• 5
Rok temu rozstalem sie z dziewczyna (poklocilismy się o głupoty) później wyjechała. Rok się nie widzieliśmy Ale czasem tak o byle p--------h pogadaliśmy przez fb. Właśnie wysłałem jej duży bukiet róż. Mam nadzieję że ja odzyskam. Trzymajcie kciuki! #zwiazek #milosc #chwalesie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Po ślubie odejdzie ci parę powodów do spięć, ale jej trudny charakter nadal pozostanie. Nadal będziesz musiał trudniejsze informacje wyciągać w męczarniach i ciągnąć za język, i nadal będzie problem z praktykowaniem waszej/jej wiary.

Jeśli na domiar tego nie nadrabia atrakcyjnością, to raczej widzę marne szanse na udane małżeństwo (chyba że wygląd ma dla ciebie niewielkie znaczenie). Wchodzenie w związek małżeński warunkowo (z ukrytym założeniem, że druga osoba zmieni
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Mirki znajomy spotyka się z dziewczyną która wcześniej (poprzedni związek) spotykała się z facetem dwa razy starszym i teraz nwm co robić powiedzieć mu o tym czy lepiej nie wtrącać się? Bo szczerze to wątpię żeby ona mu powiedziała prawdę
#zwiazek
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jestem z dziewczyną od 8 miesięcy i od kilku dni ciągle ciągnie temat tego żebyśmy zamieszkali razem, mało tego uważa, że 12 miesięcy związku to już czas, żeby się zaręczyć. Ja mam 20 lat, ona 25. Co z wami różowe jest nie tak? Tylko zniechęcacie do siebie taka postawą...
Jak z tego wybrnąć? Nie chce tak szybko mieszkać razem, ale do niej to nie dociera, bo uważa, że już czas.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@jmuhha: A jak jestem leniem i nic nie robię, ale przez żonę biorę udział we wszelkich aktywnościach związanych z życiem, bo inaczej szantaż emocjonalny, to jestem?
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#homofobia #zwiazek #geje
Wczoraj podczas oglądania tv z chłopakiem trafiliśmy na tę sytuację w Białymstoku (marsz równości). Ja tylko stwierdziłam, że spoko, nie każdy musi tolerować osoby lgbt, ale stosowanie przemocy to już jest przekroczenie wszelkich granic. Tymbardziej, że tam były dzieci. Mój chłopak stwierdzil, że to wina tego całego marszu, cytuję 'jedno prowadzi do drugiego', co strasznie mnie oburzylo, bo nie wiem jak
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TestoDepot: No a jednak masz problem ze zrozumieniem, że ktoś może nie chcieć być w związku z osobą, która mówi rzeczy typu:"*ebać *edałow". Tutaj nie chodzi o to czy popierasz LGBT lub nie, tylko czy zachowujesz przy tym wszystkim RiGCz, a chłopak OPki jest po prostu prymitywem i typowym obrazem polskiej biedoty umysłowej.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#homofobia #zwiazek #geje
Wczoraj podczas oglądania tv z chłopakiem trafiliśmy na tę sytuację w Białymstoku (marsz równości). Ja tylko stwierdziłam, że spoko, nie każdy musi tolerować osoby lgbt, ale stosowanie przemocy to już jest przekroczenie wszelkich granic. Tymbardziej, że tam były dzieci. Mój chłopak stwierdzil, że to wina tego całego marszu, cytuję 'jedno prowadzi do drugiego', co strasznie mnie oburzylo, bo nie wiem jak
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#homofobia #zwiazek #geje
Wczoraj podczas oglądania tv z chłopakiem trafiliśmy na tę sytuację w Białymstoku (marsz równości). Ja tylko stwierdziłam, że spoko, nie każdy musi tolerować osoby lgbt, ale stosowanie przemocy to już jest przekroczenie wszelkich granic. Tymbardziej, że tam były dzieci. Mój chłopak stwierdzil, że to wina tego całego marszu, cytuję 'jedno prowadzi do drugiego', co strasznie mnie oburzylo, bo nie wiem jak
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#homofobia #zwiazek #geje
Wczoraj podczas oglądania tv z chłopakiem trafiliśmy na tę sytuację w Białymstoku (marsz równości). Ja tylko stwierdziłam, że spoko, nie każdy musi tolerować osoby lgbt, ale stosowanie przemocy to już jest przekroczenie wszelkich granic. Tymbardziej, że tam były dzieci. Mój chłopak stwierdzil, że to wina tego całego marszu, cytuję 'jedno prowadzi do drugiego', co strasznie mnie oburzylo, bo nie wiem jak
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: a dlaczego ty nie akceptujesz opinii twojego "chłopaka" skoro takie ma poglądy to szanujesz, a jak nie szanujesz to sama jesteś nie tolerancyjna, to że ty zostałaś tak wychowana to nie znaczy że wszyscy inni tez, a twój ojciec "wojskowy" to zły przykład bo większość ludzi na jakiejś publicznej pozycji zawsze będą mówić to czego nie myślą, prawdę ci powie tylko zwykły prosty człowiek bo niema zazwyczaj żadnych intencji
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej.
Słowem wstępu, jestem z dziewczyna ponad pół roku. Dotychczas miewaliśmy większe czy tez mniejsze kryzysy które szczera rozmowa rozwiazywalismy. Jednak po dzisiejszej akcji nie wiem czy jest sens to nadal ciągnąć. Podejrzewam ze to co tutaj opisze to bardzo tendencyjne zachowanie różowych ale milo mi bedzie jesli okaże sie ze któraś patrzy na to trochę podobnie jak ja. Do rzeczy. Pare tygodni temu podczas wypadu zdarzył sie wypadek, przyznaje

Rokowania na przyszłość?

