Wpis z mikrobloga

@Anonimuspolak: zabawnie brzmisz, gdybyś napisał że np tv jest ważniejszy to bym rozumiał, ale jak ty tak spłycasz religie złośliwie to aż mnie ręka świerzbi, dość już w życiu ścierpiałem takich ironicznych gnojków.
  • Odpowiedz
@feeling-of-justice: może i nie powinno się tak spłycać, ale widzę co cała wiara zrobiła z moimi rodzicami. Całe dzieciństwo szczędzili mi na zabawki (z dolnej półki cenowej), nie szło się ich praktycznie doprosić o cokolwiek ze sklepu, np. chipsy, a regularnie na tacę dawali od 20 do 50 zł, często też przelewali na konto parafialne, regularnie dawali na cele parafialne typu wymiana kostki, na nową elewację, a gdy ksiądz chodził
  • Odpowiedz
"po +-3h jest dla mnie gorsze niż bycie 8 godzin w pracy. "

"przekonać rodziców?"


@Anonimuspolak:
Masz problem być sam ze sobą, a zwalasz winę na rodziców.
Roziążesz problem ze sobą to rodzice nie będą Tobie potrzebni.
  • Odpowiedz
@Anonimuspolak: To stosunkowo młody, musisz to bardziej sobie w głowie ułożyć. Z czasem wraz z dojrzewaniem będzie łatwiej Ci się postawić i zakomunikować pewne rzeczy, które teraz przychodzą z trudnością. Rodzice też niestety nie biorą Twojego zdania zbyt poważnie, gdyż w ich oczach nadal jesteś małym dzieckiem. Masz w sumie dwa wyjścia. Pierwsze to jakoś to przeżyć i poczekać. Drugie już teraz jasno zakomunikować, że tego nie zrobisz, w tym
  • Odpowiedz
@Anonimuspolak: próbowałeś rodzicom wytłumaczyć że nie jesteś już dzieckiem i żeby Cię szanowali i traktowali poważniej?
Jeżeli przedstawisz im argumenty, że właśnie iście do kościoła to dla ciebie gorsze niż 8h w pracy, plus nie wierzysz w to, no to jak cię lubią to powinni to uszanować.
  • Odpowiedz