ktoś ostatnio pisał/pytał skąd ZUS wie, że mieliśmy jakiś dochód i czy go rozliczyliśmy...

Mamy konto w banku i może łatwo skontrolować przelewy...

A co w przypadku gdybym np. pracował dla kogoś np na umowe o pace, albo dzieło,zlecenie - cokolwiek - i miał konto w banku zagranicznym gdzie dostawałbym wynagrodzenie za prace? ZUS chyba nie może/nie ma jak tego sprawdzić?

Tylko
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

cale zycie placilam ubezpieczenie,


@miekki_am: kłamstwo, zawsze mnie to rozwala "całe życie płaciłem" - na co oni tak całe życie płacili? Większość ludzi nie płaciła np. na swoje emerytury czy służbę zdrowia :)
  • Odpowiedz
@ameliniowyguzik: wreszcie jakiś porządny pasek z wypłaty. U nas to jak dadzą fiszkę, to trzeba by ze 3 doktorów, profesora i armii studentów, żeby rozszyfrować co oznacza co, bo nie dość że wszystko skrótami, to jeszcze nic logicznie nie jest wypisane.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki pytanie do prawników:
Dziewczyna dostała pismo z ZUSu, że musi uregulować dług jej zmarłego ojca mimo, że przyjęła spadek z dobrodziejstwem inwentarza (czyli odpowiada za długi do wysokości spadku). Cały majątek rozszedł się wśród wierzycieli i dla ZUSu już nie starczyło. Miał ktoś z Was taką sytuację lub wie co najlepiej zrobić w tej sprawie?

#prawo #zus #mojkrajtakipiekny
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Norskee: To by nie pomoglo, bo wierzyciele zazwyczaj nie maja wyroku sądu tylko sami szukają spadkobierców i tak się zgłaszają sami, i tak trzeba "udowadniać" ze nic w tej sprawie nie wiesz, albo co gorsza wierzyciel wie o wyroku a mino to odsprzedaje dlug i znów od początku
  • Odpowiedz
@magik-86: Sorry za spam ale na tel nie mogę edytować ;) albo istnieje taka szansa ze zus został zaspokojony ale od X lat ta ingo leży gdzies w teczce w archiwum albo w drugim pokoju bo jak wiadomo w zusie nie ma komunikacji zadnej
  • Odpowiedz
Rozliczyłem właśnie pity. Swojego i mojej dziewczyny, z którą prowadzimy dwuosobowe (jeszcze) gospodarstwo domowe. Państwo w samych narzutach na nasze wynagrodzenia (mowa o narzutach, które my płacimy, a nie nasi pracodawcy) zabrało nam prawie 43 000 złotych. Do tego, zakładając że miesięcznie w VAT wpłacamy do budżetu około 500 zł (przyjmując, że Gwiazdowski ma rację i efektywna stawka VAT w Polsce, to ok. 16%), to w skali roku daje kolejne 6 000
dzyndzla - Rozliczyłem właśnie pity. Swojego i mojej dziewczyny, z którą prowadzimy d...

źródło: comment_MRTYYsXV5cbcZCdSIzAvKGp7njGYzAeL.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzyndzla: W swoich obliczeniach o złodziejskim państwie zapomniałeś dodać, że w przypadku zerowych podatków musiałbyś płacić sam za służbę zdrowia (a niech ci będzie potrzebna chemioterapia, albo przeszczep potrzebny), za drogi, chodniki, utrzymanie porządku w mieście, energię elektryczną w mieście, komunikacja zbiorowa byłaby droższa, policja, wojsko, sądy z czegoś by się musiały utrzymać, pewne pieniądze musiałbyś odłożyć na emeryturę, nie masz chorobowego ani ew. renty. Musiałbyś zapłacić za swoją edukację
  • Odpowiedz
@Oude_Geuze: Prowadzę działalność w której pomagała mi żona. Zgłosiłem ją jako osobę współpracującą i płaciłem normalne składki, wszystko ładnie brali, nawet się upominali jak czegoś tak zapomniałem zapłacić (FGŚP chyba). Żona zaszła w ciążę no i zgłosiliśmy się po macieżyński do zusu. Oczywiście wtedy zaczęła się inba że wszystko żeśmy sobie zmyślili i nic się nam nie należy. W pierwszej instancji były 3 rozprawy gdzie maglowali wszystkich - wygraliśmy. ZUS
  • Odpowiedz