Wszystko, co mirki z tagu #nieruchomosci, mówili o pośrednikach nieruchomości to prawda. Kobieta z biura nieruchomości nawet mi nie chce podać numeru budynku, przed podpisaniem umowy pośrednictwa XDDDD Podaje jakiś park rzekomo obok, na którym możemy się spotkać i na ławeczce, aby podpisać takową umowę.
@Serrrek te umowy wymagają podania nr dowodu adresu etc. Są tez w nich kary za „ominięcie” pośrednika. Pewnie do obalenia w sądzie ale komu by się chciało bawić… @DiMaria mi kiedys taka pośredniczka dała umowę po czym nie umiała trafić do mieszkania z ogłoszenia. Sam, jako kupujący, jej pokazywałem gdzie jest ten blok. Tfu na pijawki społeczne, chyba zajęcie gorsze od flippera, bo ci drudzy przynajmniej coś robią z tym
@tomszczyk: Może i to jest śmieszne w kontekście wątpliwej jakości usług medycznych w wielu szpitalach ale nadal jak jesteś chory to Ci udzielą pomocy i nie zostawią z rachunkiem który spłacać będą Twoje prawnuki. I nie musisz się zastanawiać, że jeśli stracisz pracę i powiązany z nią pakiet medyczny to możesz iść umrzeć. Albo że ubezpieczyciel odmówi ubezpieczenia lub podyktuje takie warunki że skończysz pod mostem.
@tomszczyk: to że płacisz większe składki to jest właśnie ten solidaryzm dzięki któremu każdy może dostać pomoc gdy jej potrzebuje, a nie informację "przykro nam ale nie ma tego w pana pakiecie". Chociaż oczywiście powinny tu być mechanizmy że te składki nie rosną w nieskończoność (np, odliczenie od podatku, które zlikwidował "polski ład"). Natomiast dzięki temu że ktoś zarabiający 30k/mc płaci więcej to jego żona/matka/ojciec/dziadek/wujek/whatever zarabiający 3k/mc może liczyć na
@Wajdolf właśnie jako problem to Cię będzie traktował prywatny ubezpieczyciel gdy wyjdzie ze potrzebujesz czegoś więcej niż profilaktycznej wizyty raz na jakiś czas. Nasz system jest bardzo do naprawy ale zmiana na prywatna służbę zdrowia to powiększanie problemów a nie ich rozwiązanie. Ps. Badania do wczesniej wspomnianego przeszczepu były robione w 90% prywatnie bo na NFZ były chore terminy. Wiec zdecydowanie się zgadzam ze NFZ nie jest super (ani nawet okej)
@Wajdolf udostępnia pomoc - nie tak szybko jak bym chciał czy jak powinno być ale udziela. Teraz powodzenia z prywatnym ubezpieczeniem w przypadku takim jak wcześniej opisywałem. Jakiś czas temu miałem na prywatnej wizycie skierowanie na badanie którego w pakiecie nie było. Usłyszałem ze nie ma w pakiecie i elo. Na opiece zdrowotnej niektórych pacjentów nie da się zarobić, jeśli nie będzie podmiotu który to musi robić to co te osoby
Dla mnie to jest problem, bo nie zamierzam sie z nikim solidaryzowac i dzielic swoimi zarobkami
Czyli rozumiem, że nie miałbyś też nic przeciwko temu że w razie wypadku albo choroby szpital by Ci powiedział "przykro nam ale wyczerpał pan swój budżet medyczny, od teraz każdy dzień pobytu to 3000zł a niezbędna operacja pół miliona"? Bo generalnie do tego sprowadza się problem - albo płacimy do jednego worka z
uwazam, ze odpowiednie ubezpieczenie + odpowiednie oplaty za prywatna sluzbe spokojnie moglyby takie rzeczy zalatwiac
Właśnie za bardzo nie kojarzę przypadków gdzie by tak było. Problemem tu są koszta i przewlekłość - jeśli ubezpieczyciel jest komercyjny to musi działać dla zysku. Zysk będzie na 20 latkach, 30 latkach, najlepiej mężczyznach (mniej chodzą do lekarzy, nie rodzą dzieci). Ale co z ludźmi przewlekle chorymi (przywoływany przykład przeszczepu - ile by
@WarszawskiRozpylacz: uważali tak jak się uważa na pieszych, rowerzystów i inne samochody. Czyli np. przestrzegać przepisów dot. pierwszeństwa na drogach.
