#anonimowemirkowyznania
Hej.
Słowem wstępu, jestem z dziewczyna ponad pół roku. Dotychczas miewaliśmy większe czy tez mniejsze kryzysy które szczera rozmowa rozwiazywalismy. Jednak po dzisiejszej akcji nie wiem czy jest sens to nadal ciągnąć. Podejrzewam ze to co tutaj opisze to bardzo tendencyjne zachowanie różowych ale milo mi bedzie jesli okaże sie ze któraś patrzy na to trochę podobnie jak ja. Do rzeczy. Pare tygodni temu podczas wypadu zdarzył sie wypadek, przyznaje z

Rokowania na przyszłość?

  • Będzie super! 8.8% (7)
  • Będzie słabo! 33.8% (27)
  • Spierdalaj! 42.5% (34)
  • Jesteś pojebany, ona ma rację! 15.0% (12)

Oddanych głosów: 80

#anonimowemirkowyznania
Czy facet introwertyk lvl 30 ma jeszcze szanse na normalny #zwiazek? Nie mam dzieci byłych żon, żadnych walnietych eks (mój exp związkowy to krótka relacja 5 lat temu, 1 partnerka seksualna na liczniku, nigdy nie miałem powodzenia u kobiet), z wysoka pozycja, ostatnie lata spędzone na rozwijaniu kariery. Mieszkanie, samochód, stabilna dobrze płatna praca w IT, brak zakoli, sylwetka szczupła bez bebzona, ale tez nie jestem koksem. Wygląd ogółem myslę

Czy facet introwertyk lvl 30 ma jeszcze szanse na normalny #zwiazek?

  • Tak 55.4% (118)
  • Nie 44.6% (95)

Oddanych głosów: 213

desperatki z pensją 2k netto szukjące bankomatu (sorry, ale bardzo dużo czasu spędziłem na rozwoju kariery i nie wyobrażam sobie związki z kobietą bez ambicji)


@AnonimoweMirkoWyznania: Wszystko byłoby spoko, gdyby nie ten fragment. Jeśli patrzysz na ludzi z góry przez pryzmat tego ile zarabiają i przezywasz ich, że nie mają ambicji, jednocześnie skreślając wszystkie kandydatki, choćby były najlepszymi kobietami na świecie, tylko dlatego, że mniej zarabiają, to w sumie nie chodzi
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy kobieta lvl 30 ma jeszcze szanse na normalny #zwiazek? Mówimy tu o bezdzietnej kobiecie, z wysoka pozycja, ostatnie lata spędzone na rozwijaniu kariery. Mieszkanie, samochód, stabilna dobrze płatna praca.

#zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: marcel_pijak
Dodatek wspierany przez: Nie siedź w domu w ferie i
#anonimowemirkowyznania
Ile macie czasu dla siebie samego w ciągu tygodnia mieszkając razem z #rozowypasek ?

Chodzi o czas poświęcony na chwile samotności, naukę, rozrywkę, czy inne podobne czynności, ale bez uczestniczenia w nich różowego. Czas spędzony z innymi ludźmi też się liczy o ile służy własnej satysfakcji i nie spędza się go razem z różowym.

Pomijamy czas spędzany na przerwach w pracy, w środkach transportu, robiąc zakupy, czy wykonując prace domowe jak
@AnonimoweMirkoWyznania: Ilość czasu zależy od tego jakie mamy w danym momencie potrzeby, czasem chcemy spędzić cały dzień razem a czasem nie. W ciągu dni roboczych mamy mało wolnego czasu, ale wieczorami zawsze minimum 1,5h każde z nas czyta, przegląda coś w internecie, medytuje czy uczy się czegoś. W weekendy jest proporcjonalnie więcej czasu na pobycie z sobą samym. Jesteśmy ortodoksyjnymi introwertykami ( ͡° ͜ʖ ͡°) więc nie
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: zawsze jest albo coś ważnego w domu do zrobienia (czyli jej fantazje remontowo wystrojeniowe) albo trzeba gdzieś pojechać, na zakupy czy coś... Oczywiście ma prawo jazdy, ale to biedne stworzenie potrzebuje asysty do wszystkiego, bo albo #!$%@? albo będzie robić nieporadnie i długo. Godzina dziennie to jest maks + pół godziny w WC.

Tak, właśnie siedzę na kiblu.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Dlaczego ja ciagle musze trafiac na loszki z problemami... #przegryw

Moja aktualna dziewczyna (jestesmy razem DOPIERO pol roku - podkreslam) ma straszne problemy z rodzicami.
Ma 21 lat i studiuje dziennie, dorabia weekendami sobie, ale non stop kloci sie z rodzicami, glownie ojcem, o pieniadze. Ona ze swoich weekendowych prac wyciaga ok. 600-800 zl na miesiac, glownie wyklada towar, czasami na eventach sobie tez dorabia jako obsluga itd.

