Wpis z mikrobloga

O - usłyszałem już dzisiaj od antynatalistów, że to wszystko kwestia wygody, chciwości i pieniędzy, a teraz jeszcze, że oni są po prostu chorzy psychicznie mówisz? Zdecydujcie się chłopy xD


@wstanczyk: tacy ludzie jak ty są częścią problemu i pogłębiają traumy u bardziej wrażliwych. Dalej nie chce mi się dyskutować, siedz ze swojąfrustracją. elo
  • Odpowiedz
które boją się wziąć na siebie jakąkolwiek odpowiedzialność


@wstanczyk: Każdy boi się odpowiedzialności, ale problemem jest system ekonomiczny, a nie siła charakteru. Dzisiaj prawo pracy nie jest silne, polityka komunalna nie istnieje, rynek pracy nie rozpieszcza, a wszelkiej maści zasiłki nigdy nie ożywią dzietności, bo to zachcianka konkretnego rządu, a nie stabilne warunki bytowe.

No ale lepiej pochrumkać, że to wina młodych, bo są rozpieszczeni. Małymi krokami zbliżam się do
  • Odpowiedz
@Kitku_Karola Z takim podejściem powinniśmy już dawno wymrzeć. Nasi pradziadkowie w olbrzymiej biedzie polski międzywojennej rodzili dzieci, nasi dziadkowie w zniszczonym przez wojnę kraju rodzili naszych rodziców, nasi rodzice w bierze PRL i lat 90 rodzili nas i nie mieli takich rozterek czy stać ich na dziecko. A dzisiaj, w najlepszych czasach naszej historii, żyjąc w jednym z bogatszych państw na świecie zastanawiamy się czy stać nas na dziecko. Nawet tutaj
  • Odpowiedz
Za to na wycieczki do Stanów, Azji i comiesięczny wypad weekendowy po Europie oraz iphone na 6000 to się kaska zawsze znajdzie, nigdy Polacy nie żyli w lepszych czasach w historii
  • Odpowiedz
@wstanczyk: "próbują przekonywać, że tu chodzi o moralność, a nie żadne pieniądze, ale jeszcze w tym samym zdaniu powiedzą, że jednak są za biedni na dzieci"
przecież dokładnie o tym ludzie piszą mówiąc ze nie mają warunków. to się nie wyklucza. Lepiej dzieci nie robic niz robić jakieś drony robotnice które pójdą prosto do kołchozu z---------ć az nie zdechną.
  • Odpowiedz
No na co konkretnie trzeba tyle pieniędzy? Pytam, bo mi rodzice nie dawali prawie na nic, nigdy nie miałem korepetycji i nie miałem problemu, by miec świetne wyniki z matur, dostać się na takie studia, jakie chciałem i później dobrze radzić sobie zawodowo. Skąd w ogóle ta fiksacja na punkcie tego, że finanse to jakiś kluczowy czynnik w dobrostanie dziecka? I to inne finanse niż te zapewniające dach nad głową i zdrowe
  • Odpowiedz
Posiadanie dziecka bez jakiegokolwiek zaplecza finansowego obecnie jest egoizmem - nie decyzja o nie posiadaniu dzieci.


@Efghi: Ok, a co z ludźmi którzy 4x do roku jadą na wakacje za granicę? Oni nie decydują się na dzieci ponieważ taka decyzja oznaczłaby wakacje 2x do roku za granicą, no i dzieci w prywatnej szkole moga sie śmiać że dziecko nie ma najnowszego iphona tylko generację starszego.

Wiecie dlaczego mało jest takich
  • Odpowiedz