Mirasy i Mirabele, przychodzę z prośba o pomoc. Wiem, że zbiórki nie są tu mile widziane i jest ich tu 100 dziennie - sam się denerwuję na żebractwo internetowe i nigdy nie udostępniam. Wyjątkiem są zbiórki np. na jakiegoś Mirka, czy lubianą dla mnie osobę, czy... znajomego!
Znajomy Robert stracił wzrok praktycznie z dnia na dzień - ot w pewnym momencie się dowiedziałem, że jest niewidomy. Nie robił z tego wielkiego halo, nie prosił o pomoc. Do teraz.
Niestety nie jest to śliczna Julka, czy strażak, który doznał obrażeń podczas akcji.
Ot, zwykły chłop, który miał srogiego pecha. Stąd przypuszczam, że moje wypociny zostaną jedynie zakopane, ale nie mogę nie spróbować, bo ktoś mi wczoraj pokroił cebulę pod oczami, kiedy oglądałem filmik ze zbiórki.
Za to świetny chłop. Nigdy nie byliśmy przyjaciółmi, ale miałem z nim sporo kontaktu - znajomy znajomych. Później przez kilka lat był moim sąsiadem.
Jedna z tych osób, których nie da się nie lubić - zawsze śmieszkował, zawsze z daleka krzyczał "siema sąsiad" z uśmiechem. Ogólnie dusza towarzystwa, bardzo pozytywna osoba.
Jako że nigdy do tej pory nie prosił o pomoc, a już sytuacja trochę trwa, przypuszczam, że sytuacja jest dramatycznie kiepska. Zakładam, że do tej pory i ogólnie do ostatniej możliwej chwili wzbraniał się przed tego typu rzeczami. Najwyraźniej już musiał.
Podaję link do zbiórki: https://www.siepomaga.pl/robert-brozyna
Może parę osób przeleje parę złotych, a może parę osób przekaże podatek akurat na niego, zamiast klikać losową fundację. To i tak już sukces.
PS Nie znam szczegółów. Nie wiem, jak to wygląda w przypadku wojskowego, jakieś renty, zasiłki itd. Ale znam człowieka i bardzo długo o pomoc nie prosił, więc najwyraźniej już nie daje rady, niezależnie od powyższego. Z resztą wszyscy wiemy, jak to wygląda - leczenie czegokolwiek jest cholernie drogie. Terminy za 3 lata itd.
Z góry dziękuje za pomoc. :)
Zróbmy coś dobrego.







Komentarze (69)
najlepsze
Boże. Nie wyobrażam sobie stracić wzroku w ogóle. A ewidentnie przez kogoś, kto leczy na ślepo?
Służba zdrowia w Polsce nie działa wszystko prywatnie.
https://www.siepomaga.pl/adas-i-kubus
Co to jest??? Rozumiem, że każdy wpłaca jak chce, ale za te pieniądze można pomóc małemu miasteczku chorych dzieci... Dodatkowo za Gemini ta terapia nie zatrzymuje choroby tylko ją spowalnia, np. zdolność chodzenia zanika 3 do 5 lat później, a życie wydłuża się o 10-15 lat. Jest to straszne, ale ten sposób wydatkowania pieniędzy to głupota. Jako rodzic też bym zbierał, ale stojąc z boku niestety
@Grub-son: Nie no, co tam, 10-15 lat? Nie to przecież bez znaczenia. Ty się dobrze czujesz? O czymś takim jak postęp medycyny słyszałeś?
Bo się okazuje, że jestem z Rosji czy innej Ukrainy nagle ¯\(ツ)/¯
Nie wiem, co ci odklejeńcy mają konkretnie na myśli.
(ʘ‿ʘ)
Widzę Mirków, Mirka z Mirabelką!
Znowu cebulę kroją. Kocham Was dziady (ʘ‿ʘ)
tak samo mi przyszło z 10 lat temu nadciśnienie które sprawiło, że moja aktywność ogranicza się do jazdy samochodem (co mi lewactwo w warszawie próbuje utrudnić każdego dnia