Jej tata to
@AnonimoweMirkoWyznania: wiesz... jak planujesz z nią przyszłość na poważnie, czujesz coś do niej i Ci zależy to możesz przygarnąć do siebie ale skoro nie będzie jej stać aby się dołożyć po równo to niech za to sprząta, gotuje, pierze, robi zakupy. będzie Ci lżej a do tego zawsze raźniej i zrobisz coś dobrego dla niej jeśli przez rodziców ma takie jazdy.
nie jestem w stanie zrozumieć Twoich problemów psychicznych bo czegoś
  • Odpowiedz
Poprzez całe zamieszanie z #przegryw chciał bym zapytać jak zdefiniować przegrywa.

Jedni krzycza że przegryw to ten co nie miał #seks . Inni że ten co za rękę nie potrzymał albo nie ma znajomych inie wychodzi z piwnicy.

Tu bardziej chodzi o brak seksu czy związku ?

Czy można być przegrywem mając kiedyś dziewczynę ?

Ci co uważają że przegrali życie uważają że to przez #gownopraca i brak #kasa .

Czy można
  • 6
@Jamajka92 prawdziwych przegrywow juz nie ma.

To tylko mainstreamowa moda na uzalanie sie i zawody w tym kto wymysli bardziej #!$%@? historyjkę. Ewentualnie kto ma wiekszy folder z pepe.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Sluchajcie drogie Mirki. Posiadanie dziewczyny a tym bardziej zony to cos duzoooo gorszego od przegrywu w ktorym bylem... niby jestem #wygryw bo mam babe.
No wiec. Bylem sobie samotnym sredniej klasy programista. Napisala do mnie calkiem ladna #rozowypasek na #tinder (potem sie dowiedzialem ze polowala na stabilnego finansowo). No i weszlismy w #zwiazek. Bylo pieknie rok. A obecnie z 3 dzieci (dwa juz miala wczesniej). Karze mi pracowac po godzinach,
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Sluchajcie drogie Mirki. Posiadanie...
#anonimowemirkowyznania
Mam taki problem i za bardzo nie wiem co zrobić. W skrócie, przyłapałem dziewczynę na rozmawianiu i ukrywaniu przede mną rozmów ze swoim przełożonym, całkiem prywatnych. Koleś jest dużo starszy, po ślubie, ma dzieci, rok wcześniej mówił jej różne komplementy. Obecnie ich rozmowy trwają już długo, co najmniej od kilku miesięcy, kiedy zaobserwowałem, że z kimś rozmawia. Wczoraj po raz pierwszy sprawdziłem jej telefon - bingo, to on. Niestety, treści nie
@AnonimoweMirkoWyznania: Naprawdę dobra porada, w gratisie:

Siadasz wieczorem spokojnie z nią przy stole i mówisz tak - Kochanie, jak ci się ten twój szef tak bardzo podoba to nie ma żadnego problemu, możesz się spakować i do niego wyprowadzić. Nawet dzisiaj.

Nie mówisz nic więcej.

Czekasz tydzień na efekty. Nie dyskutujesz, nie tłumaczysz się, w ogóle nie wracasz do tematu.
  • Odpowiedz
Skoro sprawa z Kingą rozwiązała się sama to czas porozmyślać nad przyszłością mojej marnej egzystencji. Jeśli dożyję wieku, w którym moje #!$%@? w postaci ryjca upośledzonego goryla i elfa oraz głosu, jakbym miał penisa w buzi - nie będzie się liczyć, tylko to co mam w portfelu to mam następujące wymagania co do mojej przyszłej kobiety:
-dziewica
-inteligentna
-wszechstronna wiedza, wiele zainteresowań
-musi być rozmowna
-wzrost max 172 cm
-waga proporcjonalna do
Najgorzej jak ktoś klasy niskiej mierzy w klasie wysokiej i zwie się przegrywem. Nazwałabym Cię marzycielem. Ładna dziewczyna o ugruntowanej pozycji finansowej - dlaczego miałaby wiązać się z kim nijakim/ nieatrakcyjnym?
  • Odpowiedz
Jeśli dożyję wieku, w którym moje #!$%@? w postaci ryjca upośledzonego goryla i elfa oraz głosu, jakbym miał penisa w buzi - nie będzie się liczyć, tylko to co mam w portfelu to mam następujące wymagania co do mojej przyszłej kobiety:


wyjedź do Filipin/Tajlandii to będziesz w typie większości różowych

-dziewica


nie

-inteligentna


cwana, ale raczej nie błyskotliwa

-wszechstronna wiedza, wiele zainteresowań


jak będziesz dla niej inspiracją to może

-musi być rozmowna
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#zwiazek #rozowypasek #niebieskipasek #smuteczek #smutek

Hej. Jestem z dziewczyną półtora roku, niedawno zaręczyliśmy się. Zauważyłem, że zaczęła z kimś regularnie pisać przez telefon, zaczęło się to chwilę przed zaręczynami. Twierdzi, że to z jakąś koleżanką. Niby nic takiego, ale używa do tego programu, który służy do ukrywania rozmów - czyli program, który nie zapisuje historii rozmów. Dodatkowo, żeby do niego wejść, trzeba znać hasło. Nigdy nie ukrywaliśmy niczego przed sobą, mieliśmy
#anonimowemirkowyznania
Mam 30 wiosen i pytanie #jakzyc . #emigracja #uk przez połowę życia, zaobrączkowany, dobre zarobki #15k , #pracbaza dla świeżej firmy z branży #it . #rozowypasek pracuje w #biuro, znana firma, szczebelki do góry, możliwości, trochę #korpo 8-18 pięć dni w tygodniu.

