"Publiczne Przedszkole Przystań Elfów

‼️ Apel do Rodziców! ‼️

Prosimy przeczytać do końca treść naszego apelu!

Huggy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień dobry!
Trochę tego będzie, ale muszę zapytać. Czy ktoś z was czytał, którąś z tych książek i poleca czy nie?
Bardzo proszę o odpowiedzi, zależy mi na nich :D

A oto lista:
- Jak nie ranić własnego dziecka? O wychowaniu bez awantur (Nicola Schmidt)
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@moll: to wszechobecne j-----e młodych rodziców przez starsze pokolenie, za czytanie książek o rodzicielstwie, mnie niemiłosiernie bawi. To, ze kiedys na wsi trzeba było z---------ć, a dzieciak to co najwyżej mógł dostać w japę za pyskowanie - to nie znaczy, ze dzisiaj tez tak trzeba xD

Zamiast gęgać do pięciolatka, który ma problem z czytaniem to może mówić do niego jak do człowieka i nauczyć czegoś mądrego? ( ͡°
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Kto nie miał nadopiekuńczych i zaborczych rodziców, ten nigdy nie zrozumie mojej sytuacji i będzie przypisywał mi lenistwo i brak chęci do zmian. Oto moja historia:

Urodziłem się w rolniczej rodzinie w Polsce B. Dziadkowie byli już bardzo starzy i rodzice nie mieli mnie z kim zostawić, więc zabierali mnie w pole. Dzień w dzień przez długie godziny nudziłem się, gapiłem się a to w niebo, a to na pokrzywy. To był okres kiedy powinienem integrować się z moimi rówieśnikami i być wystawionym na nowe bodźce, a ja zamiast tego miałem zapewnioną permanentną monotonię. To doprowadziło do tego, że kiedy zapisali mnie do przedszkola, to inne dzieci uznały mnie za dzikusa, który nie potrafi się zachować i traktowały jak wyrzutka.

Odczuwanie przez rodziców kompleksów i poczucia życiowej porażki nie mogło doprowadzić do niczego dobrego dla potomstwa - wszystkie swoje niezrealizowane ambicje przelali na mnie. Szkoła się zaczęła, zaczęło się obsesyjne poganianie mnie do nauki. Musiałem zawsze mieć piątki i być całkowicie posłuszny nauczycielce, w przeciwnym razie ojcowski pas tylko czekał na wieszaku. Po szkole miałem odrobić lekcje i stawić się do roboty w polu. Wszelkie wyjścia z kolegami i wypady na rower rodzice starali się utrudnić, żebym nie zaniedbywał nauki. Wpajali mi pogardę do ludzi z PGR-u, żebym nie zadawał się z kolegami. Miałem uważać, że to są nieroby, pasożyty, tylko się włóczą i lenią w przeciwieństwie do mnie - bo ja pomagam w polu, uczę się i będę kimś XD Oczywiście nie pozwalali też przyprowadzać kolegów do domu, bo niewyremontowane. A to kilkanaście lat temu niby jakie domy mieli ludzie na wsiach? Takie same albo i gorsze. Jak łatwo się domyślić, koledzy przestali w końcu mnie do siebie zapraszać i kontakt się urwał.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: I co chcesz robić na tym gospodarstwie? Czekać 40 lat aż starzy się przekręca i zostać starym kawalerem? Żeby rozkręcać gospodarstwo rolne trzeba mieć normalna, wspierająca rodzinę i duzo pęgi. 490 zł to trochę za mało. Imo, jedyna opcja na normalne życie w twoim przypadku to odcięcie pępowiny, znajdź se pracę żeby móc samemu opłacać pokój w dużym mieście. Czym dłużej tkwisz z tymi toksykami w bliskiej relacji tym
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Stary najpierw idź do jakiegoś terapeuty żeby ogarnąć swoje problemy psychiczne abyś mógł normalnie funkcjonować, a później odetnij się od toksycznych starych, wyjedź gdzieś za granicę zarób pieniądze i miej w dupie ich gospodarstwo.
  • Odpowiedz
Kupiłem książę Mariusza Jędrzejko, żeby chociaż jeden rodzic jej nie kupił i nie wprowadził w życie porad tego pseudoeksperta (jest takim samym ekspertem dla mnie jak
Już pierwsze strony tej książki o tym, że to brak wychowania powoduje patologię, nie czynniki polityczne czy ekonomiczne ale głównym powodem jest wychowanie. Wpieprza o "poparwności politycznej" (bo to na pewno ma związek poza tym panie Jędrzejko skoro nie jest pan za poprawnością czemu jest pan tak poprawny w kwestii palenia Biblii xD) i idolach którzy dra Biblię (to już znak że wchodzimy na poziom fanatyka religijnego) a także o bohemie i nowobogackich oraz później głosami jednego pajaca z TVNu posła (mam nadzieję że już nie pełni żadnej roli w polityce bo tacy ludzie robią większą szkodliwość niż jakiekolwiek choroby)
Niestety przez te ideologiczne p--------y w książce giną bardzo ważne informacje na temat uzależnienia, leczenia go.
- Oczywiście spożywanie przez dzieci narkotyków może powodować szkody, a tym bardziej dopalaczy, ale jeśli o osoby dorosłe czemu nie mogą one zażywac róznych substancji które szkodzą a mogę zazywac inne które szkodzą równie mocno?
- Jeśli grupy przestępcze zyskują, nie lepiej żeby państwo zyskiwało i było to pod kontrolą?
- Skoro religia i wartości konserwatywne są "obroną" przed narkotykami to skąd wiadomo że nie trafi się taki jeden Chris Farley czy bardzo głęboko wierzący Ted Haggard?
billuscher - Kupiłem książę Mariusza Jędrzejko, żeby chociaż jeden rodzic jej nie kup...

