Anonki, jak myślicie, obecna sytuacja na studiach i szkołach średnich wpłynie widocznie na rynek pracy za 2-3 lata? W sensie czy pomiędzy osobami, które zakończyły kształcenie niedawno i tymi co wciąż się kształcą, powstanie na tyle widoczna różnica, że pracodawcy będą faworyzować tych starszych bardziej niż dotychczas i rynek juniorów załamie się już totalnie? Wartość doświadczenia jeszcze bardziej wzrośnie w stosunku do wartości dyplomu?
Ja się zaliczam do tych co niedawno studia
Ja się zaliczam do tych co niedawno studia























#spacex