Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czyli wychodzi na to, że chłopak siejący terror na drogach jechał n------y wysoko ponad limit prędkości.

Mało nie zabił przypadkowego przechodnia i innych pieszych (akurat fart, że nikogo nie było, bo wczesną nocą mogło być inaczej), którzy mogli tam był.

Zabił swoich pijanych kolegów, którzy pojechali z pijanym za kierownicą, a i tak przyjdą ehsperci (bez wskazywania palcem) mówiący, że wina pieszego, którego przy takiej prędkości (i w takim stanie) nawet nie widział, no
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Squirell_: Strasznie wczoraj zachlałem. Zapi*****ałem swoim złomem do piątej rano. Film mi się urwał jak robiłem rajd przez miasto. Teraz leżę w kostnicy. Niektórzy mówią, że nie można chlać jak się prowadzi, ale to nieprawda. Można, tylko nie wolno potrącić pieszego. Na tym polega odpowiedzialność.
  • Odpowiedz
Na jednej z elektrowni wiatrowych w powiecie malborskim przez kilka godzin w środę (19 lipca) i już w czwartek (20 lipca) trwała dramatyczna walka o życie pracownika firmy serwisowej. Zasłabł na wysokości ponad 130 metrów. Udało się go sprowadzić na dół, akcja ratunkowa była kontynuowana na ziemi, ale około 30-letniego mężczyzny nie udało się uratować. #oze #wiatraki #energetyka #wypadek #malbork
lysownia - Na jednej z elektrowni wiatrowych w powiecie malborskim przez kilka godzin...

źródło: szymankowo

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@robert_blaszczykowski myślę że tym że zdechł ocalił komuś życie, prędzej czy później zabił by kogoś na drodze a tak tylko siebie i swoich kompanów którzy wiedzieli na co się piszą. Wcale mi go nie żal, mnie p-------ą na chodniku typ który korzystał z telefonu do dziś to przeżywam, nie ma wytłumaczenia na takie zachowanie a co mówić o pijanym kierowcy mordercy.
  • Odpowiedz
#krakow #wypadek #bezpiecznieszybkajazda

Mirki cofam wszystko co powiedziałem. Przy 2.3 promila we krwii(!) gość nie wiedział o remoncie, pachołkach, pieszym, czymkolwiek. Jakim dzbanem trzeba być żeby w takim stanie wsiadać za kółko i z---------ć 140kmh alejami z trójka pasażerów na pokładzie to jest dla mnie niewyobrażalne. Ja w tym roku przechodzę ciężka chorobę która powoduje że czasem gorzej się czuje kognitywnie i albo prowadzę jak emeryt
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozbierany budynek na Śniadeckich, patrząc na to jak wygląda kabina to pewnie niewiele z gościa zostało... tam nie powinno być jakiejś klatki bezpieczeństwa? Czy rozbiórkę można prowadzić dowolną koparką? Pewnie zaraz prokuratura znajdzie zaniedbania BHP.
svatco - Rozbierany budynek na Śniadeckich, patrząc na to jak wygląda kabina to pewni...

źródło: 64b95fce3cb66_o_large

Pobierz
  • Odpowiedz
Ehh, brat miał wypadek. Może nie mamy najlepszego kontaktu, ale jak zadzwonił do mnie, ze nie może wyjść z auta to zrobiło mi się gorąco. Zajechałem na miejsce, a on siedział jak w puszce. Jeszcze kilka godzin temu myślałem, ze nie rusza mnie los ludzi, a tym bardziej takich z którymi średnio się lubie, ale zmieniam zdanie. Nie życzę nikomu takiego widoku. Bratu nic już nie zagraża, leży w szpitalu, teraz pozostało
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@maersk: jadę za 30min do niego, ale z tego co teraz wiem to jest chyba ok, wiadomo szok, nerwy, dużo adrenaliny.

@PodniebnyMurzyn Napisze tyle ile wiem, ale nie jest to jeszcze notatka policyjna czy jak to sie nazywa. Facet wyjeżdżał koparka z bocznej ulicy(coś jakby z posesji, bo nie było to żadne skrzyżowanie), brat jechał do domu i cyk, koparka zahaczyła go swoją łychą. Wyjechałaby 10cm mniej to nie
  • Odpowiedz
Oczywiście luj ze mnie a nie ekspert od motoryzacji ale się wypowiem. O!

Powiedzmy sobie szczerze, nie ma czegoś takiego jak jazda szybko i bezpiecznie. Jak słucham jaki to on biedny i że to wina pieszego że się do tego przyczynił to się zastanawiam w jak porąbanym kraju żyjemy. Jak to mamusia opowiada jak synka nauczyła pokazywac dowód zamiast prawko żeby nie zabrali... No dramat.
Nawet ostatnia wypowiedź Hołowczyca, że to wina była pieszego
severh - Oczywiście luj ze mnie a nie ekspert od motoryzacji ale się wypowiem. O!

Po...

źródło: zolta meganka trasa

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

i dlatego wyszedł na drogę, cofnął się, wyszedł znowu, a potem znowu wrócił, cały czas patrząc na pędzący samochód? Liczył że jednak się zatrzyma czy co?


@bidzej: Zobacz sobie ten film jeszcze raz bo coś słabo pamiętasz.

Wyszedł na drogę, zatrzymał się patrząc co się o--------a, cofnął się by uniknąć śmierci.
  • Odpowiedz