Cześć Mirki i Mirabelki. Chodzi o PlayStation 2. Oryginalne karty pamięci miały chyba MagicGate, który zabezpiecza zawartość. Czy jest możliwe przekopiowanie zapisów (np. poprzez ulaunchelf) z oryginalnej karty pamięci do nieoficjalnej memorki 64MB (które nie obsługują MagicGate)? #playstation #ps2 #playstation2 #konsole
@sEB-q: Dokładnie, z jednej memorki na drugą. Kłopotem - a może nie - jest MagicGate w oryginalnych memorkach, który jest zabezpieczeniem przed kopiowaniem. O ile kopiowanie z oryginalnej karty z MagicGate na drugą oryginalną to nie kłopot, tak obecne nieoficjalne memorki nie obsługują MagicGate'a. Pewnie od zera na nich zapisując to nie problem, ale chciałbym skopiować zapisy z oryginalnej memorki z MG, na nieoryginalną bez MG. Nie wiem czy to
@sEB-q: A widzisz - cenne info, dzięki ( ͡°͜ʖ͡°) Bo chciałbym skopiować zapisy z kilku gier sony. Wiadomo, konsola ma swoje lata, więc czasem "znikają" mi zapisy z oryginalnej memorki. Niby są na karcie, ale gry ich nie widzą. Więc takie zapisy chciałem skopiować, w tym niektórych gier sony, na nieoryginalną memorkę i grać z nich.
Szef Instytutu Rybołówstwa Śródlądowego w Olsztynie dr Grzegorz Dietrich przekazał, że w Odrze zginęły jesiotry, które eksperci od 30 lat próbują przywrócić w polskich rzekach.
@Ethernit: Z jednej strony...niestety tak. Ale wtedy byłby totalny rozpierdziel. Bo jednak trochę to wszystko polega na tym, że trochę ktoś, robi coś dla kogoś. Jeśli każdy tylko i wyłącznie brałby dla siebie to paradoksalnie byłby totalny rozpiździel, a wręcz anarchia.
Krótki artykuł o nierównej walce, uprzywilejowaniu kobiet i sytuacji z jakimi borykają się mężczyźni w świecie pseudorówności, pomieszanych pojęć i odwróconych ról.
@xer78: Ale czasem co dwie głowy, to nie jedna. W rozwiązaniu problemów może pomóc inna osoba. Czasem naprawde inna perspektywa się przydaje w ich rozwiązaniu.
@xer78: Jeśli są sprawdzeni przyjaciele to całkiem OK - to najważniejsze. Wystarczy. Myślałem, że wcale nie rozmawiać o problemach, z nikim, trzymać po wieku dla siebie. A czasem jednak warto pogadać. Choć z pewnym typem problemów, gdzie pewne rzeczy idą za daleko to warto iść do specjalisty. Lekarz jak lekarz, a depresja to nie choroba duszy, ale jednostka chorobowa każda inna, na którą są leki.
Cześć. Nie znam się, a rozważam. Szukam czytnika e-booków, który nie zabije ceną - nie chcę inwestować dużo, max 400zł. To nie musi być kindle. Wystarczy mi 6", fajnie gdyby miał podświetlenie i otwierał pdf-y. Bonusowo wrzucanie swoich plików, a także wejście jack na słuchawki, może da się odtworzyć jakieś mp3 z audiobookiem. #ebook #czytnikebook #kindle
@PurpleHaze: Dzięki za cenną odpowiedź. Sprawdzę faktycznie na YT jak to wygląda, bo nie mam pojęcia. Część książek wydawana jest w self-publishingu jako pdf. Sam również mam trochę materiałów szkoleniowych...ale wszystko w PDF-ie. Nie chciałbym drukować tego wszystko, a nie lubię tak długich treści czytać z monitora...więc chciałem wrzucić to na czytnik ebooków. Ale to bardzo dodatkowe urządzenie do wąskiego zastosowania w moim przypadku, stąd nie chciałbym wydawać zbyt dużo.
