✨️ Obserwuj #mirkoanonim Ten post będzie wyznaniem o kompromitacji frajera (mnie), o tym jak wkręciłem się w krótką internetową znajomość bardziej niż powinienem i jak dałem się zwodzić. Liczę na typowo wykopowe komentarze żebym się ogarnął i szanował z nadzieją, że przemówi mi to do rozsądku.
Na początku marca poznałem na tinderze dziewczynę z dość daleka, ale nie przeszkadzało mi to i jej również, tak przynajmniej zapewniała. Bardzo dużo i intensywnie pisaliśmy
@mirko_anonim: Trzymaj się Miras. Właśnie też mnie to teraz spotkało 3 miesiące psu w dupe. Jestem załamany. 3 razy odmówiła mi spotkania a potem przestała się odzywać. Baby to atenculyjne pi@y nie mają empatii. Każda myśli, że facet to zabawka która nie ma uczuć
@Cadfael: Na razie była siesta po jedzeniu. Jestem drugi dzień sporo już zwiedziłem w niedzielę jade na wycieczkę po kanionie. Ogólnie to jestem zadowolony, że odważyłem się sam pojechać. Nigdy w życiu nie jeździłem za granicę. No chyba, że na zarobek. Fajnie jest, ale chciałoby się to przeżywać z kimś
@Maxior99: Odpuść jak nie masz mordy Chada. Chyba, że chcesz być bankomatem dla samotnych matek. Tinder skopał mi samoocenę. Dopiero jak zacząłem jeździć na dyskoteki okazało się, że jednak taki z-----y nie jestem. No ale tam materiału na żonę też się nie znajdzie
@nicalibres: Jak mas lęki albo jesteś lękliwy i wycofany to nie bardzo. Zwiększa strasznie napięcie nerwowe. Trzeba bardzo długo czekać na działanie leku chociaż na początku możesz się poczuć jakbyś Pana Boga za nogi złapał
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Od lekko ponad dwóch lat coś się ze mną niedobrego dzieje, nic mi nie sprawia przyjemności, totalnie zmuszam się do hobby na które kiedyś poświęcałem praktycznie pełny wolny czas, bywa że po skończonej pracy kładę się i leże tak do wieczora scrollując głupoty w internecie nienawidząc się coraz bardziej. Byłem też kiedyś duszą towarzystwa, która brała udział dosłownie w każdym spotkaniu z moją grupką znajomyc (jestem introwertyczny więc
@mirko_anonim: Nie wiem jaka jest prawidłowa diagnoza, ale wiem że te leki by pogłębiły jeszcze ten stan wiem co mówię. Leki są dobre na obniżony nastrój, lęki i myśli samobójcze. Na apatię i anhedonie nie ma dobrego lekarstwa
@zibigk: mam kumpla w straży który pracuje na słuchawce. Mówi mi, że na najwięcej samobójców jest właśnie wczesną wiosną. Najmniej w zimę paradoksalnie