mają bekę z ludologów czy tak nam się wydaje? a jeżeli tak to jaka część
W sumie jak na fana RPG (bo w FPS on nie gra - najlepiej ukazuje to jego strzelanie shotgunem na 100 metrów w najnowszych Borderlandach) to w sumie mało RPG ogrywa. Nie ogrywa żadnych gier od Owlcata (Warhammer 40k, Pathfinder, Expanse), od Obsidiana, Disco Elysium, Underrail. No, ale na gównianego chłopca do bicia, czyli Maskaradę 2 to znalazł czas. xD
@SonidoStark: bo w kiszakowym środowisku archetypem RPG są aRPG-i, z Diablo i PoE na czele. Natomiast gry najbardziej zbliżone do pierwotnej formuły papierowego RPG — w większości cRPG-i z aktywną pauzą albo walką turową — są w dużym stopniu pomijane, z drobnymi wyjątkami.
I szczerze powiedziawszy, nie dziwię się — i wątpię, żeby miało się to kiedykolwiek zmienić. Jeśli zebrać do kupy poglądy Kiszaka na temat gier, to śmiało można
@wocash97pl: no z tym „odrywaniem roli” to on zawsze robi całą serię piruetów. W swoich tłumaczeniach przytacza najbardziej radykalne przykłady, przez co każda dyskusja kończy się absurdem.
Bo jak tu w ogóle dyskutować, kiedy na argument o odgrywaniu postaci on wyciąga kartę w stylu: „No a w NFS odgrywasz kierowcę, to co? To też RPG?” I w sumie — przyznam — zgadzam się z nim w jednym: robienie tego w drugą
Kolejny kamyczek do piaskownicy Rumuna, jeśli chodzi o usuwanie merytorycznych komentarzy. Swoje trzy grosze dorzucił też prywatnie jeden z twórców PolishOurPrices, który również dostał bana za nieprzytakiwanie drakuli ( ͡°͜ʖ͡°)
Ziemniaczana gotka jeszcze niedawno próbowała swoich sił w opowiastkach o mordercach i creepypastach. Wzorem swojego boja, wykorzystywała czyjąś pracę <dziennikarską> do tworzenia swojego contentu.
Dla mnie jest to szczególnie obrzydliwe, bo będąc obeznana we wszelkich podcastach true-crime, zdaję sobie sprawę, że w zdecydowanej większości dokonują plagiatu zaledwie leniwie czytając czyjeś relacje z artykułów lub książek (podanie źródła tutaj z niczego nie zwalnia,