Latam po świecie za projektami dla klientów, czasem wypadam z domu na tydzień, dwa. Wpadam często w delegację do Polski, lubię swoją pracę, czuje się w niej wolny,
@futhorc: wiesz, tam są też normalne dziewczyny, ja się z moją ostatnią eks kumpluje a poznałem ją na tinderze styczniu ale byliśmy 4 miechy razem niecałe ( ͡° ͜ʖ ͡°) nie szkodzi się kilka razy umówić z jakimiś, nic nie tracisz, możesz zyskać
  • Odpowiedz
@zelazkonienawisci: coś w tym jest, i nie ma co sie skupiać na ilości par, z 90 % nawet nie zamieniłem słowa a te co same napisały to zazwyczaj emotka, moje imię lub jałowe pytanie jak tam, jak sobota bla bla, jak "wyłowisz" coś fajnego to skup się na tym inaczej nie ma sensu prowadzenie nawet 2-3 wątków... co z tego, że ma się 100 par, niektóre laski wręcz to kolekcjonują
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#anonimowemirkowyznania
Siemka, mam problem w #zwiazek. Poznalem 3 lata temu laske przez #tinder. Pierwsze pol roku to seks kilka razy dziennie, wszystko zajebiscie. Po pewnym czasie się #!$%@?ło, po alkoholu ma #!$%@? jazdy i jest agresywna. Po ostatniej akcji tak #!$%@?ła, że od tej pory już nie pije. Jednak sprawa #seks jest problemem. Od 2 lat ciągle ją coś boli, ogólnie nasz seks trwa krótko. Kocham ją, ale mnie
#anonimowemirkowyznania
23lvl, niebieski pasek.
Nigdy nie byłem w związku, nigdy się nie całowałem, nigdy nie tańczyłem z dziewczyną. Kontaktowy, towarzyski, zabawny, #190cm i normalny z wyglądu, przy ogarniętej fryzurze może nawet całkiem przystojny. Młodocianej, szkolnej miłości nigdy nie poznam, generalnie miłość i poczucie, że dla kogoś mógłbym być "tym jedynym" to dla mnie abstrakcja.
Męczy to niesamowicie, nie daje spokoju- motywacja na 5min, generalnie życie z dnia na dzień gdzie w tym
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie martw się - nawet jak znajdziesz dziewczynę za rok czy dwa to pomyśl sobie, że i tak zmarnowałeś nalepsze lata swojego życia(16-24 rok). W tym czasie nie było tyle obowiązków, presji społecznej. Kobiety bzykały się w najlepsze i skakały po facetach. Związki były proste i dawały masę przyjemności.

Mając 25 lat co powiesz dziewczynie o swojej przeszłości? Ona dobrze się bawiła, miło spędzała czas. Zawsze breszesz czuł się gorszy
  • Odpowiedz
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

#anonimowemirkowyznania
Czy brak dzieci to dobra decyzja, patrząc z perspektywy lat?

Kiedyś bardzo lubiłam dzieci, a dzieci lubiły mnie. Chciałam mieć 2 lub 3. A może w tym jedno adoptowane.
A potem przyszło życie. Skończyłam studia i zaczynałam pracę w zawodzie. Nie był to zupełnie czas na dziecko. Lata mijały, a ja zawsze twierdziłam, że dzieci lubię, ale to nie czas na nie. Miałam między czasie parę paruletnich związków i w każdym
BiednaEkolożka: a czy w ogóle istnieje wiek kiedy się chce odrabiać z kimś zadania domowe? :D mnie bardziej przeraża polska szkoła i jak niewinne dzieci tam poznają "prawdziwe" życie czyli prymitywizm jaki dotyczy większości ludzi w dorosłym świecie, kliki, grupki, wysmiewanie słąbszych, ze mnie np nauczycielka szydziła, że mam za dłguhą grzywkę, a chłopacy mówili mi że jestem brzydka i mam dziwny nos, a dziewczyna z którą siedziałam w ławce wytykała
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania mam kilka par znajomych którzy nie mają dzieci. Dwie pary nie chcą a jedna nie może. Wszyscy żyją pełnią życia i wyglądają na szczęśliwych. Ja ich rozumiem, sam tak żyłem przed dziećmi. Teraz mam 40 lat na karku, córki w wieku 6 i 8 i robię z nimi zadania domowe;)
Dziś córka z 10x posiedziała mi że mnie kocha. Kiedyś bym takie coś wyśmiał (jak nie miałem dzieci) a teraz to
  • Odpowiedz