Ok mirki. Znacie moje podejscie do zbiorek. Jestem tu ponad 17 lat a prosilem raz (bo mialem pewnosc ze to nie sciema). Teraz poprosze drugi raz, bo jako ze kumpel z roboty, to tez mam pewnosc.

"W listopadzie Rafał był na delegacji na Węgrzech. Pewnego wieczoru dostaliśmy telefon – okazało się, że brat trafił w krytycznym stanie do szpitala. Koledzy z pracy, zaniepokojeni jego nieobecnością, odnaleźli go nieprzytomnego, leżącego na hotelowej podłodze.
U
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli ktoś ma możliwość pomóc w Nowym Roku, to prośba do Mirków i Mirabelek o dobrym sercu o dorzucenie kilku złotych do skarbonki dla małej dziewczynki:

Dziewczynka ma 4 latka, a przeszła w swoim życiu już 5 bardzo poważnych operacji

kardiochirurgicznych. Zaraz po narodzinach wykryto złożoną wadę serca pod postacią całkowitego kanału przedsionkowo-komorowego, hipoplazji łuku aorty, koarktacji łuku aorty, niedomykalności i zwężenia zastawki lewostronnej oraz zwężenia zastawki prawostronnej.


https://zrzutka.pl/x64cc4
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach