#bekazpo #polska #podatki #zalesie

Dzień dobry, jestem programista artystą, tworzę artystyczny kod który tworzy i buduje nasza Polska cyfrowa tożsamość społeczną. Niestety ludzie nie dostrzegają piękna kodu i nie mam zbyt wielu chętnych na ten kod ale nie każdy rozumie sztukę. Poproszę o dofinansowanie do ZUS i składek zdrowotnych.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najpierw obudził mnie ból w plecach. Teraz matka n--------a kotlety.

Ja nie rozumiem tego niedzielnego obiadu na 10:00.

#zalesie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trochę #zalesie
Nurtuje mnie takie pytanie, na które raczej znam odpowiedź, ale muszę je komuś zadać, bo mnie to męczy od dawna, a tylko przybiera to na sile.

Jak to jest że tak wielu DEBILI jest na w miarę dobrych stanowiskach? Za w miarę dobre oceniam np. jakiś support, gdzie pracownik powinien mieć szeroką wiedzę i ciągle musi nadrabiać zaległości w firmie, ale tak jest to zazwyczaj wygodna posadka. Wielokrotnie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak to jest że tak wielu DEBILI jest na w miarę dobrych stanowiskach? Za w miarę dobre oceniam np. jakiś support, gdzie pracownik powinien mieć szeroką wiedzę i ciągle musi nadrabiać zaległości w firmie, ale tak jest to zazwyczaj wygodna posadka. Wielokrotnie też się zdarza że Ci debile mają wyższe stanowiska ale skupie się dziś na tym.


@raseri: Na to jestem w stanie ci odpowiedzieć, ale nie chodzi bardziej o
  • Odpowiedz
#gownowpis #przegryw #zalesie
Fajna randka na mieście, potem filmik u mnie na chacie, niezłe co nie co na zakończenie ale wszystko tak z------m jednym tekstem, że ona już nigdy się do mnie nie odezwie.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po co Polska Policja istnieje?

