Znacie w swoim środowisku jakieś osoby co skończyły źle przez nałogi/u----i? Ja mam takiego "znajomego" co się przerył od nadużywania stymulantów. Niegdyś wszyscy go znali i był popularnym dzieciakiem w gimbie (wtedy ofc ze mną nie rozmawiał), lecz obecnie ma nieźle przeryty łeb plus stracił 10 punktów IQ jak nie więcej i jest totalnie p------------y. Dodatkowo wygląda jak lump i raz to pracuje w jakimś kołchozie, a raz siedzi na bezrobociu i

dajcie_zyc