źródło: comment_1651861659LodWYKPXLS5nlLzZpFbEkf.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@billuscher: Moja konkubina kupiła sobie książkę:
Odważne przywództwo Bill Hybels
Autor wielokrotnie odwołuje się do bozi, bozia przysłania mu postrzeganie świata i ocenę oraz kontakt z rzeczywistością - poleciała do śmietnika z papierem - jak będzie chętny fanatyk to wyciągnę i oddam.


  • Odpowiedz
@billuscher: yooo, polecasz jakies ksiazki psychologiczne, opisujące jak np dziecinstwo, otoczenie itp. wplywa na wypadkowa tego kim jestesmy, zachowania, ambicje? pozdrowy
  • Odpowiedz
Oto historie dwóch chłopców i tego jak różnice w wychowaniu wpłynęły na ich życie.

Imiona specjalnie zmienione

Od kiedy Adaś poszedł do przedszkola tatuś nauczał go, że dziewczynkom należy ustępować. Adaś zawsze ustępował dziewczynkom a te nagradzały go uśmiechem. Później w szkole kiedy jakaś dziewczynka w złości uderzyła Adasia ten nigdy nie oddawał, bo ojciec powiedział, że pod żadnym pozorem nie można uderzyć kobiety.

Tymczasem
Danzinger - Oto historie dwóch chłopców i tego jak różnice w wychowaniu wpłynęły na i...

źródło: comment_16518399274G5uWHwIBP9CT5bim3Dz3S.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pierogu: to jest ta klasa ludzi, która niby wiesz, że istnieje, ale na ogół ich nie spotykasz, nie chcesz ich spotykać, a jak już przypadkiem się na nich natkniesz, to mózg staje. Ale zdanie złożone mi wyszło ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@pierogu: przecież ten typ to jest jakieś ostre pato, wystarczy sobie przejrzeć jego wpisy na temat seksu z wyrażeniami typu "n-----------e minety" xD tylko dzieciaka szkoda
  • Odpowiedz
Dobry ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Za miesiąc urodzi mi się pierwsze dziecko - różowa. No i pomyślałem, że może zapytam Was drodzy rodzice o jakieś życiowe rady w kwestii wychowania. Takie pro-life-tipy, które sami chcielibyście usłyszeć, kiedy staliście przed takim wydarzeniem. Dodam, że wychowałem się bez ojca i tak naprawdę temat ojcostwa ugryzę po raz pierwszy w życiu - tylko już z tej drugiej strony ( ͡°
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Antol robić jak się czuje, a nie jak inni doradzają.. w stylu nie noś, bo się przyzwyczai, nie biegnij na każde zawołanie, bo będzie wymuszać itp. Po prostu trzeba być w zgodzie ze sobą i dawać dziecku to, czego potrzebuje. A każde jest inne. Polecam też monitor oddechu żeby co chwila nie sprawdzać czy dziecko żyje.
  • Odpowiedz
@Antol: jako tata na początku będziesz miał rolę wspierająca, szczególnie gdy mama będzie karmić piersią. Staraj się jak najbardziej dzielić z partnerka obowiązkami - kąpiel, przewijanie, spacery, zabawa, usypianie etc. Szczegolnie w połogu będzie to istotne, będziesz też musiał zająć się domem w tym czasie. Zwracaj uwagę na to co mówi kobieta i obserwuj jej nastrój, to ona będzie bardziej obciążona, baby blues i depresja poporodowa to duże zagrożenie. Dobrze
  • Odpowiedz
- zmuszaj swoje dziecko do jedzenia - żryj pomidorową inaczej nie wstaniesz od stołu
- nie pozwól dziecku dokonywać wyborów - dzisiaj zakładasz zielone gacie bo tak
- nie reaguj na płacz, krzyk - niech w dziecku rośnie poczucie, że nie jest ważne
- nie spędzaj z dzieckiem czasu - lepiej na starość wspominać czystą podłogę i umyte okna a nie wspólnie spędzony czas
- jak wdało się w bójkę/zaczęło przynosić gorsze oceny ze szkoły - od razu spuść lanie, bądź twardy, nie rozmawiaj
- nie trać czasu na kino/spacer/wycieczki
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Katzenfutter dodałabym do listy

