@MirekStarowykopowy: niedzielni kierowcy wyruszyli w trasę, to co się dziwisz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ja czekam do 22 i jadę wtedy do siebie, ostatnie na co mam ochotę to użerać się z nimi w trasie, korki, zatory itd.
A tak to przelecę raz dwa swoim tempem.
  • Odpowiedz
#wroclaw #mpk #komunikacjamiejska #wypadek

Prośba o poradę, może trochę na wyrost, ale potrzebuję wiedzieć jak dalej postępować, jeśli będzie trzeba.

Matula jechała autobusem, ktoś zajechał drogę, gwałtowne hamowanie i wszyscy którzy stali w autobusie polecieli na podłogę. Nie doszło do stłuczki, autobus jechał dalej. Sporo osob skarżyło się na potłuczenia, ale z tego co starsza opowiada, nie wynika żeby kierowca sie zatrzymał i pytał
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PurpleHaze: fajnie, jakbyscie zdobyli monitoring z wnetrza autobusu, radze sie spieszyc, pewnie jest jakis czas nadpisania. Sporo jest poradnikow jakichs kancelarii odszkodowawczych: https://www.kdro.pl/odszkodowanie/szkody-komunikacyjne/odszkodowanie-wypadek-autobus/

Generalnie bedziecie musieli sie ubiegac o odszkodowanie od ubezpieczyciela z OC MPK

Nie mam numeru pojazdu, wiem jaka linia, o której godzinie i gdzie nastąpiła ta sytuacja.


MPK na podstawie tych danych na pewno bedzie w stanie wskazac pojazd, o ile bedzie chciala ofkors ;)
  • Odpowiedz
@PurpleHaze: linia, godzina i miejsce wystarczą, żeby ustalić który to pojazd i kierowca. Potem sprawdzenie monitoringu (są kamery zewnętrzne i wewnętrzne) - jak sprawca się złapał na kamerce to ubezpieczyciel MPK pokusi się nawet o regres to tego, co wymusił na autobusie. Ważne, żeby mieć wszystko na papierze (ewentualne odmowy przyjęcia/wszczęcia postępowania też) i działać szybko.

Najważniejsze - matula musi mieć udowodnione, że miała bilet, o ile nie ma darmowych
  • Odpowiedz