@LubieRZca: powiedz znajomej żeby nie wsadzała nosa w cudze talerze oraz wspomnij, że przecież już parę lat temu udowodniono, że rośliny też czują ból.
  • Odpowiedz
Chociażby biorąc pod uwagę jakiś dzisiejszy wpis z gorących z gołąbkami... Skoro odrzucacie jedzenie mięsa, to na cholerę robicie imitacje mięsnych dań?


@Szokatnica:

sugerowanie ze odrzuca sie tylko ze wzgledu na smak

sugerowanie ze jest cos nie tak w tworzeniu potraw inspirowanych innymi potrawami (fishburgery chocby)
  • Odpowiedz
@Asterling:
Zaoranie na kilka sposobów:
1.Człowiek pierwotny nie jadł mięsa, wiec "z natury" był wegetarianinem
2.Skoro człowiek może żyć bez mięsa, to z natury nie musi go jeść więc wegetarianizm jest również naturalny
3.Człowiek z natury dąży do rozwoju, a zaprzestanie zabijania zwierząt to rozwój. Więc dążenie do niezabijania zwierząt jest w naturze człowieka.

Starczy czy jeszcze kilka punktów wymienić?
  • Odpowiedz
Jestem miłośnikiem mięsa, ale z ciekawości spróbowałbym miesiąca na stricte wegetariańskiej diecie, aby sprawdzić czy wystąpi jakaś różnica w samopoczuciu. Próbował ktoś czegoś podobnego? Ciekawe, na ile potencjalna zmiana miałaby związek z mięsem samym w sobie (tłuszcze nasycone, szkodliwe związki powstałe podczas obróbki termicznej), a na ile z jego jakością w Polsce (hormony i pasza podawane zwierzętom, sposób hodowli). #pytanie #wegetarianizm
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AdamZz: Jem mieso raz/dwa razy w tygodniu a kiedys jadlem codziennie. Czuje sie lzej i schudlem. Na poczatku prawdopodobnie bedziesz mial zjazdy energii z powodu braku zelaza ale mi przeszlo po jakims czasie.
  • Odpowiedz
@AdamZz: to zależy z jakiego miejsca się startuje, jeżeli masz jakieś problemy ze zdrowiem to może choć nie musi się coś zmienić. Zresztą miesiąc do raczej krótki okres. Ja po roku na weganizmie nie zauważyłem kompletnie żadnej różnicy, żadnej. Tzn. miałem wcześniej spore problemy z trawieniem, niestrawności czy refluks tak srogi że już nie dało się tego wytrzymać. Po przejściu na weganizm po dosłownie kilku dniach już się od tych
  • Odpowiedz
Co sprawiło, że nagle taka duża ilość osób przeszła na weganizm?

Albo tylko ja tak mam?

Ludzie stali się bardziej świadomi?

I
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rezix: być może stali się bardziej świadomi, być może jest to też pęd za modą, bo stało się to chyba coraz bardziej modne.

ciężko odpowiedzieć na ostatnie pytanie, ja osobiście nie oceniam tego pod kątem "lepsze" czy "gorsze". ja osobiście czuję się lepiej ze świadomością, że nie przyczyniam się do zabijania zwierząt, ale jednocześnie nie oczekuję od innych tego samego. jestem zdania, że przymusem się niczego nie uzyska, a taka
  • Odpowiedz
@AdamZz: Nie jestem wybitnym kucharzem i to jest właściwie zupa gulaszowa, a nie gulasz. Przepis wymyśliłem na poczekaniu:
25dag marchewki
25dag pietruszki
25dag selera
25dag cebuli
25dag
  • Odpowiedz
Od następnego tygodnia planuję zostać na miesiąc homosek.....znaczy się wegetarianinem. Chociaż, może zostać to nie jest dobre określenie, bo raczej jestem ciekawy czy te gadki o szkodliwości wegetarianizmu są prawdziwe i czy odczuję jakkolwiek brak mięsa in plus bądź in minus. Pracuję dosyć dużo i czasami ciężko, więc to będzie dobry test.

Generalnie zamierzam odstawić mięso i mieć w dupie jakieś tam zbilansowane diety tylko jeść wszystko na co mam ochotę poza
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@antoni_kiedys: ryby to mięso, nie wiem po ilu dniach umrzesz
Jeśli masz zamiar jeść cokolwiek tyko bez mięsa nie odczujesz żadnej różnicy na plus ani minus. Tylko miej świadomość tego że jak ze zwykłego posiłku wyrzucisz jedynie mięso to będziesz głodny, musisz jeść tyle samo w proporcjach makroskładników co obecnie żeby było po staremu. Bo jak wywalisz cześć tłuszczu i białka z menu to będziesz musiał to nadrobić znacznie większą
  • Odpowiedz
@Afropolon: ale to bez sensu, wiadomo że trafią się tacy którzy używają odzwierzęcych produktów z wielu względów. Skórzane ubrania które komuś zostały z czasów gdy nie był jeszcze wege, nie ma sensu ich wyrzucać na śmietnik bo to zwykłe marnotrawstwo, ew można je sprzedać oddać. Używanie produktów z niewiedzy lub braku wyboru, np. w klej do butów może choć nie musi być pochodzenia zwierzęcego, nie łatwo to zweryfikować a dla
  • Odpowiedz