Ja to chyba bezobjawowo przeszedłem/przechodzę tego Kowida :D
Ostatnio już jakoś lepiej jeździło mi się na #szosa na #zwift aż tu nagle przypałętało się coś jakby przeziębienie - lekki kaszel, osłabienie, otumanienie. Po trzech dniach kiedy poczułem się normalniej wsiadłem na rower żeby pokręcić godzinę a tu co? Nie dość, że ledwo wykręcałem 1.7W/kg to po godzinie trzęsąc się niemal spadłem z roweru na podłogę - tak byłem
Ostatnio już jakoś lepiej jeździło mi się na #szosa na #zwift aż tu nagle przypałętało się coś jakby przeziębienie - lekki kaszel, osłabienie, otumanienie. Po trzech dniach kiedy poczułem się normalniej wsiadłem na rower żeby pokręcić godzinę a tu co? Nie dość, że ledwo wykręcałem 1.7W/kg to po godzinie trzęsąc się niemal spadłem z roweru na podłogę - tak byłem

















8614-30-22-22-21-35=8484
nie wiem czy te plany treningowe na #zwift mają jakiś większy sens, bo coś podejrzanie lekko mi to idzie (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) z ERG włączonym. Level 10 wbity wiza do Francji zdobyta, kod promocyjny wykorzystany, z karty nie ściągnęło na ten miesiąc.
#stacjonarnyrownik #trenazer
Popatrz na tygodniowe TSSy
Moim zdaniem treningi wbudowane w zwift to bardziej fitness a nie kolarstwo, ale co ja się znam