  • Będzie super! 8.8% (7)
  • Będzie słabo! 33.8% (27)
  • Spierdalaj! 42.5% (34)
  • Jesteś pojebany, ona ma rację! 15.0% (12)

Oddanych głosów: 80

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy facet introwertyk lvl 30 ma jeszcze szanse na normalny #zwiazek? Nie mam dzieci byłych żon, żadnych walnietych eks (mój exp związkowy to krótka relacja 5 lat temu, 1 partnerka seksualna na liczniku, nigdy nie miałem powodzenia u kobiet), z wysoka pozycja, ostatnie lata spędzone na rozwijaniu kariery. Mieszkanie, samochód, stabilna dobrze płatna praca w IT, brak zakoli, sylwetka szczupła bez bebzona, ale tez nie jestem

Czy facet introwertyk lvl 30 ma jeszcze szanse na normalny #zwiazek?

  • Tak 55.4% (118)
  • Nie 44.6% (95)

Oddanych głosów: 213

  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

desperatki z pensją 2k netto szukjące bankomatu (sorry, ale bardzo dużo czasu spędziłem na rozwoju kariery i nie wyobrażam sobie związki z kobietą bez ambicji)


@AnonimoweMirkoWyznania: Wszystko byłoby spoko, gdyby nie ten fragment. Jeśli patrzysz na ludzi z góry przez pryzmat tego ile zarabiają i przezywasz ich, że nie mają ambicji, jednocześnie skreślając wszystkie kandydatki, choćby były najlepszymi kobietami na świecie, tylko dlatego, że mniej zarabiają, to w sumie nie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Ile macie czasu dla siebie samego w ciągu tygodnia mieszkając razem z #rozowypasek ?

Chodzi o czas poświęcony na chwile samotności, naukę, rozrywkę, czy inne podobne czynności, ale bez uczestniczenia w nich różowego. Czas spędzony z innymi ludźmi też się liczy o ile służy własnej satysfakcji i nie spędza się go razem z różowym.

Pomijamy czas spędzany na przerwach w pracy, w środkach transportu, robiąc zakupy, czy wykonując
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Ilość czasu zależy od tego jakie mamy w danym momencie potrzeby, czasem chcemy spędzić cały dzień razem a czasem nie. W ciągu dni roboczych mamy mało wolnego czasu, ale wieczorami zawsze minimum 1,5h każde z nas czyta, przegląda coś w internecie, medytuje czy uczy się czegoś. W weekendy jest proporcjonalnie więcej czasu na pobycie z sobą samym. Jesteśmy ortodoksyjnymi introwertykami ( ͡° ͜ʖ ͡°) więc
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: zawsze jest albo coś ważnego w domu do zrobienia (czyli jej fantazje remontowo wystrojeniowe) albo trzeba gdzieś pojechać, na zakupy czy coś... Oczywiście ma prawo jazdy, ale to biedne stworzenie potrzebuje asysty do wszystkiego, bo albo s-------i albo będzie robić nieporadnie i długo. Godzina dziennie to jest maks + pół godziny w WC.

Tak, właśnie siedzę na kiblu.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Dlaczego ja ciagle musze trafiac na loszki z problemami... #przegryw

Moja aktualna dziewczyna (jestesmy razem DOPIERO pol roku - podkreslam) ma straszne problemy z rodzicami.
Ma 21 lat i studiuje dziennie, dorabia weekendami sobie, ale non stop kloci sie z rodzicami, glownie ojcem, o pieniadze. Ona ze swoich weekendowych prac wyciaga ok. 600-800 zl na miesiac, glownie wyklada towar, czasami na eventach sobie tez dorabia jako obsluga itd.

Jej
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: wiesz... jak planujesz z nią przyszłość na poważnie, czujesz coś do niej i Ci zależy to możesz przygarnąć do siebie ale skoro nie będzie jej stać aby się dołożyć po równo to niech za to sprząta, gotuje, pierze, robi zakupy. będzie Ci lżej a do tego zawsze raźniej i zrobisz coś dobrego dla niej jeśli przez rodziców ma takie jazdy.
nie jestem w stanie zrozumieć Twoich problemów psychicznych bo
  • Odpowiedz
Trochę się posprzeczałem z moim rózowym kłótnia się zaostrzała o takie tam gówna ale zdarza się xD i p----------m ze na twoje miejsce jest 20 ukrainek a i tak wyjdzie taniej... jak jebneła smiechem i koniec kłótni xD (oboje pracujemy i nie jestem betabankomatem ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) ale już kłótnia ustała i nawet nie pamietam o co poszło xD #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach