Co 2 dni widzę ta samą osobę z paczką ważącą 20 gramów która szukał w busie z 10 minut. Wcześniej było normalnie, przekierowaniem sobie to do paczkomatu bo ogarniał to InPost albo przychodził ziomek z poczty wrzucając awizo I mogłem sobie odebrać po pracy.
Co 2 dni widzę ta samą osobę z paczką ważącą 20 gramów która szukał w busie z 10 minut. Wcześniej było normalnie, przekierowaniem sobie to do paczkomatu bo ogarniał to InPost albo przychodził ziomek z poczty wrzucając awizo I mogłem sobie odebrać po pracy.

















Ciekawe czy rozrząd szlak trafił czy luzy zaworowe czy co tam jeszcze, mechanik się ucieszy.
To sobie pojeździłem w tym miesiacu ( ͡° ͜ʖ ͡