Poczyniłem teorię dotyczącą wiary katolickiej i nie tylko, gdyż bardzo wiele rzeczy mi nie pasowało w jej tradycyjnym przedstawieniu. Zapraszam do dyskusji.

Świat jaki znamy został stworzony jako miejsce tortur dusz. Ludzie są narzędziami boga, których głównym zadaniem jest duszom wyrządzać ból poprzez grzechy. Bóg generalnie nie tworzył nas na swoje podobieństwo, nikt nie zjadł żadnego jabłka itd. Dusze muszą w nas żyć i z nami współpracować, nie mogą działać na naszą niekorzyść,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@opek_roztropek: Jest sporo tego rodzaju reinterpretacji tej klasycznej historii, czyniące z szatana prawdziwego przyjaciela ludzkości, a bóg to ten zły. Oczywiście poza zabawą w eksperymenty myślowe, sensu ma to jeszcze mniej niż oryginał ;)
  • Odpowiedz
@Oline: Grzech to z definicji „świadome i dobrowolne przekroczenie przykazań Boskich”. A sam Święty Paweł pisze, że „nie czyni dobra którego chce, ale czyni zło którego nie chce”. A jak to ująłeś „popełnianie błędów, nie czyniąc tego celowo, z własnej woli” nie jest tożsame z popełnianiem grzechu.
  • Odpowiedz
nie mam pojecia czytak moge sobie z jakims ksiedzem porozmawiac itp


@Linux_Zamiast_Windows: tak z ulicy moze byc dosc ciezko, bo wbrew opinii niektorych maja oni wiecej zajec niz msza ( ͡° ͜ʖ ͡°) Najlepiej jakbys wyczail jakis lubiany kosciol [albo taki co ma dobre opinie] albo zakon, zerknal na ich strone www, powinna byc podana "zaloga", wybierasz komu dobrze z oczu patrzy i wysylasz maila /
  • Odpowiedz