@Mescuda: większość wiejskich kościołów, na dziesiątki, jeśli nie setki lat, (u mnie na wioskach coś kolo 1420). Trzeba by zapytać historyków czemu Jagiełło budował kościoły a nie supermarkety []
  • Odpowiedz
@Wielki_Atraktor: Większość miasteczek ma historyczne rynki w samym centrum, w dużej części z nich zamiast straganów i sklepikarzy są tam obecnie parkingi, mimo że w czasach gdy je budowano nikt nie myślał o samochodach. Dziwnym trafem nie ma problemu z przerobieniem historycznego rynku w parking, za to kościołów nikt się nie odważy ruszać.
  • Odpowiedz
@kiwalk8198: 50k oszczędności? Wyprowadź się do jakiegoś większego miasta, znajdź lepszą pracę. I jak już dostaniesz umowę na czas nie-określony to bier kredyt mieszkaniowy. Ja tak zrobiłem w wieku 23 lat i jakoś żyje. Kupiłem kawalerkę 35m2 na obrzeżach za 200k co prawda używaną, ale zawsze. I tyle w temacie. Aktualnie 26 lat dziewczyny brak ale za to rozwijam się zawodowo, za niedługo będzie robota za 10k i jest gitara.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Mega_Smieszek: jak byłem mały to widziałem jak ktoś wrzucił małe koty do jakiegoś dołu z wodą / olejem i się topiły.
Byłem za mały żeby zareagować, zresztą chyba nie rozumiałem co się dzieje.

Wiem co czujesz mirku
  • Odpowiedz
Niestety to prawda, mój ojciec nawet zabijał szczeniaki (chyba jakimś młotkiem), kiedy byłem dzieckiem, a później ściemniał mi, że niby przyjechali jacyś ludzie i je przygarnęli.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
@brednyk:

panowie jeżdżący na śmieciarce mają trudną robotę, często spotykający się z wyzwiskami lub smiechem otoczenia.


To jest tak wyreżyserowane, że aż boli
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@gobi12: to co, rolnicy te szczepionki wymyślili i opracowali?
jakoś nie wierzę.
Instytucje państwowe opracowały o kazały szczepic, a teraz jak coś nie wyszło to wina rolnikow.
  • Odpowiedz
#rolnictwo #wies

Jaka jest teraz sytuacja z przydomowym chowem trzody?

Nie jestem na bieżąco ale kiedyś wiele osób miało 2-3 świnie na własny użytek, potem świniobicie i kiełbasa na święta gotowa. Wiem, że są obostrzenia co do uboju gospodarskiego ale co się stało z tymi świnkami? Wprowadzono coś związanego z chorobami czy ludziom się zwyczajnie nie chce? Czy jeśli ktoś serio chce i mu zależy na własnym mięsie
luk04330 - #rolnictwo #wies 

Jaka jest teraz sytuacja z przydomowym chowem trzody?...

źródło: comment_1611136898wP3mO2daTywOGQ8H6FZEiV.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@luk04330 Powiem tak, możesz sobie hodować swinki tak jak robi wielu, czyli po cichu ale tutaj musisz mieć dobrych sąsiadów lub mieszkać troszkę dalej od nich. Druga opcja jest taka, że możesz wszystko legalnie robic, ale musisz spełnić warunki bioasekuracji takie jak ogrodzenie "hodowli" plotem minimum 150cm z fundamentem, wszystkie możliwe okna itp muszą być albo na stale przykręcone albo z siatkami, maty na każdym możliwemu wejsciu do budynku z swinkami
  • Odpowiedz
W swoim dorosłym życiu mieszkałem już Poznaniu, Krakowie i Warszawie i w żadnym z tych miast NIGDY nie czułem takiego smrodu dymu jak u mnie w rodzinnej wsi za każdym razem gdy wracam zimą na Boże Narodzenie. Pisze to do wszystkich niedowiarkow, którzy twierdzą, ze zanieczyszczenie powietrza nie pochodzi z niskiej emisji i Zapraszam was wszystkich na zimowy jogging po Małopolskiej wsi. Alarmy smogowe palą się od czerwoności w miastach tylko dlatego
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Godsfudge: Potwierdzam. Raz zimową porą musiałem udać się do teściów na wieś, na działkę. I najzwyczajniej w życiu dusiłem się od smrodu, a w gardle drapało jakbym miał początek anginy - dodam, że jestem palaczem
  • Odpowiedz