Dziś rano pod lidlem;
Stoję sobie z chłopakami przy wózkach.. tam idzie typas i ja do niego:
przepraszam, kupi mi pan maślankę?
co?
kupi mi pan maślankę?
nie mam pieniędzy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak byście zareagowali gdyby po śmierci pierwszym krokiem jaki w ogóle mielibyście do wykonania byłoby np oglądanie waszego życia od początku do końca w czasie rzeczywistym?
Jak dla mnie coś totalnie okropnego xd
#rozkminy #smierc #zycie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy jakaś konkretna podróż do danego kraju wpłynęła na was bardzo w pewnych życiowych kwestiach? Bądź kultura i historia odwiedzanego kraju wpłynęła na wasze spojrzenie i spowodowała głębsze przemyślenia?
Mam na myśli podróże wypoczynkowe.

Jeśli tak to jaki to byl kraj i dlaczego.

#podrozujzwykopem #podroze #wakacje #kiciochpyta #zycie #urlop #wspomnienia #przemyslenia #autostop #nocnazmiana
  • 126
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@calka-rekurencyjna: na przykład że wszędzie ludzie są tacy sami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nie ma absolutnie żadnej różnicy czy to kosovo, Włochy czy Norwegia. Wszędzie tacy sami ludzie różniący się jedynie wyglądem, hajsem i innymi detalami.

A te powierzchowne różnice o których wszyscy mówią warunkuje środowisko w którym żyją.
  • Odpowiedz
#zycie #pieniadze #wolt #pracbaza
#praca

2 lata pracowałam w amazon mowie cza cos zmienić , i poszedłem jeździć na rowerze , rozwodzić żarcie z wolta , jakies plusy sa wyspie sie przynajmniej , z minusow to na pewno ze na łeb sie leje , a tak kasa fajna co prawda za 250 godzin mam 4500 w Amazonie mialem 4000 za 210 w
grekuu - #zycie #pieniadze #wolt #pracbaza 
#praca 

2 lata pracowałam w amazon mo...

źródło: comment_1598815596IzOK8TsuteIuyqXY8ueaw1.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@hitsmer: eee, brutto każdy ma takie samo i to widać w aplikacji. Netto jest inne, uczniowie brutto=netto, a inni normalnie -podatki. Nie myśl wypłaty z tym co widać w apce.
  • Odpowiedz
@zbysiunio: ta ja znam tą prace na produkcji, tępo nieludzkie, pot sie po dupie leje, czlowiek wraca gorzej zmeczony niz po budowie, klepanie przy tasmie tego samego 9h w zabójczym tempie wcale nie jest lajtowe
  • Odpowiedz
@zbysiunio: wcale że nie, jak robiłem na producji styropinu ostatnio to byl tak i--------l ze tylko co chwile na zegarek sie ogladalem kiedy koniec bo padałem z sił a czas sie dluzyl jak w piekle, pot doslownie zalewal mi oczy
  • Odpowiedz
Otwieram nitkę.
Czego nigdy nie robiliście, co w ogólnej opinii uchodzi za coś powszechnego i codziennego?
- nigdy nie jadłem nic z oferty śniadaniowej z maka (łaka maka fą?)
- nigdy nie tankowałem samochodu na cpnine,
- nigdy nie miałem okazji płacić na bramce przy wjeździe na autostradę, więc nie wiem jakie to uczucie spieszyć się żeby zapłacić i na czas przejechać przed zamknięciem się szlabanu ( ͡° ʖ̯ ͡
zloty_wkret - Otwieram nitkę.
Czego nigdy nie robiliście, co w ogólnej opinii uchodz...

źródło: comment_15986108224dkYDmVaVUAhrdeUBwsbtt.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałem wam powiedzieć, żebyście kochali swoich bliskich, nie bali się im mówić o sprawach najtrudniejszych, wyrażać swoich uczuć.
Wczoraj w nocy moja mama odeszła, we śnie w szpitalu. Z powodu mielinolizy spowodowanej skrajnym niedożywieniem i wycieńczeniem organizmu, w przebiegu innej rzadkiej choroby. Zbyt późno trafiła w odpowiednie ręce, wcześniej odsyłana do domu za każdym razem z innych placówek.
Jako ostatni byłem przy niej, dotykałem, mówiłem do niej, wyznałem swoje uczucia. Ona chyba
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy chodzenie w miejsca, gdzie przeważnie idzie się ze znajomymi jest dziwne? Chodzi o miejsca typu jakieś klubokawiarnie, kawiarnie, puby, knajpy z jedzeniem. Załóżmy, że idę tam sam, piję sobie kawkę/p--o, nawet nie siedzę na telefonie tylko sobie i myślę, patrzę co się dzieje. To jest creepy? Jest w ogóle szansa, że randomowo się z kimś tam poznam (nie chodzi mi o jakieś związkowe poznanie, po prostu pogadać), czy
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OstraFranca: Według mnie nie jest creepy. Widuje takich ludzi i sama do nich należę, a mieszkam w Krakowie. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przy czym jeśli chodzi o poznawanie osób, to mi się nigdy nie zdarzyło kogoś tak poznać. Aczkolwiek wiem, że są ludzie którzy przy śmietniku są w stanie poznać znajomych, więc to chyba wina mojej samotniczej natury.

Zaakceptował: sokytsinolop
  • Odpowiedz
#praca #zycie
Nie widzę sensu tego co robię, tracę 1/3życia w pracy i jest to dla mnie zupełnie bezsensowne, jak wszystkie procesy ciągłe, w których nie widać końca... Nie widzę sensu pracowania, w kółko to samo
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Jestem tego samego zdania. Cały etat, to za dużo i za bardzo wykańcza psychicznie. 2 dni spośród 5 są wolne, a i tak bez radości z nich po przemęczeniu. Życie dla pracy :]
  • Odpowiedz