Cześć. Czy znacie aplikacje webowe lub inne, gdzie mogę ograniczyć prędkość łącza? Chodzi o sprawdzenie działania i czasu ładowania się witryny, w przypadku słabszego łącza internetowego. Dzisiaj wrzuca się tonę skryptów, pliki wideo w background i zapomina o gorszych łączach. Chciałbym przetestować ładowanie witryny np. na łączu 1Mbps. Są jakieś testery do tego? #webdev
Proces likwidacji polskich cukrowni przebiegał w latach 2001-2004. Wtedy rządził Buzek i Miller. Za ich rządów zamykano każdego roku od 5 do nawet 14 cukrowni. Skutkiem tego procesu było to, że jak w 1997 roku na polskim rynku funkcjonowało łącznie 78 takich zakładów pracy, tak obecnie jest ich 18
@Escalade: stare i nieaktualne. Pytajnik moze sluzyc chamskiemu, niskiego lotu clickbaitowi. Ale czasem trzeba wstawic pytanie, bo artykul moze rozprawiac nad tematem. Ja to popieram o naglowkach, ze trzeba pietnowac clickbait i pytajnik celowo go zaognia. Ale nie zawsze mozna bez pytanika. Czasem sie nie oznajmia, a sklania do rozwazenia. I pytajnik jako znak musi wystapic.
@Kresse: nie ma wyboru, musza wyrobic norme. Jak zamknie sie kolejna i bedzie 17 to tez beda produkowac tyle samo. Zamkniesz kolejne dwie i bedzie 15? Doloza system 3 zmianowy, 4 brygadowy i tez bedzie tyle samo. Rodzinnie mieszkalem tuz przy cukrowni i mialem rodzine w cukrownictwie, az do…zamkniecia cukrowni w 2003 roku. A jeszcze wczesniej przejal ja niemiecki kapital cukrowy. Cukrownia notowala wczesniej jedne z lepszych statystyk jakosci produkowanego
@burneddevice: Pan nie robi alkoholu domowej roboty? Wina chocby? Na czym mialoby inaczej pracowac takie wino? Tak samo pszczoly - cukier do pasiek mozna kupowac w jednostkach n * 10kg.
Sam cukier jest tez potrzebny do niektorych przypraw. Jesli ktos wpiernicza go cukierniczkami to nie bedzie zdrowe. Jak wszystko. Ale z rozwaga to nie widze problemu.
@muciosgracjas: to nie jedzmy tez soli, wyprowadzmy na wies bo spaliny, ograniczmy herbate bo tylko wysusza gardlo, nie jedzmy rzeczy ze sklepu, bo przetworzone… I tak mozna ciagnac. Wszystko w nadmiarze szkodzi, nawet woda.
@TheGreenBastard: a produkcja wlasnego alkoholu? Na czym mialoby pracowac domowe wino. A nalewki? Cale cukiernictwo? Nie wspominajac o pszczelarstwie, gdzie cukier jest bardzo wazny dla pszczol. Caly swiat to nie tylko miasta, gdzie mleko jest z supermarketu, a jajka z wytlaczanki na polce. Choc pewnie dla niektorych mlodych troche tak to wyglada.
@TheGreenBastard: kto wie ( ͡°͜ʖ͡°) Czasy ciekawe, a do produkcji paru gąsiorów wina, potrzebne jest trochę cukru. Wiem, że pszczelarze woleli dmuchać na zimne i kupować póki jest. Było jakiś czas temu w Dino promocja i pszczelarze kupowali na hurt do pasiek (gdyby fizycznie zabrakło to byłby spory problem dla pasieki, a ich problem z pszczolami to nasz problem).
