Pytanko. Jeśli kupiłam coś na raty w Empiku (przez Santander) i zdecydowałam się zwrócić towar to czy sklep jakoś anuluje te raty czy to ja muszę rozwiązać umowę z bankiem?
@wyslannik_jsm: też to widziałam jak szukałam info, ale babka na czacie Empiku mówiła mi, że według niej to mogę złozyć pismo w banku już po odsyłce sprzętu. Ogólnie jak z nią gadałam to miałam wrażenie, że dopiero rozpoczęła pracę i nie ogarnia o czym mówi i dlatego dopytuję. Też mi się wydawało, że to sklep ogarnia sam z bankiem.
@Mamut: no tu się wszyscy śmieją, ale dla mnie to dosyć smutna historia. Biedna kobieta tam zamieszkała, bo pewnie nie miała innej opcji. U nas bezdomni to głównie alkoholicy i narkomani, ale w USA ludzie też lądują na ulicy np. ze względu na długi medyczne albo z powodu nagłej utraty pracy. Zwykle wtedy żyją w samochodzie, ale widać ona nawet auta nie miała.
@bylem_bordo @kapitan-zbik-90 no chyba bezdomni w USA często żyją w aucie i korzystają z karnetu na siłkę (24 godzinną), gdzie mogą się umyć, załatwić itp. Pralnie tam są na każdym rogu, więc to też nie problem. Jedyna rozkmina to gdzie postawić auto, bo ponoć przeganiają gdy zobaczą, że żyjesz w aucie. Na reddicie jest wiele osób, które były bezdomne na jakimś etapie życia i mówią jak to wygląda w praktyce.
Mireczki i Mirabelki, szybkie pytanko. Składam wypowiedzenie i piszę, że "wypowiadam umowę o pracę zawartą w dniu XXX" i nie jestem pewna daty jaką powinnam wpisać. Na umowie o pracę mam napisana, że umowa zostaje zawarta w dniu 23.11.2023, ale ja podpis na niej złożyłam dopiero 5.12.2024 (taka data jest na dole, przy moim podpisie).
Czyli wypowiadam umowę zawartą w dniu 23.11 czy 5.12? Czy to w ogóle ma jakieś znaczenie?
W przedostatnią sobotę marca zapraszamy wszystkie kobiety na drugą imprezę z cyklu „Babskie Saunowanie”. To wyjątkowy wieczór w Strefie Saun przeznaczony tylko dla pań. Dla mężczyzn nie ma takich wydarzeń. Płacimy tyle samo za korzystanie z obiektu.
Chyba mam błąd w PIT-11. Pracowałam u jednego pracodawcy do 31.08 i potem u drugiego od 1.10 do końca roku. Pierwszy wpisał koszty uzyskania przychodu 2250 a drugi 750zł. Czy dobrze kumam, że pierwszy popełnił błąd? Powinno być 2k, bo przepracowałam 8 miesięcy?
Rozumiem, że w takim przypadku muszę to zgłosić pracodawcy i poczekać aż to skoryguje zanim złożę PIT? Bo z tego co widzę to na stronie e-pit mam możliwość edycji łącznej kwoty
@pomidorrrro w necie znalazłam info "W PIT-11 wykazuje się kwoty wynagrodzeń wypłaconych. Oznacza to, że w PIT-11 wykazujemy wynagrodzenia ze względu na datę ich wypłaty. A zatem ta część wynagrodzeń, która została wypłacona w grudniu, znajdzie się w PIT-11 i PIT-4R, a ta która została wypłacona w 2024 roku przejdzie do rozliczenia roku 2024"
Czyli rozumiem, że dobrze że zaliczyli wypłatę za grudzień 2022 do tego pitu, który wystawili? I wydaje
Czy ktoś z was kojarzy co to za piosenka? Szukałam w necie po "I'm not someone who can be tamed and I'm not someone who can be shamed" ale nic nie znalazłam ;/
Pytanie za 100 punktów: Gdzie listonosz robi siku (albo co gorsza, kupę)? Za każdym razem jak mu się zachce to wraca na pocztę? A gdzie je drugie śniadanie? Pytam serio. Przecież nie załatwia się u ludzi (a może??).
Nikt mi nigdy nie zadaje żadnych pytań. Rozmawiam codziennie z różnymi ludźmi i mam wrażenie, że każda z tych rozmów w 90% dotyczy tej osoby i jej zainteresowań, opinii, życiowych historii.
