Ej od lat zmagam się z #depresja i #prokrastynacja miałem też podejrzenie #adhd i #autyzm żarłem różnoraki leki, które mi nic nie dawały (oprócz skutków ubocznych ze spadkiem libido włącznie. Kiedy nowy lekarz zapisał mi nowe tapsy, które nic nie dało, a potem dał mi jeszcze do wyboru dwa różne, dałem sobie z tym spokój i spróbowałem #ketamina Dzięki niej rzuciłem wszelkie,
jonasz123 - Ej od lat zmagam się z #depresja i #prokrastynacja miałem też podejrzenie...

źródło: IMG20260129063729

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kuba_172: paliłem dmt „chwile” przed szałwią. Właściwie to chwilę po zejściu dmt i powrocie do rzeczywistości zapaliłem szałwię i było ciekawie. Miałem najbardziej realne a jednocześnie najbardziej intensywne halucynacje.

Paliłem też dmt i szałwię w jednym cybuchu ale takie łączenie substancji było gorsze bo jakby w jakiś sposób obie substancje się tłumiły. Nie był to trip do końca jak po dmt ani jak po szałwii, efekt amnezyjny występował

Po K
  • Odpowiedz
@jonasz123: s izomer ciężko zdobyć, raczej nie wchodzi w interakcje z ssri. Warto poczytać o grzybach i depresji. Działają dlugoterminowo na neuroplastycznosc mózgu od pierwszej dawki, a nie jak ssri po długim czasie.
  • Odpowiedz
@jonasz123: szczerze to działa cuda, jedyny szybko działający depresant. Z dawkami możesz sobie poeekepserymentowac, ja bym celował w 50-100mg 3--4 razy w tygodniu.
  • Odpowiedz
@Molestern: trzeba więcej sesji na to aby zwiedzieć tyle. Raczej każdy z tych motywów był oddalony od siebie w czasie.

Z ciekawości co lubisz robić po ketamine? Standardowe rzeczy typu słuchawki na uszy i leżenie znam, podobnie jak oglądanie teledysków czy filmów.

U mnie:

Tańczenie, ćwiczenia fizyczne (tutaj ostrożnie bo jak przesadzi się z ciężarami) to można mocno nadwyrężyć mięśnie albo nawet zerwać xd można chyba zaliczyć jako niestandardowe.
  • Odpowiedz
  • 0
@Jakis_Leszek: Ziomek w nl mi to dał nie wiedziałem ile wziąć i jebnąłem za dużo, myślałem wtedy, że z 8h minęło a to było 30 minut xD, ja tam lubię film oberzeć, poczilować z muzą, albo jakieś tańce w klubie.
  • Odpowiedz
@Dr_Strachu: jak sam bralem to muzyka i zamknięte oczy i podziwiasz sobie wizuale

w towarzystwie: dużo śmiechu i mindfucku bo każdy co chwilę zapomina co chcial powiedzieć, ciężko zdanie sklecić, chodzić tym bardziej xD
  • Odpowiedz