Szokujące wyznanie byłej żony Jacka Jaworka. Ujawnia, jak wyglądało jej życie

Zanim padły strzały, były pozornie drobne rzeczy: samochód stojący zbyt długo przed blokiem, zamek, który nagle przestał działać, wiadomości pisane w ukryciu, żeby nikt nie widział. Strach nie przychodzi nagle. Wprowadza się powoli, jak ktoś, kto wie, że zostanie na długo.
z- 3
- #
- #
- #
- #
- #


