@muciosgracjas: cukier jest dosc wazny. To krotkowzroczne niestety. Bo chocby cukier jest potrzebny w galezi jak cukiernictwo. Jest potrzebny w produkcji alkoholu - nie tylko korporacyjnie, ale tez domowego. Jest must-have w pszczelarstwie, a pszczoly to tez nasz problem, bo taki maja wplyw na przyrode (oraz ich brak mialby). Jak z wieloma rzeczami w zyciu, implikuje to dalej niz szary Kowalski i czy on wsypie sobie te lyzeczke cukru, czy
@burneddevice: a ten a-----l w sklepie to czego potrzebuje do produkcji? Na czym maja pracowac drozdze? Tak samo mam w tym roku z wlasnych drzewek sporo sliwek - slodziutkie biale sliwki. Nikt nie mowi o nielegalnym bimbrze, ale legalnym, wlasnym winie z owocow sadowych. Przyjemny benefit. Ale wino musi miec skladnik do pracowania z drozdzami, to integralna czesc procesu. Jest tym cukier. A pszczoly potrzebuja cukru do mieszanek dla nich.
Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson wyprawił wraz z małżonką wystawne przyjęcie weselne w wiejskiej posiadłości należącej do jednego z głównych sponsorów brytyjskiej Partii Konserwatywnej. Para pobrała się rok temu w Londynie.
@xaliemorph: co kraj to obyczaj. U nas robi sie w knajpach czy innuch salach uzytecznosci publicznej. U nich czasem pod namiotem w plenerze, co tez jest mila odskocznia od remizy czy restauracji.
W całym kraju brakuje ok. 20 tys. nauczycieli różnych przedmiotów. Sytuacji nie poprawiają przeciągające się rozmowy o podwyżkach. - "Wściekłość w nas rośnie, tym bardziej, że ze strony władz jest tylko pogarda. Posłowie chcą waloryzacji pensji o 7,8%, a nasza podwyżka po 3 latach - 178 zł brutto"
@ondraszek: planeta to caly ekosystem. Nie oszukujmy sie - przyroda sobie bez nas poradzi. My bez flory i fauny juz nie. Chocby przyklad jakie konsekwencje bedzie bez pszczol. Sami zasmiecamy nasza planete i sami siebie wykonczymy. A przy okazji inne gatunki.
70-letnia Amerykanka z Long Island została zabita przez swojego psa. Siedmioletni pitbull miał zagryźć kobietę, przeciągnąć ciało przez podwórko i zacząć je zjadać. Agresywne zwierzę zastrzelili wezwani na miejsce policjanci.
Kaganiec powinien być obowiązkowy - ustawowo. Jeśli nie metalowy to choćby materiałowy. Kurde mol tyle razy, co pies mnie pogonił to szkoda gadać. Idziesz sobie ulicą, ktoś z psem na spacerze, a psu odbija i podbiega do nogawki i chce gryźć. No kurde mol - właściciele psów, podejmiecie się odpowiedzialności za to, jakby coś się stało? Siedzicie w głowie pupila? Idziecie na ulicę, gdzie przechodzą setki osób. Nie wiecie co sprawi, że
@graphicpornstar: Rozumiem Twoje podejście, ale właśnie o to chodzi. Przecież całe życie znam tego psa, on jest łagodny, nic nie robi, do rany przyłóż. Ale nie siedzisz temu psu w głowie. Nie masz i nie możesz mieć żadnej gwarancji, że przy tej 1001 osobie, którą będziecie mijać, coś jednak pójdzie nie tak. Myśl też o innych. Bo później może być za późno. W domu trzymaj luzem, ale jak wychodzisz ze
#pgg Wiecie czy jest możliwe przeniesienie ciasteczek z jednej przeglądarki do drugiej? Na jednej dzisiaj udało się kupić, a na drugiej dość do koszyka. Chciałbym we wtorek już zacząć z czymś w koszyku.
Za każdym razem, kiedy widzę tę krzywą korpomowę i zwrot "Drodzy", przekalkowany zresztą z angielskiego "Dear" to scyzoryk się w kieszeni otwiera. A jak widzę takie wpisy od wyższych rangą person różnych firm... Zawsze się zastanawiam jak można robić takie wizerunkowe faux pas. Krzywo to wygląda, jeszcze krzywiej się słyszy, a gramatyczne nie jest w ogóle. To po prostu byk.
