Zastanawia mnie pewna rzecz w relacjach międzyludzkich. Często mówi się, że trzeba „być sobą” i wtedy prędzej czy później znajdą się ludzie, którzy to docenią. Z drugiej strony mam wrażenie, że w praktyce dużo osób trochę gra jakąś wersję siebie – bardziej pewną, bardziej wyluzowaną, bardziej towarzyską – i to właśnie działa lepiej.
I teraz pytanie: czy waszym zdaniem w relacjach faktycznie działa autentyczność, czy raczej umiejętność pokazania siebie w odpowiedni sposób?
I teraz pytanie: czy waszym zdaniem w relacjach faktycznie działa autentyczność, czy raczej umiejętność pokazania siebie w odpowiedni sposób?












źródło: comment_1637802836S4gA9lmhWq6n8a407o65dG
Pobierz