Strzelił sobie w głowę i... wyzdrowiał. Najbardziej paradoksalny przypadek w ...

1988 George cierpiał na tak silne OCD (natręctwa), że mył ręce setki razy dziennie i musiał rzucić szkołę. W przypływie rozpaczy próbował popełnić s---------o, strzelając sobie w usta. Kula kalibru .22 przeszła przez lewy płat czołowy, wykonując przypadkową lobotomię. Efekt? George przeżył...

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 86
- Odpowiedz






Komentarze (86)
najlepsze
@scoria: jak nie? ja bym polecił ją co najmniej połowie polityków... niezależnie od efektów gorzej nie będzie...
a pocisk .22 jest mały ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: 000DWW4VITLJW084-C124
Pobierzźródło: 15333168633069
PobierzHe lives alone and visits his family only occasionally. “He’s still a lonely person,” Solyom said, “but we don’t have any way to treat that.”
Jeżeli gość jest samotny i wiadomo, że może to być źródłem depresji to powinien liczyć na wsparcie psychologiczne i uzyskać informacje o możliwych formach integracji społecznej. Kontakt z pozytywnymi osobami może czasem działać lepiej niż farmakologia
Jeśli dotychczas zmagał się z ogromnymi natręctwami, i w końcu może odetchnąć, to myślę że jest teraz szczęśliwym człowiekiem.