
Strzelił sobie w głowę i... wyzdrowiał. Najbardziej paradoksalny przypadek w ...

1988 George cierpiał na tak silne OCD (natręctwa), że mył ręce setki razy dziennie i musiał rzucić szkołę. W przypływie rozpaczy próbował popełnić samobójstwo, strzelając sobie w usta. Kula kalibru .22 przeszła przez lewy płat czołowy, wykonując przypadkową lobotomię. Efekt? George przeżył...
z- 76
- #
- #
- #
- #
- #
- #
















