Dostałem pismo od ubezpieczyciela mojego samochodu o rzekomej szkodzie. „Poszkodowanym” podobno jest słupek drogowy u12-B. W piśmie nie ma podanego adresu, godziny ani miejsca powstania szkody, tylko data. Czy ubezpieczyciel powinien przekazać mi np nagranie z kamery na którym widać ze to ja uszkodziłem słupek? Osobiście kompletnie nie kojarzę sytuacji abym tego dnia zahaczył o jakikolwiek słupek.

#samochody #ubezpieczenia #wypadek #motoryzacja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ubezpieczyciel Tobie nic nie musi pokazywać, bo to on podejmuje jednostronnie decyzję czy uznaje czy nie uznaje odpowiedzialności za szkodę.
Jeśli uważasz że szkody nie było to powiedz to ubezpieczycielowi, to może będzie bardziej skłonny szkody nie uznać.
Od pokazywania dowodów to jest tu poszkodowany.
  • Odpowiedz