Aktywne Wpisy

thorgoth +202
Był 20 sierpnia 2002 roku.
Około 5 nad ranem do domu na skraju wsi dowlókł się chłopak. Był cały we krwi, powiedzieć że wyglądał na pobitego byłoby eufemizmem. Jego oczodoły były tak spuchnięte że nie widać było oczu. Próbował coś powiedzieć ale złamana szczęka i wybite zęby skutecznie mu to uniemożliwiały. Piotr, bo tak miał na imię skatowany chłopak, później powie że mówił "Ratujcie Wiolkę". Właściciel domu nic nie zrozumiał ale niezwłocznie
Około 5 nad ranem do domu na skraju wsi dowlókł się chłopak. Był cały we krwi, powiedzieć że wyglądał na pobitego byłoby eufemizmem. Jego oczodoły były tak spuchnięte że nie widać było oczu. Próbował coś powiedzieć ale złamana szczęka i wybite zęby skutecznie mu to uniemożliwiały. Piotr, bo tak miał na imię skatowany chłopak, później powie że mówił "Ratujcie Wiolkę". Właściciel domu nic nie zrozumiał ale niezwłocznie
źródło: GMrukKbWkAAdJSC
Pobierz
Lofi_Mrufka +190
Może mały wykop efekt?
Kartka znaleziona na przystanku w centrum Warszawy.
#youtube #wykopefekt #grzyby #warszawa
Kartka znaleziona na przystanku w centrum Warszawy.
#youtube #wykopefekt #grzyby #warszawa
źródło: temp_file8988331747026856140
Pobierz




źródło: 20240524_080026
PobierzNo i się zesrał.gif
@Zgrywajac_twardziela: Raczej podaję w wątpliwość tezę, że ludzie nie mają dzieci, bo wychowali się w biedzie, więc chcą oszczędzić tego swoim dzieciom, podczas gdy ich rodzice wychowali się w jeszcze większej biedzie.
@wstanczyk: u uszkodzonych ludzi to nie działa, @Zgrywajac_twardziela ma 100% rację.
Ludzie nie są homogeniczni, i w takich samych warunkach nie będą przecież 1:1 tacy sami. Dzieci bardzo często kompletnie różnią się od rodziców.
Here we go again xD
źródło: Tłumaczenie dzieciorobom
Pobierz@Zgrywajac_twardziela: Ale ja to wiem. To Ty wcześniej generalizowałeś, że chodzi o wychowanie w biedzie, co wyplusowało prawie 1000 mirków. ¯\(ツ)/¯
,,Ciekawa'' przyszłość nas czeka, a zwłaszcza młodych
Technikum+studia dziennie, astma za gówniaka w 90’ leczona na NFZ i wyleczona. W międzyczasie dorabianie sobie bo inaczej się nie dało, na studiach już w ‚zawodzie’ klepiąc stronki wieczorami od czasu do czasu, i nic nie brakowało. Dziś już 10lat w zawodzie który nadal sprawia frajdę, i daje stabilne spokojne życie.
I nie była do tego potrzebna kupa kasy,
Ja podnoszę rączkę. Z różną częstotliwością, ale kilka/kilkanaście razy do roku płaczę, żałuję że moja mama nie zrobiła ze mną skr0banki (od dziecka czuję że jestem inny. Nawet ciotki, które wychowały kilkanaście dzieci, mówiły że takiego niemowlaka jak ja nie widziały). Potem rodzice poświęcali mi uwagę na pół gwizdka
Czyim?
@wstanczyk: każdy z depresją Ci to powie xD
@wstanczyk: i tak obniżenie poziomu życia przyjdzie