@mrkobel: ja samemu go wyprodukowałem. Kupiłem w sklepie dobrej jakosci butelkę kombucha. Wlałem do herbaty i dalej czekałem aż sie zrobi tydzień czy tam 1.5 tygodnia.
Ważne, żeby taka kombucha nie była pasteryzowana, filtrowana, bez konserwantów etc. Te wszelkie bakterie, drożdze muszą byc w środku żywe
  • Odpowiedz
@mrkobel: Hej. Ja kupiłem w sklepiku ze zdrową żywnością taki: https://allegro.pl/oferta/scoby-grzybek-starter-do-kombuchy-kombucha-grzyb-bio-zakwasownia-kombucza-16123687343

Herbata najlepiej resztka zalegająca w szafce, ale najlepiej jest robić na herbatach niearomatyzowanych w żaden sposób.
Sprawa jest prosta, było to jakoś tak: musisz mieć słoik 4 l. Gotujesz mocną herbatę 10 g/l, czyli 40 gr herbaty zalewasz 1 litrem wrzątku. Jak się zaparzy to odcedzasz napar i słodzisz mniej więcej 100g cukru/l płynu. Dolewasz 3 litry schłodzoneej przegotowanej
  • Odpowiedz
@Pomipo: wygląda trochę jak pozostałości po rodzynkach. Dobrze je sparzyłeś przed wrzuceniem? Zlej delikatnie, spod tego nalotu. Jeśli jest dobre w smaku to okej.
Co do pracy wina, w rurce może nie będzie się dużo działo, co nie znaczy że wino już nie pracuje w ogóle, teraz przeszło w fazę cichej fermentacji. Daj mu jeszcze czasu przed zlewaniem do butelek.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pan_wykrzykniK: Ja pamiętam xd jeszcze wiele innych jak strong jabłkowy z butli z kapslem (na etykiecie była informacja że nikt nie dopił trzeciego, a mi się to udawało w wieku 16 lat xD), pokusa, arizona, wino marki winio aka patykiem pisane, byk, dzban, mocna beczka i mocny fajrant, balon, apacz
Co ciekawe, jak smakosz takich win to nigdy nie spotkałem Komandosa
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Picie marchewek i naświetlanie słońcem często, krótko, bez kremu lepsze na depresję, ale i czerwone wino z umiarem poprawi nastrój.

Z kolei w lipcu tego roku naukowcy z Uniwersytetu w Buffalo opublikowali pracę sugerującą, że składniki czerwonego wina mogą wspomagać leczenie depresji. W tym wypadku mowa o resweratrolu, który ma blokować aktywność obecnego w mózgu enzymu związanego z powstawaniem stanów depresyjnych. Wspomniany enzym funkcjonujący pod nazwą PDE4 jest związany z aktywnością kortykosteronu,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tylko nie słodź tego za bardzo - czemu zawsze "domowe" wino w Polsce musi smakować jak przesłodzony kompot ()


@ch1va5: Bo internet jest przepełniony choojowymi przepisami, albo się robi tak jak dziadek. A że blogerki kulinarne i większość dziadków pojęcia bladego nie ma jak to dobrze zrobić, to masz przepisy w stylu 5 kg winogron, 5 l wody, 5 kg cukru. Jeszcze jak się ludzie biorą
  • Odpowiedz