Przedsiębiorcy - zapamiętajcie, że zwrot "Drodzy" nie jest gramatyczny i powielacie w
Przedsiębiorcy - zapamiętajcie, że zwrot "Drodzy" nie jest gramatyczny i powielacie w kółko błąd. Ma być poważnie i z przesłaniem, a byk i to gramatyczny już w pierwszym słowie.
@Kosiek30: Drogi w liczbie mnogiej odmienia się na drodzy. To podkreślenie jak drodzy są w utrzymaniu dla pracodawcy. Użycie pełnego "moi drodzy" może mieć wydźwięk niewolniczy dlatego też drodzy można uznać za poprawne.
@Kosiek30: Nie wiem dlaczego się oburzasz, w końcu świadomość ile kosztuje zus na każdego pracownika, wyjaśnia jednoznacznie, ze zwrot drodzy jest wyjątkowo na miejscu ( ͡°͜ʖ͡°)
Zwycięzca walki MMA Paddy "The Baddy" Pimblett, mówi o znajomym który popełnił samobójstwo. O stygmatyzacji mężczyzn na całym świecie, że mężczyźni nie mogą rozmawiać o swoich problemach.
@EjOnMaKontoNaWykopieXD: moze rozwiazac. Nigdy nie wiesz co przyniesie rozmowa. A od czegos trzeba zaczac. Leku nie ma i nie bedzie. Chyba, ze piguly, ktore totalnie pomieszaja hormony w mozgu :-) Zycie to suma wielu drobnych spraw, o ktore warto dbac. Inaczej zawsze cos bedzie nie tak.
@EjOnMaKontoNaWykopieXD: bardzo mrocznie brzmi to, co mowisz. Mysle, ze na tym portalu sa ludzie, ktorzy maja podobne problemy. Choinka, sam swoje wysiedzialem na terapiach i jadlem rozne dziwne leki na to. Ale dalo sie to przepracowac po ktorys lekach. I udalo sie wyprostowac swoje myslenie. Nie mowie, ze zawsze beda kwiatki i wiosenna laka, ale punkt zero to tez staczanie sie w kierunku gorszego. Lepiej zrobic cos, niz nie zrobic
Od ponad roku rozwijam swój silnik do gier na Vulkan i dzielę się całym procesem jego powstawania na wykopie. Ostatnio udało mi się dodać RTAO, czyli pierwszy faktyczny element, który wykorzystuje sprzętowy ray-tracing. Dzisiaj opisuję jak wykonuję śledzenie promieni oraz odszumianie tego obrazu.
@Kamael: ale zeby go poznac od podszewki i ulepszyc, trzeba rozumiec silnik. A co potrafi go lepiej zrozumiec, jak nie tworzenie go. I kolo sie zamyka.
To poruszające zdjęcie mówi więcej o wojnie Putina, niż tysiąc słów. Podczas ostrzału rakietowego Charkowa na oczach ojca zginął 13-letni syn czekający na autobus. Mężczyzna klęczał na ulicy nad ciałem zabitego dziecka i trzymał je za rękę, tak jak gdyby miał nadzieję, że jego syn jednak się obudzi.