@WarszawskiRozpylacz ale co to ma wspólnego z tematem, szkoda mi nawet życia na oglądanie jakiegoś awanturnika. Kierowcy (w tym ten na nagraniu) powinni uwazac na innych uczestników ruchu i tyle. Już nie jeżdżę ale przez te pare lat co jeździłem to miałem kilka sytuacji gdzie gdyby nie szybka reakcja to by mnie zdrapywali z auta które wymusiło. I w żadnym z tych przypadków nie jechałem szybciej niż normalna prędkość w danym
@BadSebastian ale wiesz, ze z „uninspiring white guys” to chodziło o to ze osoby z doświadczeniem i wiedza nie chciały pracowac w stylu tej firmy (czyli może i ujowo ale za to drogo)
Brak zależności od litu czy niklu, 90s tankowania i zasięg ponad prawie 500km na 5kg wodoru z ich najnowszego 1.6l turbo - ale to nie wszystko. Toyota wraz z Yamahą przygotowują nowy silnik V8. BMW również inwestuje mocno w wodorowe technologie.
@Czolo_waw: w wodorowym bmw wspomnianym w filmie producent przewidywał zakaz parkowania w zamknietych przestrzeniach, a "uciekanie" h2 było uznane za normalne i po jakimś czasie (niezbyt długim, rzędu tygodnia) zbiorniki stawały się puste bo wodór sobie uleciał. CNG i LPG nie są najmniejszymi cząsteczkami występującymi we wszechświecie więc zdecydowanie łatwiej je "uwięzić".
Mili Państwo, 15 kwietnia Niemcy zamierzają wyłączyć swoje trzy ostatnie elektrownie jądrowe.
Robią to pomimo proatomowego społeczeństwa (71% społeczeństwa jest za dalszym korzystaniem z elektrowni), pomimo kryzysu energetycznego w Europie (te trzy jednostki o mocy ok. 4 GW produkują tyle energii, co 60% niemieckiej fotowoltaiki o mocy 65 GW) oraz pomimo istotnych korzyści płynących z dalszej pracy atomu (rok pracy tych elektrowni to oszczędności w skali UE na poziomie 19,4
@razorn3 energia to moc x czas. 4GW działające 100% czasu dadzą więcej energii niż 65GW działające 16% czasu (wiadomo, działają więcej ale rzadko na 100%
@Mandarex: Legalna =/= ZKwP (FCI), prawo dopuszcza sprzedaż szczeniąt jeśli przynależy się do organizacji kynologicznej. I niestety organizacji w których jedynym kryterium czy danego psa można rozmnażać jest wpłata wpisowego nie brakuje. Nie wiem czy to ten case bo na zdjęciu nie ma stowarzyszenia. I takie organizacje mogą wystawiać swoje dokumenty, które mają wartość zbliżoną do listu od prokuratora Dziura w Dupie.
@Romare To witam w klubie posiadaczy jasno plowych pudli królewskich. Chociaż moja jest tak jasna miejscami ale ogólnie widać ze do bieli jej daleko. Nawet mi nie mów o uczuleniach, moja aktualnie je gotowana kaczkę. Tak 20kg miesięcznie xD Dobrze ze jest mała bo by było jeszcze więcej.
@pieknylowca to nie psiarze, to debile z psem :( Odpowiedzialny opiekun nie zostawia psa przywiązanego na ulicy - czy to przed sklepem czy gdziekolwiek indziej
są dwa rodzaje psów te szkolone i cała reszta, tego szkolonego to mógłbyś zostawić z smyczą w pysku i sam za swój słupek do przywiązania by robił, na milimetr by się nie ruszył a cała reszta to jak na obrazku.
Nawet jeśli pies jest w porządku to nie wiesz czy nie przyjdzie obok ktoś z innym, #!$%@?. Albo sam zacznie tego psa zaczepiać. Albo przejdzie suka w cieczce. Albo dziecko
@Nanuno: powinien zostawić psa w domu a nie w miejscu gdzie może się stać krzywda psu albo co gorsza komuś postronnemu. I pewnie pół biedy jak to jest wejście na 2 min po bułkę w małej piekarni. Tu ewidentnie to jakiś market.
Senator Bernie Sanders z Vermont sprzedaje bilety na swoje antykapitalistyczne wydarzenie, które odbędzie się 1 marca w Waszyngtonie. Będzie promował swoją nową książkę „Można się gniewać na kapitalizm”. Cena wejściówki to koszt 95$.
Nie klasycznego kapitalizmu, ale korporacjonizmu. Otóż, korpo mają dużo więcej kosztów wewnętrznych niż małe i średnie firmy, a przez to na prawdziwie wolnym rynku w tych samych warunkach w danym kraju nie byłyby w stanie wyeliminować konkurencji małych i średnich firm.
