Aktywne Wpisy
lyncz +214
TL;DR:
Pamiętacie moją nówkę sztukę Konę, która zdechła po 700 km, a krakowskie ASO potrzebowało 2 tygodni na ściągnięcie akumulatora? Dziś rano zadzwonili: "Naprawione, można odbierać!". Urwałem się z roboty, przedzierałem przez zakorkowany Kraków ponad godzinę. Odbieram auto, wyjeżdżam za bramę serwisu i... na deskę wjeżdża czerwona ikona braku ładowania xD. Wrócili do punktu wyjścia. Rzuciłem im kluczykami na blat, zrównałem ich procedury z ziemią i zostawiłem tam ten złom.
Wersja dla koneserów korpo-absurdu:
Mirki,
Pamiętacie moją nówkę sztukę Konę, która zdechła po 700 km, a krakowskie ASO potrzebowało 2 tygodni na ściągnięcie akumulatora? Dziś rano zadzwonili: "Naprawione, można odbierać!". Urwałem się z roboty, przedzierałem przez zakorkowany Kraków ponad godzinę. Odbieram auto, wyjeżdżam za bramę serwisu i... na deskę wjeżdża czerwona ikona braku ładowania xD. Wrócili do punktu wyjścia. Rzuciłem im kluczykami na blat, zrównałem ich procedury z ziemią i zostawiłem tam ten złom.
Wersja dla koneserów korpo-absurdu:
Mirki,

dariusz44 +73
#gielda
Wiecie co mi r---------a głowę? To że taki pionek jak jak ma włożone prawie 100k USD w akcje takiego majkrosofta. Wiadomo że na minus, ale nie o to.
Ja, zwykły Darek, mam k---a prawie 400k PLN w akcjach jednej spółki.
W portfelu prawie milion.
Ja, zwykły chłopak z bloku, który pierwsze firmowe buty miał mając lat 16. Jakieś converese’y. A teraz mam takich butów szafę. I wszytko.
Mózg r-------y.
Wiecie co mi r---------a głowę? To że taki pionek jak jak ma włożone prawie 100k USD w akcje takiego majkrosofta. Wiadomo że na minus, ale nie o to.
Ja, zwykły Darek, mam k---a prawie 400k PLN w akcjach jednej spółki.
W portfelu prawie milion.
Ja, zwykły chłopak z bloku, który pierwsze firmowe buty miał mając lat 16. Jakieś converese’y. A teraz mam takich butów szafę. I wszytko.
Mózg r-------y.





źródło: IMG_4189
PobierzCzasem jedyną opcją jest właśnie postawieni barier i nie mówienie niektórym osobom wielu rzeczy i ograniczanie z nimi kontaktu do minimum
@Bunchars: @kwark64: Serio myslicie ze facet ktory ma kredyt, trojke dzieci, niepracujaca zone bedzie mial do was empatie i powie waszemu szefowi "nie no Bunchars i kwark zasluguja na awans, nie ja" zamiast powiedziec "bunchars i kwark pija po 6 malpek przed praca bo mi tak powiedzieli hehe" (ewentualnie powie: "bunchars i kwakr maja takie kredyty ze nigdy sie nie zwolnia wiec nie potrzebuja tego
@P4ncak3: To jest jak z niektorymi problemami. Dopóki Cię to nie ugryzie w tyłek, to myslisz sobie że to jakaś fanaberia ludzi i NIE NO NA PEWNO NIE JEST AŻ TAK ŹLE.
A prawda jest taka, że jesteśmy tylko ludźmi. Przyszliśmy do pracy zarobić hajs i czasem robimy to, co nam się opłaca. Lub szczerze dobrzy ludzie odwalają znacznie gorsze świństwa
@Bunchars: Ludzie dzielą się na takich, którzy mema rozumieją i na takich, którzy dopiero będą go rozumieć... Życie. Atmosfera w pracy nie ma tu nic do rzeczy - ludzie zawsze pozostaną ludźmi ¯\(ツ)/¯
@Bunchars: każdy kiedyś dojdzie do tego słusznego wniosku...
dla pracodawcy jesteś słupkiem w excelu, dla kolegów z pracy słupkiem do monitorowania wydajności - twierdzisz inaczej? Powiedz w pracy, że jesteś smutny, chyba masz depresje i zastanawiasz się czy nie pójść do psychiatry po L4 na wypalenie zawodowe. Tylko powiedz, nigdzie nie idź. Powiedz i obserwuj jak Twoi przyjaciele się martwią o Twoje zdrowie...
Po prostu jeszcze nie