Typowa gadka wygląda tak: Ktoś: <opowiada co tam robił w weekend> Ja: <odnoszę się do historii, daje swój komentarz, coś tam może o sobie wspomnę + zadaję tej osobie pytanie, które pozwoli na kontynuowanie rozmowy>
@Patrycja89: Ludzie lubią dobrych i uważnych słuchaczy, ale o swoje "prawo głosu" trzeba zawalczyć by nie pojawiło się uczucie wyczerpania lub nawet takie poczucie bycia wykorzystanym lub nieważnym. Jak ktoś dopadnie zainteresowanego słuchacza to korzysta z okazji i nawija o sobie i czasem trzeba postawić granicę i zwrócić uwagę, że też chcesz wziąć udział w dyskusji, a ne tylko słuchać. Zrób eksperyment i grzecznie przerwij cudzy monolog. Coś w stylu
W toaletach, również tych męskich, znajdujących się na terenie kanadyjskich baz wojskowych mają pojawić się zestawy higieniczne dla miesiączkujących osób.
Używanie grzybów psylocybinowych wiąże się z poprawą zdrowia psychicznego, w tym z obniżeniem poziomu lęku, depresji, ograniczeniem spożycia alkoholu, neurotyzmu i ogólną poprawą samopoczucia - wskazuje nowe badanie przeprowadzone na grupie prawie 3000 osób.
@Topik55: Nigdy nie brałeś takich leków i to widać. Stosowałam antydepresanty przez 3 lata i bez problemu odstawiłam. Po prostu robi się to stopniowo. To, że coś wywołuje efekt odstawienny nie znaczy, że uzależnia. To dwie różne rzeczy. Ludzie nie odczuwają głodu SSRI, tak jak np. alkoholik odczuwa chęć wypicia.
@Topik55: Nałóg wiąże się z odczuwaniem głodu substancji, którą się przyjmowało. W przypadku SSRI takie coś nie występuje. Nie wmawiaj ludziom bzdur. Leki te są tak popularne, ponieważ są skuteczne. Tak, są ludzie, którzy będą je brali przez bardzo długi czas, czasem nawet kilkanaście lub więcej lat, ale co z tego? Jak masz wadę wzroku to też nie używasz okularów, bo nie chcesz się czuć na nie skazany? Cukrzykowi powiesz,
@Topik55: chłopie to co wymieniłeś przechodzi po miesiącu. Potem po prostu czujesz się normalnie. Tak jak powiedziałam wcześniej, zespół odstawienny nie równa się uzależnieniu i wcale nie musi wystąpić. Wystarczy stopniowe zmniejszanie dawki (co stosuje się zawsze w przypadku długiego stosowania). Szerząc panikę wokół antydepresantów sprawiasz, że ludzie, którzy ich potrzebują niepotrzebnie boją się je stosować. Leki te są bezpieczne i wykazują skuteczność w wielu chorobach psychicznych. Prawdą jest, że
@SkrzydlataHusaria: nic nie kumam. Pisze, że język wewnątrz czaszki i okala mózg a na rysunku po prawej widać, że jest na czaszce (więc jak ma ochraniać mózg przed wstrząsami??) Inne rysunki i wideo w necie to potwierdzają (np. https://www.youtube.com/watch?v=qfGXkNUIocc )
@Wookii: no widać, że sparaliżował ją stres. Pustka w głowie przy pierwszym pytaniu a potem to już kompletnie jej psycha siadła. Jeśli rzeczywiście jej facet robotę załatwił to słabo, ale i tak mi jest trochę jej żal.
@DFWAFDS: nom też jej współczuję. Nie popieram PISu, ale mimo wszystko mi jej żal. Nie wiem jaka była sytuacja, czy celowo się pchała do wywiadu licząc, że da radę czy ktoś na niej to wymusił (bo to tak co najmniej wygląda). Ewidentnie zeżarł ją stres i po pierwszym pytaniu na które nie umiała odpowiedzieć sparaliżowało ją kompletnie. Swoją drogą czy tak normalnie wyglądają teraz wywiady w radiu? Prowadząca ewidentnie nastawiona
Uzależnienie od alkoholu to choroba, która nie następuje z dnia na dzień. Jej objawy z biegiem czasu znacznie się pogłębiają. Opis poszczególnych etapów ...