Nigdy w życiu nie przytrafiła mi się taka sytuacja, ale no trafiło w końcu i na mnie. Na dworcu w tunelu normalnie idę w środku dnia idzie też sporo ludzi i nagle słyszę za sobą trzask są jakieś trzy kobiety, a niedaleko nich jakiś chłop w kapturze. Jednej typiarce ewidentnie upadła walizka na kółkach, nikt nie podnosi rabanu. Odwracam się i idę dalej, a 5 sekund później
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj w nocy albo nad ranem perfidnie spod domu spod tarasu ktoś podjaniepawlił mi rower. To był stary, ale bardzo dobry rower "eurobike" do którego miałem sentyment, bo mam go od młodości. Czy jest sens w ogóle zgłaszać to na policje czy lepiej zacząć się już godzić ze stratą? Mam jakieś jego zdjęcia, ale poza tym już nic ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#kiciochpyta #pytaniedoeksperta
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mystoo:
Moim zdaniem przepadło i szkoda czasu na użeranie się z policją.
Miałem 40 latka Bianci z metalową ramą ( wartość max 500zł). Wielki sentyment.
Przypięty do stojaka w zamykanym wspólnym garażu w bloku. Sprawca nagrany na monitoringu. Zgłoszone na policję. Nagranie zapisane na dysku ochrony jako ewentualny dowód. Nikt z policji nie zainteresował się nagraniem. Odczekali stosowny termin i umorzyli listem poleconym¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@Mystoo: Ja bym zgłosiła, ale się nie nastawiała. Może typ dużo rowerów nakradł i jakimś cudem go złapią, to większa kara będzie.
  • Odpowiedz
Bawi mnie gadanie, że jednym z powodów, dla których młodzi ludzie powinni się w końcu usamodzielnić, jest to, że zgodnie z jakąś tam koleją rzeczy ci starsi ludzie kiedyś umrą. A może warto przypomnieć fakt, że nieraz to właśnie rodzice a nawet dziadkowie muszą zorganizować pogrzeb swoich dzieci? Wyobraźcie sobie, że któregoś razu powiem mamie że idę sobie na spacer - tak po prostu. I po kilku godzinach od mojego wyjścia moja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lawsonik: Powinni się uniezależnić od systemu rodzinnego żeby móc rozwinąć swoją prawdziwą osobowość, system rodzinny (a zwłaszcza rodzice) to często ludzie którzy chcą urabiać nas na swoje podobieństwo (lub na wzór innych fałszywych wyobrażeń) i często trzeba odciąć się od nich, przynajmniej psychicznie, żeby mieć szansę stać się w pełni dojrzałym człowiekiem
  • Odpowiedz
  • 0
@natural_hardship: Na szczęście ja wiem czego najbardziej chcę i chociaż mogę posłuchać tego co ktoś uważa to jednak nie dam się zmusić żebym poszedł tą drogą którą oni chcą. Oczywiście mam też wiele innych zachcianek, tylko że to mogą być tylko na chwilę, takie przelotne, a potem mi się znudzi albo z czasem okażą się nieistotne, o czym nieraz mnie mama ostrzega. Natomiast to co jest dla mnie najważniejsze i
  • Odpowiedz
Najlepszym rozwiązaniem dla rozsądnego człowieka jest samotność. Ludzie to najgorsze co mogło powstać na tym świecie (mówię to także we własnym imieniu). Na początku relacji z człowiekiem najczęściej spotykamy się z jego uśmiechem i ładnym mówieniem i odpowiadaniem, a potem zazwyczaj wychodzi na jaw że to wszystko udawane, to tak jak z zupkami chińskimi które są smaczne i wciągają, a z czasem wydziela się trucizna w organizmie. Podobnie z człowiekiem, czujemy endorfiny
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lawsonik: Żeby docenić samotność w pełni trzeba przeżyć piekło relacji. W innym przypadku, człowiek zaczyna idealizować i wynosić na piedestał bycie z innym człowiekiem. Trzeba cierpieć by potem docenić spokój. I najważniejsze, trzeba być niezależnym i samowystarczalnym finansowo.
  • Odpowiedz
  • 6
@Golibroda85: @huoposki i należy docenić fakt że wciąż żyję na tym świecie bo jak sobie pomyślę że można jednego dnia nagle stracić życie pod kołami samochodu, przy czym jeszcze 1 sekundę przed byłem cały i zdrowy, to jednak uświadamiam sobie, że nic nie straciłem. Tak naprawdę z każdym kolejnym dniem osiągam coraz więcej - to, że jestem coraz starszy, czyni mnie coraz silniejszym
  • Odpowiedz
Zniszczone permanentnie zdrowie fizyczne w różnych aspektach, rozwalona psycha praktycznie od małego, mieszkanie w ruderze pełnej różnego robactwa, do zestawu którego doszły teraz jeszcze "gołębie kleszcze", brak możliwości powrotu do domu rodzinnego. Jak ja mam k---a dość tego życia. Jestem odgórnie skazany na porażkę, a w sumie to wychodzi na to, że zawsze byłem. Nie pamiętam już co to normalność. Skończyła się ona gdzieś w wieku ok. 13 roku życia. Jak ja
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Raveu: wydaje mi się, że taka wdzięczność opiera się wtedy bardziej na strachu (zastraszaniu siebie) - strach przed utratą tego, co się ma. Więc ciężko nazwać to raczej wdzięcznością, kiedy się tylko szantażuje siebie strachem i pociesza, mówiąc na przykład: "może mam problemy zdrowotne, ale też mogłem być ślepy, a nie jestem".
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak mam wywalone na ideał rozmowy to jakoś mi tak luźno z tym kimś pogadać. Jak ktoś jest przystojny itp. to sie cały trzęse i odbiera mi mowę. nosz kurrrrrw..
#przegryw #zalesie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie da się spać przy otwartym oknie i fajnym ciepłym powietrzu i trzeba je zamykać bo dziadostwo wylęgło się w ciepłe noce i często śmiga tymi głośnopierdzącymi pojazdami po nocach i strasznie hałasuje i zamiast uspokoić umysł on się w-----a coraz bardziej i nie daje zasnąć. Czy godzina nocna wciąż zobowiązuje czy ci którzy tym zarządzają mają to głęboko w dupsku?
#przegryw #zalesie #znieczulica
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@przybysz_miedzygwiezdny: aż mi sie przypomniało, oglądałem kiedyś taką bajke o pszczółkach, Jasper chwalił sie rówieśnikom że nie śpi całą noc a i tak ma dużo energii w dzień. Bzyczek postanowił zrobić coś podobnego i też się pochwalić, a potem chodził śpiący. Któregoś razu mama Jaspera wygadała się że każdej nocy słodko spał. Coś takiego mi sie zapamiętało ale oglądałem to jakoś z 15 lat temu. Coś tam chyba jeszcze (ale
  • Odpowiedz
Jak sobie coraz bardziej myślę o innych ludziach i to jacy są w rzeczywistości, tak coraz bardziej zaczynam doceniać najbliższą rodzinę, bo pomimo nieidealnych relacji wiem, że mogę im ufać. Prawdziwa przyjaźń z niespokrewnioną osobą nie istnieje - to tylko urojenia i "nieświadoma świadomość" że takie coś niby istnieje. Takie coś można tylko wyreżyserować (czyt. wys*ać) w bajeczkach o smokach
#przegryw #zalesie #samotnosc #depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@10129: no to ten któremu powiedziałem że do niego coś czuję to po prostu powiedział że jest hetero. Co więcej powiem, on jest prawicowy, więc jak widać - da się. Nie wiem, może dlatego że umiejętnie to zrobiłem, że nie stosowałem tekstów w stylu "jesteś zajebisty chce sie z tobą r----ć" bo jak go o coś tego typu zapytałem to mi powiedział że wtedy by mnie przegonił, a ja byłem
  • Odpowiedz
  • 0
@10129: to z kim Ty masz kontakt... nawet jak będzie ładny z mordy to ja w kryminalistach nie gustuję. To wcale się nie dziwię, że są karani skoro są tacy jak ich opisujesz
  • Odpowiedz