Na moim osiedlu mieszka para, która ma okna na parterze nieopodal placu zabaw. Dzisiaj idąc do sklepu byłem świadkiem zebrania rodziców, którzy postanowili coś zrobić z młodymi ludźmi cyklicznie uprawiającymi s--s przy otwartych oknach i zakłócającymi zabawy ich pociech. Na tym zebraniu pojawił się nawet przewodniczący spółdzielni. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że kilkanaście dorosłych, żeby nie napisać starych, ludzi stało na placu zabaw i wsłuchiwało się w jęki kobiety XD

BadBoyIndygo




