@robert-kuzba: hmm, widzę, że coś tam wiesz na te tematy więc mam pytanko do ciebie. Moja matka chleje od 25 lat, z czego 10 lat to chlanie na umór, do zgonu, prawie każdego dnia. Jak miała przerwę po ciągu to zwykle przesypiała 2-3 dni lub po prostu leżała w łóżku i oglądała tv. Nigdy nie widziałam u niej takiego trzęsienia rąk. Ojcu wystarczyło parę dni pod rząd i się
Kurde mireczki, poradźcie gdzie mogę szybko sprzedać pianino cyfrowe (yamaha dgx-660b, stan bdb). Wystawiłam ogłoszenie na allegro lokalnie i olx, ale brak odzewu (możliwe, że dlatego, ze odbiór tylko osobisty dałam). Dodałam w ogłoszeniu możliwość negocjacji ceny. Są jakieś komisy w trójmieście, które przyjmują takie rzeczy? A może spróbować w lombardzie (pewnie mocno zaniżą cenę?).
Ewentualnie jeśli ktoś się z was zna - za ile byście wystawili coś takiego? Stan bdb, parę
@Patrycja89: widzę to pianinko. Sprzedajesz z odbiorem osobistym stary model za 3000 podczas gdy DGX-670 nowy kosztuje 3700. Gdy ktoś wie jak skorzystać ze sprzętu to kupi nowszą wersję bo różnica w cenie zbyt mała żeby kupować starszy model. Z drugiej strony gdy ktoś chce przyoszczędzić, kupi P45 albo nawet P32 bo takie wystarczy dziecku do nauki gry.
No ale teraz jest moment kiedy rok szkolny się zaczyna to może
Ja p------e, odeszłam pod koniec sierpnia z pracy i poszłam od września do nowej, której już po 1 dniu wiem, że nie polubię (obsługa klienta). Ehh co teraz. Szukam czegoś innego, wysyłam cv, ale jak myślę, że mam tam łazić jeszcze może przez kilka tygodni (a może nawet miesięcy) to mnie skręca. Oszczędności mam na max miesiąc. Nie wiem czy zrezygnować teraz czy się przemęczyć jeszcze trochę, dopóki nie znajdę czegoś innego.
Co robić?
olej to, w miesiąc zdążysz znaleźć coś innego26.7% (27)
przemęcz się dopóki czegoś innego nie ogarniesz73.3% (74)
ehh, nie wierzę, że ludzie jeszcze dostają kasę pod stołem. Niby XXI wiek, cywilizowany kraj.
@Patrycja89: Chyba zartujesz teraz. W gastronomii czy budowlance to norma. Minimana na przelew a reszta pod stolem. Jeden leb mam ale go klade ze to nie tylko te dwie branze (o tych 2 wiem bo widzialem osobiscie)
Mireczki robił ktoś z was ostatnio badania to orzeczenia do celów sanitarno-epidemiologicznych w Sanepidzie w Gdyni? Jak to teraz wygląda? Opłacam w kasie, pobieram wymazówki i przynoszę codziennie przez 3 dni? Czy można (a może nawet należy) przynieść wszystkie 3 próbki naraz po 3 dniach? Nie wiem na ile info na stronie https://www.gov.pl/web/psse-gdynia/sekcja-diagnostyki-mikrobiologicznej jest aktualne. Czy przy opłacaniu w kasie można poprosić o fakturę dla pracodawcy?
Mireczki, weźcie mi powiedzcie co w kontekście pracy w budżetówce oznacza "Znajomość przepisów prawa podatkowego materialnego i proceduralnego". Widzę to często w ogłoszeniach do różnych urzędów i zastanawiam się co to w sumie oznacza, co trzeba wiedzieć itd. Chętnie się douczę, ale nawet nie wiem czego konkretnie i w jakim zakresie. To są stanowiska typu młodszy referent, gdzie poza tym wymagają tylko obsługi komputera i wykształcenia średniego. Z reguły jednym
@Patrycja89 trzeba znać, rozumieć i stosować przepisy prawa podatkowego, materialnego i proceduralnego. Nie ma sensu szukać pytań w necie, kazdy organ przygotowuje je pod siebie, dotyczą konkretnych zagadnień z ustaw.