Stronami postępowania była partia składająca sprawozdanie i PKW. To jest niepodważalny fakt.
Drugim niepodważalnym faktem jest to, że to postępowanie się już zakończyło. PKW może teraz doznawać cudownych olśnień, przypomnieć sobie co tylko zechce, ale na to już jest za późno. Był na to czas w postępowaniu.
Co do samego postępowania. Wynik takiego



















No w zasadzie tym sie kompromitujesz właśnie.
Ciężko się komentuje te chaotyczne wysrywy bez logiki i bez składu, więc nie wiem o co teraz walczysz.
Tak, bo gdybyś miał chociaż 1 szarą komórkę, to wiedziałbyś kto ląduje w rządowym KRZ.
Poza tym rejestry bankowe nie same długi odnotowują a np. również terminowość spłat
Nie ma czegoś takiego jak "dziwne zobowiązania, które niekoniecznie mają pokrycie w rzeczywistosci".
I przepraszam, ale które ministerstwo powinno zbierać informacje o zobowiązaniach finansowych Polaków?
No nie miałem, bo zawsze płacę OC. A w takiej sytuacji przecież łatwo zweryfikować ciągłość.