Siemanko, w ostatnią sobotę ze znajomymi postanowiliśmy jechać w polskie #gory na sylwestra. Unikamy Zakopanego (ale nie okolic), może być gdziekolwiek, największe nawet zadupie. Interesuje nas wynajęcie domu/domku dla 6 osób na 5 nocy (28.12-02.01) z zastrzeżeniem, że każdy ma osobną sypialnię.
Nigdy nie byliśmy na takim czymś, więc nawet nie wiemy jakie są odpowiednie ceny, bo w naszej ocenie 5000-6000, które krzyczą #gorale to jakaś farsa. Na szybko licząc 5000/5 =
@l1ght: nie każdy górol jest #!$%@?, ale nie lubię tego miasta bo mogło być fajnym miejscem, ale oni w tym Zakopanem by się zagryźli za kasę.

Ludzie szukają domków bo istnieje zagrożenie, że coś się złapie i dlatego będzie drogo. Po za tym jest drogo bo ludzie zostawiają syf i trzeba konkretnie sprzątać. Już słyszałem różne historie, taki koleżka pociął sobie rękę wybitą szybą w drzwiach, a i gdzieś słyszałem, że
  • Odpowiedz
@text: nic nie broni autora.
Fakt że napisał o kącie prostym oznacza że poświęcił tym liczbom nieco uwagi a mimo to nie mial dość rozsądku/wyobrazni aby zrozumieć że coś nie tak...
  • Odpowiedz
A tyle ma futra jak na mrozy rosyjskie


@Ishvarta: Tak właśnie kombinowałem, ze skoro pies ofutrzony i z rodowodem górskim to jakoś szczególnie ucieszy się ze śniegu a tutaj normalnie, zimno w łapki i do domciu chcemy.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
@luk04330: no też tak myślałam xD a tu jak zawsze wolała dzień spędzać w ogrodzie i na podwórku tak teraz dobija się do domu bo w łapencje zimno. Budę ma ofc ale nie przepada za nią. Jak deszcz pada to się kładzie.
  • Odpowiedz