Aktywne Wpisy

SzubiDubiDu +151
mandanda +19
W ogóle wytłumaczy ktoś kim właściwie był ten Epstein? lol Bo to, że był finansistą i miał firmę konsultingową, która zarządzała majątkami kilku znanych ludzi to można wyczytać z neta. Moje pytanie brzmi, kim był, że te całe elity do niego lgnęły? XD Przecież typ nie był żadnym Bezosem, tylko "szeregowym" multimilionerem, pewnie w Texasie czy Kalifornii jest z kilkuset bogatszych i żaden Musk, czy Gates nawet pewnie nie szuka z nimi





źródło: IMG_4189
PobierzCzasem jedyną opcją jest właśnie postawieni barier i nie mówienie niektórym osobom wielu rzeczy i ograniczanie z nimi kontaktu do minimum
Pracowałem z takimi toksynami i praktycznie nikt nie mówił nic w twarz, więc co mi za różnica?
Żadna, ale o tym jest mem xD
@Bunchars: @kwark64: Serio myslicie ze facet ktory ma kredyt, trojke dzieci, niepracujaca zone bedzie mial do was empatie i powie waszemu szefowi "nie no Bunchars i kwark zasluguja na awans, nie ja" zamiast powiedziec "bunchars i kwark pija po 6 malpek przed praca bo mi tak powiedzieli hehe" (ewentualnie powie: "bunchars i kwakr maja takie kredyty ze nigdy sie nie zwolnia wiec nie potrzebuja tego
To poczekajcie, aż dostaniecie awans, lepszy rejon, lżejsza robotę, albo cokolwiek co odrobinę postawi was wyżej od reszty. To się k---a zdziwicie jak wasi najlepsi kumple z roboty, ci sami co chodziłi z wami na bilard albo browara po pracy w-------ą wam kosę w plecy, żebyście tylko w najlepszym wypadku nie mieli lepiej od nich, bo raczej zrobią to po
@P4ncak3: To jest jak z niektorymi problemami. Dopóki Cię to nie ugryzie w tyłek, to myslisz sobie że to jakaś fanaberia ludzi i NIE NO NA PEWNO NIE JEST AŻ TAK ŹLE.
A prawda jest taka, że jesteśmy tylko ludźmi. Przyszliśmy do pracy zarobić hajs i czasem robimy to, co nam się opłaca. Lub szczerze dobrzy ludzie odwalają znacznie gorsze świństwa
@Bunchars: Ludzie dzielą się na takich, którzy mema rozumieją i na takich, którzy dopiero będą go rozumieć... Życie. Atmosfera w pracy nie ma tu nic do rzeczy - ludzie zawsze pozostaną ludźmi ¯\(ツ)/¯
@Bunchars: każdy kiedyś dojdzie do tego słusznego wniosku...
dla pracodawcy jesteś słupkiem w excelu, dla kolegów z pracy słupkiem do monitorowania wydajności - twierdzisz inaczej? Powiedz w pracy, że jesteś smutny, chyba masz depresje i zastanawiasz się czy nie pójść do psychiatry po L4 na wypalenie zawodowe. Tylko powiedz, nigdzie nie idź. Powiedz i obserwuj jak Twoi przyjaciele się martwią o Twoje zdrowie...
Po prostu jeszcze nie