Siema,

16.11 miałem szkodę, bus wjechał mi w dupę. Sprawa zgłoszona do PZU (oc sprawcy). Czekałem na wycene mówiąc telefonicznie, ze i tak raczej zdecyduje się na naprawe bezgotówkową. Po przyjedzie rzeczoznawcy wyliczli to na 4100zł, oczywiscie kwota jest dla mnie za niska więc wole oddac do ASO niż się pałować. Wypłacili połowe ubezpieczenia, bo jestem współwlascicielem. Teraz te połowę kwoty odesłac na PZU czy do ASO?

#oc #wypadek
shzye - Siema,

16.11 miałem szkodę, bus wjechał mi w dupę. Sprawa zgłoszona do PZU...

źródło: comment_1669282620XIOtwslyl2NUQZBlmLNXKC.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pawfie68: pisałem do ASO to napisali, ze moge im to przesłać i wtedy fakture dla ubezpieczalni pomniejszą o tę kwotę, ma to sens? Nie chce pozniej sie szarpac niepotrzebnie.
  • Odpowiedz
@DzonySiara: combo to jest z tym, że koleś wywinął orła na lekkim łuku. Ale pewnie to wina tego kilometrowego odcinka przed tym łukiem, który zachęca takich jak on do szybkiej, ale bezpiecznej jazdy.

Samochód przeleciał przez pas zieleni o szerokości 10 metrów i zatrzymał się na ceglanym murku.
  • Odpowiedz
@Salomonthekrol: @Catmmando: @MichaelKind: Czasami ludziom ogladajacym film ciężko określić szybkość, bo to inaczej widać, niż bedąc w samochodzie.
Policja do tego by okreslić szybkość ocenia linie odzielajace pasy jezdni, znając długość pasków i odstępów pomiedzy nimi oraz mierząc czas z jaką szybkością "uciekają" na filmie, wiemy dokładnie ile jechał a z tego co widzę przesadził.
  • Odpowiedz