Śmieszne jak #aplikacjerandkowe "psują" ludzi. Mnie samego ten ghosting denerwował szczerze, ale widzę, że sam sobie odpuszczam pisanie po kilku wiadomościach jak widzę, że dziewczyna tylko odpisuje i nie wykazuje żadnej inicjatywy(jej pytania to najwyżej odbicie piłeczki na moje pytanie w stylu "a ty?"). Poprawnie odczytuje brak zainteresowania? Może proponować od razu spotkanie, tylko czy ma to sens jeśli są podobnie rozgadane w realu co czatując? Wygląda to tak jakby
Nie ma miłości na Tinderze

Wcześniejsze pokolenia rozumiały, że partner nie będzie chodzącym ideałem. Tymczasem architektura aplikacji randkowych zasiewa w nas myśl, że zasługujemy na kandydata spełniającego wszystkie nasze oczekiwania. Dlatego siedzimy, klikamy i czekamy...
z- 229
- #
- #
- #
- #
- #
- #












Ogólnie nie ma co overthinkować miras, jak jest flow to samo wszystko dobrze wchodzi. To nie