- ale to zabawka dla dziewczyn/chłopców
- idź i pocałuj dziadka/babcię/wujka/ wpisz dowolne
- stosowanie klapsów
- podkopywanie wiary w siebie na milion
  • Odpowiedz
Witam wszystkich, mialem dzieiaj taki problem z #dzieci. Kupiłem mojemu synowi durną słodycz. Był to lizak z pudrem który był w pojemniku w kształcie kibla. Lizaka się lizalo i maczało w tym pudrze. Kartofel lizaka zjadł i został sam puder. Po jakimś czasie zaczął zajadać sam puder. Po chwili zaczął płakać i pokazywać na gardło i mówić że go boli. Strasznie płakał i nic nie pomagało. Dawałem mu wodę
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czytacie swoim dzieciom baśnie? Czy wolicie puścić im jakieś bajki na tv lub tablecie niech sobie ogląda?
IMO baśnie posiadają "moc". Ja pamiętam za dziecka "brzydkie kaczątko" i ujmowała mnie ta baśń, w sumie robi to nadal, ale pod innym kątem, tym bardziej, gdy przyjrzymy się życiu autora, wtedy możemy zrozumieć to szerzej.

#dzieci #wychowanie #czytanie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Neko-chan51: Czerwony kapturek jako tako, reszta średnio. Ja jako osoba dorosła zaczęłam zauważać nieprzyjemna stronę tych baśni. Mam mieszane uczucia. Jak byłam dzieckiem to je kochałam, a teraz na wiele z nich patrzę pod innym kątem. Przypomniało mi się jeszcze ze szalała za brzydkim kaczątkiem, ale to dlatego że miała wtedy fazę na kaczki
  • Odpowiedz
Pytanie do rodziców.
Pozwalacie swoim dzieciom mówić do siebie po imieniu, jak się zapatrujecie na taką kwestię? Nasza czterolatka od dłuższego czasu na przemian mówi do nas po imieniu lub "tato/mamo" i jakoś nie sprawiało nam to do tej pory większego problemu. Nie wiem jednak czy nie ma to jakiegoś negatywnego wpływu na dziecko i jego wzorce zachowań, szczególnie jeśli te problemy mogą pojawić się w przyszłości i będzie ciężko je odkręcić.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szwelx: Takie moje własne przemyślenie w tym temacie, że rola mamy i taty w życiu każdego człowieka jest ogromna. Rodzice mają swoją pozycję, swoją specjalną funkcję w naszym życiu i myślę, że dlatego jest to dość ważne, aby używać zwrotów zarezerwowanych dla nich zamiast imion. Zobacz jak wielu dorosłych ludzi ma problem żeby to teściów tak się zwracać, mówiąc że mama jest jedna.
Bardzo możliwe, że patrzę przez pryzmat mojego
  • Odpowiedz
Pozwalacie swoim dzieciom mówić do siebie po imieniu, jak się zapatrujecie na taką kwestię?


@szwelx:
Jak się zwraca bezpośrednio do któregoś z nas, to jest mama/tato. Jak mówi do któregoś z nas na temat drugiego, to jest "Mamo, zawołaj ", albo "Tato, cię woła".

Nigdy go nie korygowaliśmy w żadną stronę. Tak jakoś
  • Odpowiedz
#samochody #rodzicielstwo #wychowanie

W nawiązaniu do dzisiejszego wpisu o kupowaniu auta nastolatkowi:

Polska: zapłaciłeś dziecku za prawko? chcesz mu kupić auto? NIECH SAM ZAROBI! Dobrze, że chociaż każesz mu je sam utrzymać, niech 18 latek nauczy się skąd się biorą pieniądze, i niech się uczy jeździć na 20 letnim dieslu 1.4, zobaczy co się psuje w takim hehe. Ja to kupiłem Fiata 126p za sprzedane butelki i było.

USA:
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oto auto, którym od dzisiaj jeździsz do szkoły


@rzrbld: bo ze znacznie większym prawdopodobieństwem niż u nas żyjesz w antyludzkim otoczeniu, gdzie bez auta jesteś gorzej niż jak bez rąk i nóg( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mam wrażenie, że im wyższe rodzice mają oczekiwania wobec dziecka tym bardziej są skłonni mu pomóc nawet gdy jest już "dorosłe". Chodziłem do dobrego liceum i wiele osób dojeżdżało tam z podmiejskich miejscowości. Od razu po zrobieniu prawka aby nie musieli się tłuc pociągami dostali oni swoje samochody. Oczywiście trochę dziwnie się patrzyło na osoby które dostały po rodzicach świeże Audi czy Mercedesa, ale jakiś golf czy honda nie wzbudzał żadnego zdziwienia.
  • Odpowiedz
czy za wożenie dziecka wózkiem marketowym może przyczepić się #policja #prawo #pytanie na myśli mam taki zwykły, marketowy wózek, bo gdyby nie resory a raczej ich brak, to byłby najlepszy, najpojemniejszy i najwygodniejszy, niby #menele mają wyłączność na wożenie dobytku życia takimi, a kochający swoje dzieci rodzic mógłby mieć problemy, tylko dlatego, że nie wygląda to estetycznie i jest nieco kuriozalne ? #wychowanie
KingaM - czy za wożenie dziecka wózkiem marketowym może przyczepić się #policja #praw...

źródło: comment_1647683871FCflQQmyozXZgzj8jdE60M.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach