witam mam maly problem
mialem kolizje w czerscu, wjechalem samochodem firmowym w tylek goscia przede mna
nie wzywalismy policji, spisalismy oswiadczenie, u niego nie wpisywalismy nic w szkodach bo wjechalem mu w hak holowniczy wiec chcial dla pewnosci spisac i tak oswiadczenie
u mnie w firmowym aucie zgniotlem tablice i lekko belke przednia
dzisiaj dostaje pismo od ubezpieczyciela zebym podeslal im dowod rejestracyjny i wypelnil oswiadczenie potwierdzajace okolicznosci zdarzenia ktore mi wyslali
nie znam danych firmy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pomimo zielonego światła i pierwszeństwa na przejściu, zawsze należy się rozejrzeć i upewnić!


@sizzln: Miras wyjasnijmy sobie jedno. Ja jestem tego zdania ze nikt nie zadba o Ciebie lepiej niz Ty sam o siebie. Stosuje to od lat i poki co dobrze na tym wychodze.

Ale do urwy nedzy po cos mamy przepisy? Po cos ZABRANIA SIE przechodzenia na czerwonym (a nie jak w cywilizowanych krajach dopuszcza na wlasna
  • Odpowiedz