✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dobry wieczór!

Przychodzę z takim dosyć pytaniem dotyczącym gospodarki naszego państwa.

Czy w Polsce w latach 90 XX wieku i 20 lat temu budowało się wiele gospodarstw rolnych (takich zupełnie od zera jak każdy w PRL-u) i jak dzisiaj to wygląda?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 47
@snorli12 ja w latach 90ych jeździłem do rodziny na wies, wujek był takim małym rolnikiem z czerwonym ciągnikiem Władimirec, dziesięcioma swiniakami, gromadka kur, i kaczek trzema krowami i kundelkiem (wabil sie Baksiu, moj najlepszy kumpel), bielonym wapnem chlewikiem i wielka drewniana stodołą wypchana po sam dach sianem.

Jezu to były najlepsze wakacje ever, mleko prosto od krowy, makaron do rosolu (zrobionego z kury ubitej godzinę wczesniej) robiony ręcznie przez ciocie, absolutnie
  • Odpowiedz
  • 144
@snorli12

Były też dzieci przymuszane do pracy od rana do wieczora i czasami w co gorszych rodzinach nawet bite, jeżeli się buntowały, albo robiły za wolno, traktowanie ich jako darmowych pracowników, opuszczanie szkoły, bo przecież roboty dużo nie ma czasu na jakąś szkołę, wstawanie do szkoły wiele godzin przed rozpoczęciem lekcji, bo jeszcze trzeba coś pomoc z samego rana i zdążyć wsiąść w jedyny autobus w ciągu dnia, najbliższy sklep oddalony
  • Odpowiedz
Przeglądam ogłoszenia z mieszkaniami na wynajem i powiem wam że mi się słabo robi.

Mieszkam na wsi i to jest dla mnie dosłownie tak jakbym miał opuścić tani pałac i zamieszkać w drogiej ruderze.

Rozumiem że w mieście ciężko o podwórko i ogródek warzywny. Ale cholera pokój klitka, kuchnia bez zmywarki, bez piekarnika, meble z Ikei, światłowodu brak do tego ściany takie że słyszysz jak sąsiad sra. I to wszystko za 2000zł miesięcznie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Kupiłem dom, niedługo się przeprowadzam, ale coraz częściej czuję, że to nie będzie "to".

Żeby nie było, jestem mega zadowolony, że znowu wracam do domu. Tylko wychowałem się na wsi i tam spędziłem 19 lat życia, gdzie miałem naprawdę duuuże podwórko, a do tego po prostu ciszę i spokój. Od 12 lat mieszkam w takich i innych mieszkaniach i używając łagodnych słów, nie jest dobrze. Mega się duszę, nienawidzę
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim 600 m działki to w sam raz, ja mam 1400 i nie ogarniam jej, uwielbiam pracę w ogrodzie ale to jest za dużo dla jednej osoby. 600 metrów to porządna działka, nie żaden wybieg w mieszkaniu z ogródkiem ;) moi rodzice mają 500 m, stoi na tym dom, garaż, jest trochę miejsca na ogrodek warzywny mamy i na trawnik taty, jest piaskownica dla dzieciaków i huśtawka, parę drzewek owocowych, wszytsko
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: 600 to w sam raz aby się nie narobić.

a czy nie będzie za daleko to już sam wiesz gdzie kupiliście. Faktem jest że logistycznie będzie ciężko z dziećmi.
  • Odpowiedz