Pytanie poważne, choć dla wielu będzie niepoważne: życie bez smartfona i powrót na "dumbphona" / ficzerphona. Możliwe? A może fanaberia, sztuka dla sztuki, która nie ma już racji bytu? #smartfon #telefony #zycie
@s---k: To też mi chodzi po głowie. Ale dlaczego rozważam zwykły telefon / ficzerfon. Nie jestem aplikacyjnym typem, więc nie mam żadnych aplikacji socjalowych. Gier z kolei wcale. Jedyne z czego korzystam to czasem aplikacja banku, czasem gps, mail i przeglądarka. Czasem odpalę jakiegoś Ubera, YouTube czy coś, ale w gruncie rzeczy...da się obejść. A mimo wszystko to jest pewien złodziej czasu, w którego sidła łatwo się wpada. A dawniej
@s---k: To prawda, ale wiele osób, które robiły eksperyment z pozbyciem się smartfona - potwierdza, że kończąc eksperyment i po powrocie na smartfona, nawyki wracają dość szybko. To ma rzekomo nawet głębsze konotacje, związane z poziomami dopaminy. Smartfon jest takim małym cukierkiem dla mózgu, z którym jest fajnie. Po prostu wiesz, że smartfon może być czymś więcej. Trochę jak nałóg, lepiej chować wódkę sprzed wzroku, niż trenować siłę woli. Smartfon
@MercedesBenizPolska: Zrobiłem trochę podobnie. Wyciąłem ze smartfona sporo aplikacji. Większość i tak miałem zainstalowaną, ale nie używałem. I nie mam za bardzo po co ruszać smartfona. W każdym razie sam złapałem się na tym, że szukałem czegoś, czego już w nim nie było - dopiero po chwili się zorientowałem, że tej aplikacji już nie mam. Może mam o tyle do przodu, że nie kręcą mnie social media, więc nie jestem
Wandale zniszczyli murale przy przystanku PKM Jasień, który od jakiegoś czasu ozdobiony jest ukraińskimi muralami, wykonanymi przez Tuse i studentów Akademii Sztuk Pięknych. Prorosyjkie i antyukraińskie hasła zostały już zamalowane, a sprawą zajmie się policja. Na szczęście sprawców...
@BayzedMan: Nie jestem za, nie jestem przeciw, nie wiem jakie były motywy tych dzieciaków, odcinam się w tym momencie od artykułu, ale nie wszyscy Polacy oddadzą nawet swój dom uchodźcy. Bo trzeba, to jest uchodźca, ucieka przed wojną, oddaj mu ostatnią parę skarpetek. Oddaj mu wszystko, bo to uchodźca. A paradoksalnie jeżeli ktoś się nie zgadza z Polaków z taką narrację, to ma w zasadzie zamknięte usta. Bo jak powie,
@BayzedMan: Właśnie o tym mówię - że jak się nie podoba komuś Ukropol, to ma na wschód. A przecież nie w tym rzecz. Nie mówię, że trzeba to jakoś złośliwie manifestować, albo podkładać komuś jakieś świnie. Nie można robić drugiemu szkody. Ale no właśnie...jak się komuś nie podoba, że się dzieje Ukropol, to ma wyjeżdżać. A przecież nie w tym rzecz. O to chodzi, że narracja jest taka, że się
@BayzedMan: A no problem trochę jest. Znałem ich już wcześniej, jeszcze lata wcześniej. A i niestety, ale sporo sporo z nich się nie asymiluje. Przyjeżdżają tutaj, chcą zarabiać polskie złotówki, ale już potem nic od siebie. Udają, że nie znają języka, wolą tworzyć swoje grupki, ale złotówka dobry deal. Nie wszyscy oczywiście tacy są. Ale nie mogę powiedzieć, żebym miał z nimi jakieś pozytywne doświadczenia. Na wszystkie lata może dwóch
@odysjestem: Tak - realizowane wtyczką, więc potencjalnie sprytne boty przebiją się i przez to. Ale zawsze coś, co może na chwilę spowolni boty i zatrzyma na jakiś czas, jeśli przebiłyby się kiedyś do admina.
@januzi: tak, zrobię ponowną weryfikację, słuszna sugestia.
Co ciekawe, gąsienice i inne, które normalnie powinny wręcz szaleć po złapaniu ich pałeczkami, się nie ruszają, a kiedy sobie wkłada (bardzo małą ilość, dlaczego, skoro lubi to jeść?), do ust to praktycznie zawsze jest cięcie i oddalenie kamery, żeby nie było widać, co tak naprawdę je.