Mirki, żadko się tutaj udzielam. Ale wiem, że znacie internet na wylot.
Szukam pewnego filmiku, który przewinął mi się ostatnio kilka razy na rolkach.
Wydaje mi się, że jest to scena z jakiegoś paradokumentu, a moze nawet dokumentu.
W każdym razie
Gość pakuje majty do walizki i mówi coś tam, że świeże majtki jakby się miłość trafiła.


























https://www.facebook.com/groups/1106471114225659/
Słuchajcie, mam do Was prośbę. Podzielcie się swoimi historiami
z epoki VHS! Bo wiecie co? Te wypożyczalnie to był całkiem inny świat, a każdy z nas ma pewnie jakąś swoją historię do opowiedzenia 😊