Zgodnie z propozycją, odtworzone miałyby zostać dowództwa Rodzajów Sił Zbrojnych. - Będą odpowiedzialne za szkolenie żołnierzy, za codzienne funkcjonowanie operacyjne rodzajów wojsk, ale których konstrukcja w całości będzie zbliżona w czasach pokoju i w czasach wojny.

Czyli to co na wojnie to w pokoju. Typowe przygotowania do poboru i wojny.

#wojsko #wojna #polityka #pis #polska #obowiazkowecwiczeniawojskowe
Postępy ukraińskiej armii w odzyskiwaniu swojego terytorium z rąk rosyjskich są powolne i bolesne, a walki mogą potrwać jeszcze wiele miesięcy. Dlatego stratedzy wojskowi i decydenci zaczynają już myśleć o przyszłorocznej wiosennej ofensywie – napisał amerykański dziennik "Wall Street Journal".


Jak pisze gazeta, pomimo optymizmu "początkowa próba wykorzystania (przez Ukrainę) nowo dostarczonych zachodnich czołgów i pojazdów opancerzonych do przebicia się przez ufortyfikowane linie rosyjskie utknęła w martwym punkcie".


W związku z tym
@15wzwisie: Tu bardziej chodzi o to, że pojawiła się ostatnio narracja, że zachód postawił Ukrainie ultimatum, że po zakończenie ofensywy w tym roku, muszą stanąć z Rosją do negocjacji co będzie powodowało utratę nieodbitego terytorium, a teraz wychodzi na to że jednak zmieniła się ta narracją, po spotkaniu tych 30 państw na rozmowach pokojowych. Czyli zauważyli że Rosja tego nie wytrzyma i cisną dalej.
@RafDan: Jest jeszcze jedna kwestia, której w rozumieniu takich słów

zachód postawił Ukrainie ultimatum, że po zakończenie ofensywy w tym roku, muszą stanąć z Rosją do negocjacji


jest logiczne faux pas. Nie jest możliwe na Ukrainie rozpoczęcie żadnych rozmów pokojowych bo armia/żołnierze sobie nawet tego nie wyobrażają, przy samym ogłoszeniu takiego faktu doszłoby zwyczajnie do puczu, armia przejęłaby władzę, a wszyci Ci co byli Tut wysieliby Tam.... I dopiero wtedy byłby
@zafrasowany: Tak się dzieje ponieważ stopy procentowe w rosji powinny być na 30-40% poziomie za nie na 7% jak obecnie.
Nie sprzedają już europie gazu itp, więc stracili na eksporcie, nie mają już takiego zastrzyku gotówki obcej jak niecały rok temu, a tedy mieli stopy procentowe na 20%.
Teraz nie chcą tych stóp podwyższyć, bo by musieli się przyznać do inflacji, którą centralnie kontrolują.