@Dante_Molinari: bardzo naiwne podejście. Jeśli jakaś konkurencja by zaczęła być zbyt duża to byłaby szybko albo wykupiona albo zdławiona - czy to przez wykupienie dostawców, reklamodawców czy w inny,
@Tytanowy: ale jak jest monopolistą to co mu szkodzi nagle windować ceny jak sobie chce? (patrz orlen - i tak wiem, to państwowe). Nikt tak o sobie nie zrobi konkurencyjnej firmy paliwowej, a nawet jakby próbował to monopolista ma setki narzędzi by go wykończyć (np, "dogadać" się z koleją i utrudnić mu transport ;) ). A klient nie ma żadnego wyboru - nie można nie kupić paliwa. Ponadto taki "dziki"
Tak jak pisałem wtedy traci pozycję monopolisty. Nie ma na świecie ani jednego przykładu, że ktoś wykorzystuje pozycję monopolisty w nieskończoność, według scenariusza w którym jak pojawia się konkurencja to znowu oferuje korzystne, albo wręcz dumpingowe ceny. Ponieważ na rynku nie operują roboty i transakcje zawiera się również w oparciu o zaufanie.
Nie ma bo są przepisy antymonopolowe które to regulują. Paliwa są tu dobrym przykładem - jest firma która
To skoro zakładasz, że państwa nie interesują takie zakresy działania jak prawa pracownicze, czy ochronę środowiska to jaka w tym jest wina "monopolisty"/wolnego rynku?
Nie zakładam że jest "wina" monopolisty, tylko skoro mówimy o nierealnych scenariuszach to jedno się moim zdaniem wiąże z drugim. Ponadto bardzo fajnie tu stosujesz myślenie "jeśli nie jest zabronione to jest dozwolone" - co potwierdza, że potrzebny jest organ który będzie w pewnym stopniu
Ta dyskusja jest bezsensu, bo z rozmowy o monopolach o których już nie masz co napisać pełzasz w innych kierunkach i obalasz tezy które sam wymyślasz
Próbowałem przytoczyć przykłady gdzie to nie będzie prawda, a nawet jak będzie to dla przeciętnego człowieka niewiele to da. W odpowiedzi dostaję dogmaty o wolnym rynku który się samoreguluje.
Możliwe to było w XIX w. kiedy kiepskie zbiory oznaczały masowy głód, a ludzie
Nieźle niektórzy są oderwani od rzeczywistości - 420k PLN za domek letniskowy na terenie ogródków działkowych ROD, gdzie nawet nie jesteś właścicielem działki. Baa o ile wogole taka hacjenda została zbudowana zgodnie z prawem ( ͡°͜ʖ͡°)
@KrowkaAtomowka: akurat na RODach ludzie mają kibelki - wszystko leci do osadnika i do ziemi. Co zdaje się zbyt legalne nie jest ale nikt tego nie sprawdza. A przy korzystaniu przez 1-2 osoby nie stanowi problemu "wydajność" takiego systemu
Gal ma rozszerzalność cieplną 3 x mniejszą niż rtęć, więc termometry galowe po prostu gorzej działają.
Ale działają i można ich bez problemu używać - jeśłi masz takie problemy to musiałeś jakoś pechowo trafić bo ja w życiu 2 takie kupiłem i oba działają okej, poza tym że się je ciężko strzepuje i trzeba się skupić żeby odczytać wynik bo pasek jest cieńki. Moim zdaniem akceptowalna "Cena" za to że
6-latka pogryziona przez psa. Trwa walka o życie dziecka. Pierwsi na miejscu tragedii byli strażacy, którzy zostali wezwani jako wyszkoleni ratownicy. Dziecko miało zatrzymane krążenie, a wszystkie karetki w tym czasie były u pacjentów. Później reanimację przejął zespół karetki pogotowia.
@Reretos: ale Ty tu opisujesz dwie zupełnie różne grupy ludzi, których łączy posiadanie psa. Psiarze od narzekania na fajerwerki (które swoją drogą szkodzą nie tylko psom) i brania psów do pracy nie trzymają ich w kojcu a na pewno nie pozwolą miec nienadzorowanego kontaktu z dzieckiem, jeśli nie są absolutnie pewni psa. Niestety dalej jest popularny owczarek jako "stróż" domu, gdzie te psy żyją w zasadzie pół dziko, nie mają
@Przemek755: breaking news! Ludzkość opatentowała coś takiego jak alarmy i czujniki ruchu! Które przy okazji nie straszą przechodniów, nie trzeba ich karmić oraz nigdy nikogo nie zaatakują! Bonusowo nie są żywymi społecznymi stworzeniami które cierpią jak są cały dzień same zamknięte w tym samym miejscu. Ręce k..wa opadają, mamy 21 wiek a ludzie myślą jak w 18 wieku. Właśnie takie podejście prowadzi do tragedi jak w znalezisku.
