Vermouth z Katalonii, czyli aperitif który przeżył Franco i komunę

Yzaguirre Blanco to katalońskie vermouth produkowane od 1884 roku w Reus – mieście, które uważa się za światową stolicę vermouth, co Francuzi przyjmują z typową dla siebie pokorą. Vermouth to wino wzmocnione macerowane na ziołach i korzeniach, a receptury trzymane są w tajemnicy ściślej niż skład mielonki w barze mlecznym. Yzaguirre Blanco ma delikatny, ziołowo-cytrusowy charakter z nutą wanilii – idealne na
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pomarańczowe wino? Towarzysze, to nie pomyłka w dostawie

Altugnac Orange is The New Wine to tak zwane wino pomarańczowe – czyli białe wino zrobione jak czerwone: skórki winogron macerują razem z moszczem, oddając garbniki, kolor i charakter. Efekt: barwa miodowo-bursztynowa, smak złożony jak formularz PIT z lat 90. Ciekawostka dla wtajemniczonych: ta technika nie jest żadnym nowoczesnym wymysłem – ma ponad 5000 lat i pochodzi z Gruzji, gdzie wino fermentowano w glinianych
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Grzaniec z Italii, czyli ciepło w sercu i w kubku

Domus Vini Glühwein to gotowe wino grzane prosto z Włoch – bo kto, jak nie Włosi, wie, że nawet zimą życie powinno smakować południowo. Ciekawostka dla koneserów: tradycja podgrzewania wina z przyprawami sięga starożytnego Rzymu, gdzie pito tzw. 'conditum paradoxum' – wino z pieprzem, miodem i mastyksem, bo najwyraźniej Rzymianie uznali, że samo podbijanie świata to za mało. Wersja w litrowym opakowaniu
darwina_pl - Grzaniec z Italii, czyli ciepło w sercu i w kubku

Domus Vini Glühwein t...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

K---a wczoraj zamiast piwka to wypiłem winko i od rana j---e mnie ścięgno Achillesa. Jakbym wypił piwko to byłoby wszystko dobrze- nie pijcie wina bo was k---a zmiecie z planszy

#wino #p--o #bolimienoga
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Retsina, czyli żywica żywa w butelce

Retsina to jedyne wino na świecie, do którego celowo dodaje się żywicę sosnową – tradycja sięgająca starożytnej Grecji, kiedy amfory uszczelniano właśnie żywicą i smak po prostu... został. Malamatina produkuje retsinę nieprzerwanie od 1895 roku, co w branży winiarskiej oznacza mniej więcej tyle, co dinozaur w garniturze. Wersja różowa to elegantszy wariant klasyka – jakby ten dinozaur założył krawat. Degustując retsinę po raz pierwszy, Polak z
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ribolla Gialla – szczep, który przeżył więcej niż niejedna spółdzielnia produkcyjna


Civa Cuvee 12 Dosaggio Zero to włoskie spumante ze szczepu Ribolla Gialla – odmiany tak starej, że pierwsze wzmianki o niej pochodzą z XIII wieku, czyli z czasów, gdy w Polsce też nie było co kupić, tyle że z innych powodów. Dosaggio Zero oznacza zero dosłodzonego likieru dodanego po odkorkowaniu – wino wychodzi suche jak regulamin BHP w zakładach azotowych. Ribolla Gialla
darwina_pl - Ribolla Gialla – szczep, który przeżył więcej niż niejedna spółdzielnia ...

źródło: image

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prosecco, które nie udaje czegoś, czym nie jest

Cuvee 24 od Colesel to prosecco z regionu Treviso – miejsca, gdzie gleba i klimat sprawiają, że winogrono Glera daje wina lekkie, kwiatowe i delikatnie musujące, a nie agresywnie gazowane jak woda sodowa z barku przy dworcu. Ciekawostka: prawdziwe Prosecco DOC musi zawierać minimum 85% szczepu Glera – reszta to lokalne odmiany, nie żaden szampański sabotaż. Metoda Charmat, czyli fermentacja w zbiornikach ciśnieniowych zamiast
darwina_pl - Prosecco, które nie udaje czegoś, czym nie jest

Cuvee 24 od Colesel to ...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

**Prosecco, które nie potrzebuje kolejki po talony**

Cuvee 24 Bandamatina Colesel to prosecco z regionu Treviso w Wenecji Euganejskiej, robione metodą Charmat – czyli drugą fermentację przeprowadza się w zbiornikach, nie w butelce, co zachowuje świeże, owocowe bąbelki zamiast drożdżowego charakteru szampana. Ciekawostka dla wtajemniczonych: szczep Glera, z którego powstaje prosecco, do 2009 roku oficjalnie nazywał się Prosecco – zmieniono nazwę, żeby chronić region, nie winogrono. Trochę jak przemianowanie ulicy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A może Chianti?


@Famine: nie lubię - z Włoch to w ostateczności Primitivo, ale ostatnio to tani francuski Merlot co tydzien jest konsumowany
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Anonim5: kiedyś kupiłem takiej jak się wprowadzałem do pokoju jako wkupne xD ale nikt ze mną nie chcial pić, jarałem na balkonie ale wszystko leciało do chaty i mnie wyrzuciła pacjentka
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach