14 291,45 - 21,22 - 1,80 - 9,01 - 8,72 = 14 250,70
Race week - więc tylko 2 wieczorne spokojne biegi we wtorek i czwartek z rytmami.
Wczoraj Półmaraton o nieludzkiej porze. Wynik - 1:24:51 - not great, not terrible. Do życiówki zabrakło minuty, ale nie spodziewałem się jej pobić.
Trzeci wynik w życiu, cieszy szczególnie że wpadł bez specyficznego treningu, po przerwanych przygotowaniach do maratonu. W połowie lipca przeciążyłem miesięń gruszkowaty i przez
Race week - więc tylko 2 wieczorne spokojne biegi we wtorek i czwartek z rytmami.
Wczoraj Półmaraton o nieludzkiej porze. Wynik - 1:24:51 - not great, not terrible. Do życiówki zabrakło minuty, ale nie spodziewałem się jej pobić.
Trzeci wynik w życiu, cieszy szczególnie że wpadł bez specyficznego treningu, po przerwanych przygotowaniach do maratonu. W połowie lipca przeciążyłem miesięń gruszkowaty i przez













#kiszak