@Przemek755: psy to stworzenia społeczne, nie funkcjonują dobrze same. Twój ogród pies zna jak własną kieszeń i bieganie po nim nie zaspokaja jego wszystkich potrzeb. Oczywiście to dalej o wiele lepiej niż całe życie w kojcu, ale nie tak dobrze jak pies żyjący z ludźmi którzy o niego dbają, zapewniają mu regularne spacery z zabawą, ćwiczeniami i inną stymulacją umysłową. Wielkość psa nie ma znaczenia w kontekście domu/mieszkania - w
O kurde, strefa czystego transportu w Warszawie będzie dotyczyc diesli 18+, czyli od 2006 w przyszłym roku xd ktoś se uciułał 30k na auto i go wygonią z miasta, żeby kupił sobie młodsze. Ciekawe, co jest bardziej ekologiczne - wydłużanie czasu użytkowania produktu, czy wymiana go na produkt nowszy.
Łączna emisja dwutlenku węgla w całym cyklu życia Golfa TDI (silnik Diesla) wynosi średnio 140 g CO2/km, a w wypadku całkowicie elektrycznego e-Golfa jest to
@Shatter: na jednego co ma zadbanego starego diesla przypadnie 20 co maja trupa z wyciętym dpf i lejącymi wtryskami przez co przy każdym dodaniu gazu zostawiają za sobą czarna chmure. Wjeżdżanie do centrum miasta nie jest obowiązkowe, jest komunikacja miejska. W krk przy głównej miejskiej drodze czasem się stać nie da bo aż dusi od smrodów ze starych diesli
@TrionicSe7en: tylko ta chmura jest najbardziej widocznym (i wyczuwalnym) objawem. A cząstki węgla z której się składa tez dobre do wdychania nie są. Zaryzykuje tez stwierdzenie ze jak ktoś jeździ widząc ze zostawia za sobą chmurę dymu to o inne aspekty sprawności auta tez tak sobie dba. Proceder jest nielegalny i teoretycznie można tracić dowód za to… jak się jest jednym z tych kilku osób w roku które akurat na
@paternos22: na adbs exchange były ;) Faktycznie nad krk z reguły są widoczne na FR, ale nie zawsze. Jedyne co było tu nietypowe to że lecieli w parze.
Z moich ulubionych historii to kiedyś byłem z agentką umówiony na oglądanie mieszkania, spotkaliśmy się, obowiązkowy papierek do podpisania po czym… Okazało się że ona nawet nie wie gdzie jest to mieszkanie i musiałem jej pokazać gdzie jest dany numer bloku ( ͡°ʖ̯͡°)
A z bardziej "profesjonalnych" to kiedyś szukałem biura dla firmy i były 2 ogłoszenia w tym samym biurowcu - tylko różne piętra, od
Tropię audiofilskie absurdy już kilka lat, a oni ciągle potrafią mnie zaskoczyć... UHA isoclean zero ohm to audiofilska… rozdzielnica! Skrzynka przychodzi już zmontowana z kompletem bezpieczników Siemens 32A (jakieś 50 zł/szt) i wyłącznikiem kompaktowym Schneider NSX100M (1300 zł). Oprócz bezpieczników producent pakuje tam „obficie pozłacane”miedziane sztaby, odpowiednio grube przewody a całość zamontowana jest na drewnie mpingo w celu „izolacji i tłumienia”. Producent deklaruje, że po zamontowaniu tej skrzynki odkryjesz na nowo zasilanie swojego sprzętu
FreeCAD jest programem, który wymaga pewnej dozy cierpliwości i zrezygnowania z niektórych przyzwyczajeń z komercyjnych środowisk. Jest niezwykle rozbudowany jak na program w pełni darmowy i oferuje tyle możliwości, że zakres jego zastosowań nie odbiega znacząco od komercyjnych odpowiedników.
Z darmowych softów jest jeszcze Onshape. Ma ograniczenia, głównie takie, że projekty z darmowego konta są publicznie widoczne. Ale też jest softem komercyjnym, rozwijanym i z względnie przystępnym UX.
Kobieta z biura nieruchomości nawet mi nie chce podać numeru budynku, przed podpisaniem umowy pośrednictwa XDDDD
Podaje jakiś park rzekomo obok, na którym możemy się spotkać i na ławeczce, aby podpisać takową umowę.
Patologia to mało powiedziane.
@DiMaria mi kiedys taka pośredniczka dała umowę po czym nie umiała trafić do mieszkania z ogłoszenia. Sam, jako kupujący, jej pokazywałem gdzie jest ten blok. Tfu na pijawki społeczne, chyba zajęcie gorsze od flippera, bo ci drudzy przynajmniej coś robią z tym