@Warszawrski_przegryw_ok_oski: zazdro że wogole ci wyszło wino z winogron.
Myślę ze w naszych warunkach klimatycznych bardzo trudno jest uzyskać wino ktore nie jest kwasiorem.

Ja stawiam na ciemne owoce - wiśnie, jeżyny, czarną porzeczke. No i cydr, to grzech nie robić cydru w imperium jabłek jakom jest Polska.
  • Odpowiedz
  • 1
@Ademu udało mi się dorwać kontakt do someliera z restauracji z gwiazdką Michelin.

Wartość to około 850 zł za butelkę, najciekawsze to Brunello. Wszystkie jak najbardziej do wypicia, ale to już dla tych lekkich dewiantów, którzy czują więcej niż przeciętny człowiek.
  • Odpowiedz
@KollA: ja byłem kilka razy, koneserem nie jestem, ale jest kilka winnic wartych uwagi, najlepiej iść i samemu sobie wyrobić opinię bo dużo zależy od gustu. Płaci się za kieliszek, moim zdaniem dosyć drogo jest jednak bo ceny podchodzą nawet do 20 zł, a winnice zamiast degustacje traktować jako reklamę i zachętę do zakupu butelki traktują to jako zarobek. I nie żebym chciał za darmo, ale jeśli jeszcze do niedawna
  • Odpowiedz
@DowodyDoWody: rel, już romper 12% dużo lepiej mi przechodził niż wino xDD

@Curtsy9561 No niby tak, ale mi nic nie zepsuł na szczęście. Już nie wezme tego guwna po ostatnim "świetnym" tripie, gdzie gadałem do swoich halucynacji, czyli 2 loszek siedzących za mną na kanapie i śmiejących się do mnie xddd Po tym są prawdziwe haluny i bierzesz je za 100% rzeczywistość, bo nie wiesz, że jesteś naćpany, jak
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach